Avalon » Serie komiksowe » X-Factor vol. 3 » X-Factor vol. 3 #44

X-Factor vol. 3 #44

X-Factor vol. 3 #44

"Dirty, Sexy Monet"

Postacie
Zapowiedź

Monet St. Croix kieruje ochroną zagrożonego klienta i jednocześnie daje się ponieść niespodziewanym romantycznym uczuciom.

Cytat

Layla: "It's okay."

Jamie: "It's not okay. There's no crying in noir."

Layla: "Life isn't noir."

Jamie: "Yeah, well... It should be."

Streszczenie

Osiemdziesiąt lat w przyszłości słońce nadal wschodzi, zwiastując nowy dzień i po raz pierwszy od dawna Madrox wita go z nadzieją. To dlatego, że jest z nim Layla, która wita go pocałunkiem i stwierdza, że pozbycie się brody było dobrym pomysłem. Zauważa blizny na jego piersi i brzuchu, więc pyta, czy to dzieło Siryn, a wtedy jego emocje biorą górę i wylewają się w postaci łez. Znów przypomina sobie wszystko, co stało się z dzieckiem i z płaczem osuwa się na kolana. Próbując wziąć się w garść stwierdzając, że płacz nie jest zbyt noir i wyraża nadzieje, że nikt tego nie widział. Myli się jednak, bo Scott i Ruby stoją w drzwiach. Summers stwierdza, że Layla tez kiedyś rozkleiła się jak mała dziewczynka, ale wtedy była mała dziewczynką, na co Madrox odpowiada ciętą ripostą, odzyskując równowagę. Przy wyjściu, Ruby próbuje wyciągnąć od Layli szczegóły zeszłej nocy, a Scott wypytuje Jamiego, czy zastanowił się nad jego propozycją. Madrox potwierdza i mówi, że ma już pewien plan, ale żeby go zweryfikować potrzebuje pomocy eksperta od podróży w czasie kalibru Reeda Richardsa. On co prawda nie żyje od dawna, ale od Hecate dowiedział się, że jest ktoś inny, kto mógłby pomóc, więc zamierza skontaktować się z nim.

 

W teraźniejszości, Monet rzuca się do gardła Longshotowi, próbując go udusić, zaś pozostali za wszelką cenę próbują ich rozdzielić. Jednak tak samo nagle jak się pojawił, błysk w jej oczach znika i wraca do siebie, a nawet dziękuje Darwinowi całusem za to, że próbował jej pomóc. Gdy wraca Lenore informując, że wezwała lekarza, wszyscy zgodnie odpowiadają, że nie jest to potrzebne. Monet stwierdza, że powinni jak najszybciej zabrać ją stąd i sama zamierza się tym zająć. Darwin zgłasza się na ochotnika do pomocy i zostaje bardzo chętnie przyjęty. Na pytanie, co właściwie się stało, Monet odpowiada, że wyczuła w umyśle matki Lenore jakąś obecność, która odkryła jej ingerencję i próbowała przejąć kontrolę nad jej ciałem. Longshot zauważa, że powiedziała jakieś słowo, które brzmiało jak "kodeks", więc postanawiają podążyć sprawdzić, co to może znaczyć. M tymczasem stwierdza, że mieszkanie Lenore nie jest bezpieczne i zamierza ukryć ją w innym miejscu.

 

Jak okazuje się po powrocie do siedziby grupy, tym miejscem jest apartament w luksusowym hotelu, za który Monet już zapłaciła. Lenore czuje się z tym trochę niezręcznie, więc Longshot próbuje ją uspokoić zapewnieniem, że nadal będzie ją ochraniał. Ona jednak woli Darwina i choć sam zainteresowany jest tym faktem zaskoczony, Longshot wcale się nie dziwi, bo rozumie, że niepewność związana z działaniem jego zdolności jest równie odpychająca, jak pociągający jest jego wygląd. Darwin zamierza podziękować za okazane zaufanie, ale zaczyna się jąkać na widok Monet, która wchodzi do pokoju w nowej, wyzywającej kreacji. Próbuje ją komplementować, ale wychodzi mu coś wręcz przeciwnego. Monet uważa jednak, że to słodkie i zachęca do wyruszenia.

 

Apartament okazuje się naprawdę luksusowy. Lenore jest tak samo zachwycona, jak zawstydzona i ma wątpliwości, czy powinna to zostać. Monet przekonuje ją, że potrwa to najwyżej tydzień i zachęca, by rozluźniła się, korzystając z barku.

 

Tymczasem, Theresa długo wpatruje się w butelkę wina, by w końcu chwycić ją i wziąć potężny łyk. W tym momencie, w drzwiach staje Val Cooper i z miejsca pyta, czy do reszty zwariowała. Rozpoczyna tyradę o jej problemach z alkoholem i pozostawaniu w trzeźwości, jednak Terry przerywa ją mówiąc, że w butelce jest woda. Val upewnia się, że mówi prawdę, a w tym czasie Theresa wyjaśnia, że to element terapii - sięgnąć po to, na co ma się ochotę, z nadzieją, że stanie się cud i woda zmieni się w wino. Zauważą też, że Cooper ni ma prawa jej pouczać, bo nie wie, przez co teraz przechodzi. Val chłodno stwierdza, że pięć lat temu również straciła dziecko.

 

Luksusowy hotel nie wygląda już tak luksusowo 80 lat w przyszłości, kiedy Madrox, Layla i Ruby wracają do Detroit. Osobnik, z którym mają się spotkać jest właśnie tutaj i obserwuje ich z okna na górze.

 

Opróżniając którąś z kolei butelkę Martini, Monet kończy swoją opowieść o tym, jak przypadkowo wyswatała ze sobą Brada i Angelinę. Darwin zauważa, że nie do końca tak miało wyglądać ochranianie klientki, ale uwaga ta zostaje skwitowana stwierdzeniem, że chyba za mało wypił. On wyjaśnia, że dzięki swoim zdolnością nie reaguje na alkohol tak jak wszyscy. Lenore właśnie zasnęła, więc Monet zauważa, że mają cały apartament tylko dla siebie i zbliża się do niego, kładąc dłoń na policzku i mówiąc, że wie, co czuje do niej. On próbuje zachować się przyzwoicie, będąc pewnym, że to alkohol przez nią przemawia, ale Monet kategorycznie zaprzecza i natychmiast się rozbiera mówiąc, że go pragnie. On stwierdza jednak, że to zbyt piękne, by było prawdziwe i zgaduje, że próbuje usunąć go z drogi, by móc zabić Lenore. Nagle, jej ciało pokrywa się technoorganiczną siatką, a po chwili ciska nim o ścianę mówiąc, że nie było go na liście, ale to nie przeszkadza, by go zabić.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

X-Factor vol. 3 #44 X-Factor vol. 3 #44

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.