Avalon » Serie komiksowe » Ultimate Spider-Man Super Special » Ultimate Spider-Man Super Special

Ultimate Spider-Man Super Special

Postacie
Cytat

Gwen Stacy: "The assignment was supposed to be about heroes! Not a chance for you to get up in front of the class, and like, totally live out your homicidal fantasies!"
Kong: "Hey! I ain't gay!"

Streszczenie

Wczoraj. Spider-Man zauważa mężczyznę, który ściga innego, strzelając do niego. Decyduje się wkroczyć do akcji, powala napastnika na ziemię i unieruchamia go siecią. Parker dogania uciekającego, chcąc sprawdzić, czy nic mu nie jest. Ten okazuje się być wampirem, chwyta Petera za gardło i chce go ugryźć. Na jego szczęście Blade, który zdążył uwolnić się z pajęczyny, przebija stwora drągiem, a następnie wbija mu w serce kołek, zabijając go. Brooks zdejmuje okulary, pokazując swoje czerwone oczy i szczerząc zęby, mówi Spider-Manowi, że jeżeli jeszcze raz mu przeszkodzi, to zje jego serce. Po chwili ucieka, pozostawiając przerażonego chłopaka samego.

Dom Parkerów, teraz. Mary Jane nie może uwierzyć w opowieść Petera i stwierdza, że wolałaby nie wiedzieć o tej przygodzie, ale rozumie, że chłopak nie ma nikogo innego, z kim mógłby porozmawiać o takich rzeczach. Parker zaczyna się zastanawiać, czy rzeczywiście powinien być Spider-Manem, zwłaszcza że to nie było jedyne tego typu przeżycie w tym tygodniu.

Kilka dni temu. Na jednym z nowojorskich budynków Elektra rozstawia broń, przygotowując się do przeprowadzenia zamachu. Jej ofiara wreszcie się pojawia, więc zabójczyni już ma nacisnąć spust, kiedy nagle traci widoczność. Okazuje się, że celownik został zalepiony siecią przez Spider-Mana. Elektra szybko wyciąga dwa sai i atakuje bohatera. Ten początkowo unika ciosów, ale w końcu zostaje trafiony w głowę i przewrócony. Kobieta rzuca się na niego, chcąc wbić w niego ostrze i tylko dzięki sile Parkera udaje mu się zatrzymać sai. Elektra ostatecznie decyduje się uciec, pozostawiając obolałego i zdezorientowanego Spider-Mana.

Teraz. Peter pokazuje Mary Jane, czego dowiedział się z Internetu na temat Elektry. Potem znajduje informacje na temat niedoszłej ofiary zabójczyni i okazuje się on być latveriańskiem generałem i zbrodniarzem wojennym. Parker zaczyna się zastanawiać, czy dobrze postąpił, że powstrzymał Elektrę, ale Watson uświadamia mu, że gdyby nawet wiedział, kim jest mężczyzna, to przecież spokojnie nie przyglądałby się, jak ginie. Peter przyznaje jej rację, ale i tak uważa, że to nie jest prosta sprawa i być może nie powinien być super-bohaterem. Mary Jane proponuje mu, aby porozmawiał z kimś, kto ma większe doświadczenie w tych sprawach.

Kancelaria prawnicza Nelsona i Murdocka, Hell’s Kitchen. Karen Page mówi Mattowi, że to dziwne, iż Spider-Man ciągle kręci się po okolicy. Adwokat przebiera się w kostium i wychodzi Peterowi na spotkanie. Chłopak mówi mu, że szukał go i spodziewał się, iż w ten sposób mu się to uda. Mówi, że chciał porozmawiać z kimś, kto tak jak on prowadzi podwójne życie, ponieważ obawia się, że zaczyna go to przerastać. Daredevil pyta się Parkera, ile ma lat, i kiedy ten odpowiada mu, że szesnaście, mówi mu, że to nic dziwnego – jest za młody, żeby zdawać sobie w pełni sprawę, jaką odpowiedzialność ciągnie za sobą to zajęcie. Nie jest przygotowany na sytuację, w której jakiś złoczyńca zmusi go do wyboru między życiem kogoś mu bliskiego lub zupełnie obcej osoby. Murdock każe Parkerowi wrócić do domu i odłożyć bycie Spider-Manem na pięć lub dziesięć lat.

Midtown High. Nauczycielka mówi klasie, że mają tydzień na przygotowanie prezentacji o wybranym przez siebie bohaterze, prawdziwym lub fikcyjnym, w której mają go przedstawić, opowiedzieć o nim i o tym, co jego umiejętności znaczą dla niego.

Gdzieś w Nowym Jorku. Spider-Man przelatuje na sieci obok telebimu, na którym widzi pierwszy publiczny występ Kapitana Ameryki od czasu jego rozmrożenia. Towarzyszy mu Tony Stark, który opowiada o nowej grupie super-bohaterów, do której obaj będą należeć. Mówi, że właśnie teraz jest na to odpowiedni moment, ponieważ ludzie potrzebują herosów, na których mogą liczyć.

Budynek Baxtera. Spokojne popołudnie Fantastycznej Czwórki zostaje przerwane, kiedy rozlega się alarm. Okazuje się, że do ich domu próbował dostać się Spider-Man, a system bezpieczeństwa go unieruchomił. Bohaterowie przeglądają jego dane i dziwią się, że Peter ma tylko szesnaście lat, a już posiada kartotekę w S.H.I.E.L.D. Mr. Fantastic uwalnia Parkera, który początkowo przestrasza się na widok Thinga i oblepia go siecią, ale nieporozumienie szybko zostaje wyjaśnione. Spider-Man mówi, że przyszedł się zapytać, czy nie chcieliby go zatrudnić, aby mógł przyłączyć się do ich grupy. Kiedy działa sam, prasa i telewizja nie dają mu spokoju, więc pomyślał, że przyłączając się do znanej i popularnej grupy polepszy swój wizerunek w mediach i nie będzie się musiał przejmować tym wszystkim, a zamiast tego skoncentruje się na pomaganiu ludziom. Reed mówi Peterowi, że Fantastyczna Czwórka to nie jest zwykła grupa bohaterów, lecz rodzina, i nie myślą o jej powiększeniu. Dodaje, że im też wcale nie jest łatwo i są bliscy bankructwa. Parker przeprasza za kłopot i wychodzi, ale jeszcze wcześniej Mr. Fantastic i Invisible Woman mówią mu, że wiedzą kim jest, podziwiają pracę jego ojca i są pewni, że byłby z niego dumny. Na zewnątrz Human Torch dogania Spider-Mana i mówi mu, że to, co teraz przeżywa, jest normalne. W tajemnicy mówi mu, że on i reszta Fantastycznej Czwórki chodzą na terapię, zarówno pojedynczo i grupowo, aby radzić sobie z byciem bohaterami. Jego psycholog powiedział mu, że najważniejsze, to zdać sobie sprawę, że Johnny robi to, co sam wybrał. Mógł zostać złoczyńcą, ale postanowił pomagać ludziom i to jest najważniejsze. Torch mówi Peterowi, że mogliby się czasem spotkać, ponieważ od czasu, kiedy zyskał swoje moce, praktycznie nie ma przyjaciół.

Midtown High. Kong kończy prezentację, w której przedstawił Punishera jako swojego idola, ponieważ będąc zwykłym człowiekiem, jest w stanie załatwić każdego, kto jest przeciw niemu. Gwen Stacy uważa, że to było idiotyczne, a nauczycielka, chociaż użyłaby innych słów, zgadza się z nią, mówiąc, że Frank Castle nie jest bohaterem. Następny w kolejności jest Peter, który wychodzi na środek i mówi, że chce opowiedzieć o swoim ojcu. Mówi, że myśląc o herosach, większość ludzi wyobraża sobie mężczyzn i kobiety, którzy poświęcają swoje życie, aby być symbolem nadziei dla tych, którzy ją utracili. Ich geneza może mieć korzenie w magii, technologii, świecie intrygi, mogą to być patrioci, członkowie jednej rodziny przeżywający wspólne przygody lub nawet mutanci, którzy pomimo tego, że są nienawidzeni, potrafią wykorzystywać swoje zdolności pomagając innym. Czasami ludzie zostają bohaterami, ponieważ jest im to przeznaczone, czasami sami dokonują takiego wyboru. Jedno jest pewne: obecny świat potrzebuje ich. Peter mówi, że poszukując własnej definicji bohaterstwa, zrozumiał, że przyjdzie mu podjąć decyzje, które zdefiniują jego i jego życie. Właśnie dlatego najważniejsze są dla niego słowa "Z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność". Słowa, które skierował do niego wujek Ben, a które sam usłyszał od jego ojca. Parker kończy prezentację, a nauczycielka gratuluje mu znakomicie wykonanej pracy domowej.

Autor: Ozz

Galeria numeru

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.