Avalon » Serie komiksowe » Beta Ray Bill: Godhunter » Beta Ray Bill: Godhunter #2

Beta Ray Bill: Godhunter #2

Beta Ray Bill: Godhunter #2

"Godhunter" - part 2

Postacie
Zapowiedź

Czy Galactus jest… zaniepokojony? Nawet… wystraszony? Czy myśli, że nieprzewidziany plan ostatniego z Korbinitów może się udać? To by tłumaczyło, dlaczego wysłał Silver Surfera z misją powstrzymania Beta Ray Billa.

Cytat

Przywódca I'than: "Bill... listen to yourself: if Galactus came to your people, would you have given such craven counsel?"
Beta Ray Bill: "He did. I wish I had."

Streszczenie

I'than Prime. Przywódca planety wita uciekinierów z I'than IX, którzy informują go o kosmicie z wielkim młotem, który przybył im na ratunek. Nagle na niebie pojawia się Stardust, która ogłasza mieszkańcom planety dobrą nowinę – staną się następnym pokarmem Galactusa, a ci, którzy spróbują uciec, po prostu zginą.

Tymczasem w kosmosie Silver Surfer chce porozmawiać z Billem, jednak ten nie chce nawet słuchać sługi Galactusa i każe Skuttlebuttowi ścigać Stardust ile sił w silnikach. Surfer nie ma więc innego wyboru niż walczyć z dawnym sprzymierzeńcem.

Tymczasem na I'than Prime mieszkańcy świata założyli dziwne kaski, które wpływają na ich psychikę. Przywódca każe otworzyć podziemne składy.

Silver Surfer stoi nad pobitym Billem, prosząc, żeby już nie wstawał, ten jednak opowiada o zniszczeniu Nowego Korbinu, którego wspomnienie nadal nawiedza go w snach [a który nastąpił w miniserii Stormbreaker: The Saga of Beta Ray Bill – przyp. S_O]. Stwierdza, że możliwość noszenia Stormbreakera zobowiązuje i w związku z tym nie może pozwolić, by tragedia, jaką jest przyjście Galactusa, spotkała kogokolwiek innego. Zauważa też, że Stardust sprowadzi ich pana na I'tnan Prime, który jest domem dla miliardów bezbronnych pacyfistów. Gdy Surfer już zaczyna się łamać, zostaje uderzony pełną mocą dział Skuttlebutta, który tłumaczy zaskoczonemu Billowi, że był to jedyny sposób, by nie łamać jego rozkazu i nie zwalniać. Aby mieć herolda z głowy na dłużej, statek wypuszcza za sobą miny. Parę chwil później dolatują na I'than, z którego w ich stronę nadlatują dziesiątki obiektów. Jak się okazuje, są to roboty i statki kosmiczne wysłane przeciw Surferowi. Widząc ich przewagę, Norrin postanawia zawrócić.

Bill ląduje na planecie, dziękując za asystę i pytając, jakim cudem taka pokojowa rasa posiada taką siłę ognia. Przywódca I'than wyjaśnia, że niegdyś stanowili wojownicze imperium, jednak przewidzieli swój koniec i postanowili zmienić swe postępowanie. Ukryli więc swoją broń w podziemnych magazynach i zmienili swoją naturę za pomocą nauki, wypleniając chciwość i żądzę krwi [wyglądało to na lobotomię, jeśli oceniać po flashbackach – przyp. S_O]. Wiedząc jednak, że kiedyś będą musieli się przed czymś bronić, zmodyfikowali hełmy sterujące ich robotami bojowymi tak, by emulowały ich pierwotne cechy. Korbinita gratuluje im pomysłu, jednak uważa, że to nie wystarczy przeciw Galactusowi i że jedynym sposobem jest ucieczka i zniszczenie planety – a gdy Pożeracz Światów osłabnie, będą mogli się na nim zemścić. I'thaninowi nie podoba się jednak ten pomysł i stwierdza, że zostaną i będą walczyć w obronie swojego domu.

Później, na pokładzie Skuttlebutta. Statek informuje Billa, że szanse wspomaganych przez nich I'than przeciw Galactusowi i jego heroldom stanowią około jedenascie procent – bądź sześć, jeśli Surfer będzie walczyć w pełni sił – tak czy inaczej, pewne są gigantyczne straty po ich stronie. Kosmita stwierdza, że radził sobie już z mniej prawdopodobnymi misjami, jednak Voidian, który cały czas jest uwięziony na pokładzie, zauważa, że istnieje pewniejszy sposób. Wyjaśnia, że nie obchodzi go los I'than Prime ani jego mieszkańców, ale jeśli planeta zginie, on zginie razem z nią. Poza tym potrafi zrozumieć desperację swojego rozmówcy, a cel zawsze uświęca środki. Bill jest gotów wysłuchać jego propozycji.

Następnego dnia rano Bill znowu pojawia się na powierzchni planety, gdzie przywódca I'than informuje go o pladze, którą zesłał na nich Galactus. Korbinita wyprowadza go z błędu mówiąc, że choroba została zaprojektowana, by zaatakować ich rasę i obiecuje przesłać im lek, gdy tylko opuszczą planetę. Kosmita krzyczy, że Bill niszczy ich cywilizację i że I'thanie będą go przeklinać po wsze czasy, ten jednak odpiera tylko, że dzięki niemu będą w stanie go przeklinać, i odchodzi.

Później. Beta Ray Bill obserwuje z pokładu Skuttlebutta zniszczenie I'than Prime. Voidian zachwyca się pięknem tej destrukcji, jednak Bill nie widzi w tym nic pięknego. Każe swojemu statkowi dalej podążać za Galactusem i siada na swym tronie, jednak gdy chce podnieść Stormbreaker, odkrywa, że nie może tego zrobić.

[Uwaga: W numerze znajduje się też reprint komiksu Thor #338, drugiej części historii przedstawiającej debiut i origin Beta Ray Billa]

Autor: S_O

Galeria numeru

Beta Ray Bill: Godhunter #2 Beta Ray Bill: Godhunter #2 Beta Ray Bill: Godhunter #2 Beta Ray Bill: Godhunter #2 Beta Ray Bill: Godhunter #2 Beta Ray Bill: Godhunter #2 Beta Ray Bill: Godhunter #2 Beta Ray Bill: Godhunter #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.