Avalon » Serie komiksowe » Black Panther vol. 5 » Black Panther vol. 5 #8

Black Panther vol. 5 #8

Black Panther vol. 5 #8

"Power" - part 2

Postacie
Zapowiedź

Nowa Black Panther jest w poważnych opałach. Nie dość, że jest atakowana przez cyber-zabójców, to jeszcze stała się celem nowej postaci, Predator. Tymczasem T'Challa, pozbawiony tytułu Pantery, musi odpowiedzieć na pytanie "co dalej?".

Cytat

Black Panther (do Ohyaku): "What? No breath for smartass remarks? Pity. I'm new to this... I haven't begun to get my fill of superhero banter."

Streszczenie

Ambasada Wakandy. Shuri chce poznać jakieś konkrety, więc N'iix przedstawia jej, czego się dowiedzieli w wyniku śledztwa. Technologie, na których oparte były bronie napastników, pochodziły z zakładów Starka, ale nie są nowe – jeszcze przed inwazją Skrullów większość jego fabryk wymieniła je na nowszy model. Najprawdopodobniej więc sprzęt jest kradziony. Większy niepokój budzi układ scalony, sterujący bronią – nie dość, że jest całkiem nowy, to pochodzi z Wakandy. Co gorsza, zaprogramowanie go w taki sposób, by działał z tym sprzętem, wymagałoby geniusza. Zakar informuje, że już zaczęto przeszukiwać szeregi w poszukiwaniu zdrajców. Najgorszą informację N'iix zostawił jednak na koniec – jet-packi, których używali atakujący, pochodzą z Atlantydy.

Podczas debaty N'Dega zauważa, że trwający kryzys uderzył w Wakandę, bo uzależnili się od państw, z którymi utrzymywali kontakty handlowe, a których nie stać obecnie na ich towary. M'Toka zauważa, że księżniczka siedzi na tronie dopiero od kilku miesięcy i nie można jej winić za problemy, które mają wszyscy na świecie, jego rozmówca zauważa więc, że to właśnie w ciągu tych kilku miesięcy wszystko zaczęło się walić, a regentka nie pomaga sytuacji, spędzając większość czasu poza krajem. Liberał broni Shuri twierdząc, że umacnia ona kontakty ze światowymi liderami, ale konserwatysta puszcza to mimo uszu i stwierdza, że miejsce władczyni jest w jej ojczyźnie – przez wieki Wakanda była silna, bo była niezależna. Teraz jednak do funkcjonowania potrzebują handlu z innymi państwami. Stwierdza, że jeśli ten trend się utrzyma, ich kultura i gospodarka upadną.

Gdy T'Challa sprarringuje z N'Tomo, wakandyjskim czempionem, królewski doktor prosi Ororo i Ramondę, żeby spróbowały przekonać króla do zwolnienia tempa. Wyjaśnia, że atak na jego osobę dokonał nieodwracalnych szkód w jego organizmie i teraz, kiedy nie posiada już nadludzkich cech Black Panthera, dalsze nadwerężanie się doprowadzi go do śmierci.

N'iix wyjaśnia, że takich plecaków odrzutowych używano podczas dwóch ostatnich ataków Atlantydy na powierzchnię i żadna ludzka organizacja, nawet Hydra czy A.I.M., nie ma do nich dostępu. Zakar i M'yra zauważają, że żaden z napastników nie był Atlantydą, więc nawet jeśli to prawda, trop ten prowadzi donikąd. N'iix zgadza się i przedstawia kolejną informację – kilka z jego dochodzeń doprowadziło go do przedsiębiorstwa Hellerman Exports, które z kolei łączy się z mężczyzną znanym z handlu kradzioną technologią. Dziesięć minut później Shuri jest już w stroju Black Panther i zapoznaje się z całkiem nowymi gadżetami skonstruowanymi przez N'iixa. Kolejny kwadrans zajmuje jej dotarcie do Newark, w którym znajduje się siedziba firmy. Ląduje na dachu, gdzie ogłusza strażników – cały czas będąc w kontakcie ze znajdującym się na orbicie Flea.

T'Challa obserwuje ćwiczące Dora Milaje razem z Aneką, która jako pierwsza dowiedziała się od niego o walce z Doomem. Kobieta stwierdza, że jest w stanie nauczyć swoje podopieczne nowego stylu, skierowanego przeciw robotom, ale jeśli jej król chce walczyć przeciw magii, będzie musiał udać się po pomoc do kogoś innego.

Prowadzona przez Flea, Shuri trafia do pomieszczenia pełnego komputerów. Po rozprawieniu się z ochroną dziewczyna zaczyna zgrywać dane z jednej z maszyn, gdy nagle zostaje zaatakowana przez ubraną w "cybernetyczny" strój kobietę z elektrycznym biczem, która przedstawia się jako Ohyaku.

T'Challa kolejny raz sparringuje z N'Tomo. W pewnej chwili czempion uderza króla w splot, tak że ten pada na kolana. Wojownik przeprasza monarchę i obiecuje zniżyć poziom, ale T'Challa zabrania mu tego pod karą banicji. Wyjaśnia, że chce się zmierzyć z najsilniejszym człowiekiem w kraju i wznawia walkę.

Black Panther kontratakuje, jednak Ohyaku przewiduje jej ruch i odrzuca ją. Daje się jednak zaskoczyć, gdy bohaterka używa sieci-paralizatora i zostaje sprowadzona do parteru. Flea informuje księżniczkę, że traci sygnał, a w tym samym momencie łotrzyca wstaje i powala Shuri.

W chacie Zawavariego szaman stwierdza, że jeśli Ramonda dowie się o tym, że jej syn go odwiedził, wpadnie w furię. T'Challa uspakaja go i tłumaczy, że choć jako Black Panther używał tylko zdobyczy nauki i zielarstwa, teraz potrzebuje czegoś całkiem innego.

Walka między Black Panther a Ohyaku nadal trwa i żadna z nich nie wydaje się zdobywać przewagi. Jak się okazuje, cały pojedynek jest obserwowany przez grupę osób, które w gadżetach Shuri rozpoznają robotę N'iixa. Jedna z postaci pyta, jak bardzo zaszkodzi im księżniczka, jeśli ucieknie razem ze skradzionymi danymi, ale ktoś inny odpiera, że są bezpieczni – w momencie, w którym Black Panther włamała się do siedziby firmy, komputery usunęły wszystkie ważne dane i zastąpiły je takimi, które poprowadzą Shuri tam, gdzie oni chcą, by podążyła – do Namora, który łatwo sobie z nią poradzi.

Autor: S_O

Galeria numeru

Black Panther vol. 5 #8 Black Panther vol. 5 #8 Black Panther vol. 5 #8 Black Panther vol. 5 #8 Black Panther vol. 5 #8 Black Panther vol. 5 #8 Black Panther vol. 5 #8 Black Panther vol. 5 #8

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.