Avalon » Serie komiksowe » Thor » Thor #602

Thor #602

Thor #602

"Uncertain Destinies"

Postacie
Zapowiedź

Kataklizm opisany w #600 wstrząsnął Asgardem. Co zrobi Thor? I co kombinuje Loki?

Cytat

Billy: "You're staying in a place run by Doctor Doom? Are you people crazy!?"

Streszczenie

Doktor Foster zostaje pilnie wezwana do pokoju pani Chambers, ponieważ wystąpił u niej nagły skok ciśnienia i przyspieszenie akcji serca do granic wytrzymałości, którego nikt nie potrafi wyjaśnić. Gdy próbuje pomóc, staruszka słabym głosem mówi, że nie jest sama w swoim ciele, a potem bardzo cicho dodaje coś jeszcze, co bardzo zaskakuje Jane. Podczas przewożenia pacjentki na salę operacyjną chwyta za telefon i dzwoni do Blake'a, przerywając jego wewnętrzny dialog z Thorem na temat konieczności szybkiego odszukania Sif. W dużym skrócie mówi mu, co właśnie usłyszała i zgaduje, że przebudzenie Sif spowodowało arytmię u pani Chambers. Don oświadcza, że zaraz przybędzie tam Thor, jednak to okazuje się nie być takie proste, odkąd Mjolnir został uszkodzony. Udaje im się zamienić miejscami, ale uderzenie pioruna sprawia, że Thor pada na ziemię nieprzytomny.

Tymczasem, Kelda i Billy wędrują wśród zaśnieżonych gór Latverii. On ma na sobie tylko podkoszulek, więc wycieczka dała mu ostro w kość, chociaż cały czas próbuje zgrywać twardziela i powtarza, że jest szczęśliwy, mogąc być z nią. Gdy wracają do zamku, natychmiast biegnie do ogniska, by się ogrzać i zastaje tam Baldera, który zauważa, że zbłądził daleko od domu i ofiarowuje mu futrzany płaszcz. Billy nie bardzo wie, jak ma się zachować wobec władcy Asgardu, ale Balder traktuje go po przyjacielsku podkreślając, jak cieszy się, że przywiodła go tu miłość i życząc powodzenia. Na pożegnanie Bill pyta, gdzie właściwie są, a gdy dowiaduje się, że w Latverii stwierdza, że tylko wariat chciałby być gościem Doctora Dooma. Balder skłonny jest się zgodzić.

Thor odzyskuje przytomność po dwudziestu minutach, przeklinając stracony czas i swoją sytuację. Zbiera z dywanu szczątki Mjolnira i odlatuje ku miejscu, gdzie ma nadzieję znaleźć pomoc. Kilkanaście minut później, jego niespodziewane przybycie zakłóca medytację Stephenowi Strange. Najszybciej jak może, Odinson wyjaśnia co się dzieje i prosi o pomoc w naprawieniu Mjolnira, by mógł zdążyć ocalić Sif. Strange oświadcza jednak, że to nie takie proste i sama magia nie wystarczy, bo tworząc młot, Odyn związał z nim swoją energię życiową, a bez tego elementu odtworzenie go może być trudne lub wręcz niebezpieczne. Thor stwierdza, że wciąż ma w sobie dość mocy Odyna, by można było użyć jej do naprawy Mjolnira, ale w tej sytuacji Stephen ostrzega go, że gdy zostanie związany z młotem, jego ewentualne zniszczenie lub poważne uszkodzenie będzie oznaczało śmierć. W odpowiedzi słyszy, że dla niektórych Thor gotów jest zaryzykować więcej niż życie. Po chwili rozpoczyna się rytuał, w którym Gromowładny musi potwierdzić swoją ofiarę, a gdy dobiega on końca, zauważa swoje odbicie w naprawionym Mjolnirze.

Mimo intensywnej reanimacji, serce pani Chambers zatrzymało się, jednak doktor Foster każe kontynuować akcję. W końcu pojawia się Thor, który bez zbędnych ceregieli unosi swój młot nad staruszką i wzywa Sif, by opuściła jej ciało. Chwilę później, w błysku płomienia pojawia się lady Sif, która natychmiast pada w ramiona ukochanemu. Jane ogłasza jednak zgon pani Chambers i każe im opuścić pokój, by można było wykonać rutynowe czynności. Kiedy wszyscy wychodzą, Donald Blake w widmowej postaci staje nad ciałem pani Chambers i dziękuje jej za całą pomoc, a przede wszystkim za to, że tak długo wytrzymała. Niespodziewanie, obok pojawia się duch pani Chambers, która oświadcza, że jest zadowolona ze swojej śmierci, bo pomogła zrobić coś dobrego, ale teraz żegna się, by przejść na drugą stronę. Blake jest zaskoczony, bo nie wiedział, że w tym stanie może rozmawiać z duchami.

Latveria. Doom i Loki omawiają pierwsze wrażenia z pobytu Asów tutaj. Wygląda na to, że większość szybko się zaaklimatyzowała i podoba im się tu, ale jak zawsze są też malkontenci, którymi trzeba się zająć. Loki stwierdza jednak, że Doom dostał już swoją nagrodę - niepokonaną armię - zaś jego nagroda zbliża się wielkimi krokami.

Bill odnajduje Baldera w gospodzie i z pewną nieśmiałością przedstawia mu swoją opinię o Doomie oraz podejrzenia, że dzieje się tu coś złego. Balder nie jest zaskoczony, ale stwierdza, że sprawowanie władzy wymaga balansowania między wolą a koniecznością i w tej sytuacji musi zrobić to, co konieczne, zanim Asgardczycy zwrócą się przeciwko sobie. Teraz przynajmniej mają jakąś perspektywę: albo czeka ich nowe życie w spokoju, albo będą mieli wspólnego wroga, który ich zjednoczy. Po tych słowach, Balder wychodzi, a gdy wkrótce potem Billy idzie w jego ślady, za nim podąża kilku rosłych wojowników. Otaczają go w ciemnej uliczce i zaczynają wyśmiewać, nazywając zabawką Keldy. Kiedy jednak próbują zaatakować, Kelda pojawia się znienacka i zatrzymuje ich. Oświadcza jednak, że nie przybyła by walczyć za swego mężczyznę, ale przyniosła mu broń, by wyrównać szanse. Gdy rzuca mu lodową włócznię, a Bill podnosi ją z hardą miną, tamci wycofują się. Kiedy odchodzą, ona ostrzega go, by nie dał się sprowokować do pojedynku, bo wtedy będą mogli go zabić zgodnie z prawem. Dodaje też, że w wietrze wyczuła niepokojącą zmianę, a on odpowiada, że zrobi, co tylko będzie mógł, by rozgryźć, co się dzieje i pomóc Balderowi. Z murów zamkowych obserwował ich Heimdall, który teraz znów spogląda w dal. Podchodzi do niego Balder, dziękując, że zgodził się przybyć tu z nim i pyta, co widzi na tej nowej drodze. Heimdall ponuro odpowiada, że widzi długą ciemność, a potem śmierć.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Thor #602 Thor #602

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.