Avalon » Serie komiksowe » X-Factor vol. 3 » X-Factor vol. 3 #42

X-Factor vol. 3 #42

Postacie
Zapowiedź

Po szokujących wydarzeniach poprzednich numerów Madrox nauczył się, iż w X-Factor wszystko jest możliwe. Oddzielony od przyjaciół bierze udział w wojnie, której nie spodziewał się ujrzeć. Jedyne, co mu pozostało to pamięć o czasach, kiedy on i jego drużyna byli razem. Teraz zaczyna się rebelia!

Cytat

Longshot: "This is a lovely apartment you have, Lenore."

Lenore: "Do you really think so?"

Longshot: "Not really, no. It's totally disorganized, there's a layer of dust an inch thick, and something growing in the refrigerator that could join the X-Men."

Streszczenie

Detroit. Surfujący z nudów po sieci Rictor nagle wydaje z siebie okrzyk zdziwienia i zwołuje wszystkich. Trafił na informację o strzelaninie w kościele w Nowej Anglii, przy której zamieszczono zdjęcie ocalałego pastora Johna Maddoxa. Przyjrzawszy mu się uważniej, razem z Guido stwierdzają, że to z pewnością duplikat Madroxa i wypadałoby sprawę zbadać. Theresa oświadcza, że nie obchodzi jej nic co ma związek z Jamiem, a ponieważ nie ma klienta, nie ma też sprawy dla agencji. Mimo wszystko, Guido i Ric zamierzają udać się na wycieczkę.

 

Po pierwszym rzucie oka, Longshot stwierdza, że mieszkaniu Lenore niewiele brakuje do chlewa, jednak w jego ustach nawet ta uwaga traktowana jest jak komplement. Klientka przymila się do niego i wypytuje o prawdziwe imię, a gdy on zaczyna tłumaczyć, że nie ma takiego, oferuje się wymyślić mu jakieś, zaś w zamian chce tylko pocałunku. On wycofuje się jednak, przypominając, że jest tu po to by jej pilnować, gdyż twierdzi, że ktoś próbuje ją zabić. Powinni przynajmniej spróbować skupić się na tym.

 

Przyszłość. Jamie czuje się co najmniej skołowany. Podróż w czasie, atak Sentinels i spotkanie z Ruby sprawiają, że w końcu nie wytrzymuje i puszcza pawia. Dopiero teraz może się opanować na tyle, by spytać, jak daleko jest w przyszłości i czy mają tu miętówki. Ruby wyjaśnia niecierpliwym tonem, że przeniósł się osiemdziesiąt lat w przyszłość dzięki technologii hologramowej, ale on w tej chwili skupia się na jej nazwisku i konotacjach rodzinnych. Layla upomina go, żeby przynajmniej spróbował zachowywać się bardziej powściągliwie, ale on już przy następnym wywodzie Ruby obraża całą rodzinę Summersów. Wyjaśnienie nieporozumień musi jednak zaczekać, bo właśnie atakują kolejne Sentinele. Unikając ich ataków, Jamie odkrywa nagle, że już nie życzy sobie śmierci, a obecność Layli sprawia, że czuje się zadziwiająco komfortowo w tej sytuacji.

 

Monet budzi Terry, która zasnęła na biurku, by powiedzieć jej, że Val Cooper czeka na dole. Ponieważ M nie chce jej w tym wyręczyć, obie schodzą w końcu do salonu, by porozmawiać z Val. Ona na dzień dobry wypala stwierdzeniem, że ostatnie zadanie X-Factor miało polegać na przechwyceniu ładunku broni, a nie zatopieniu go razem ze statkiem. Monet wdaje się w kłótnię z nią na temat tego, czy broń ta byłaby równie niebezpieczna w rękach agencji rządowej co terrorystów, podczas gdy Cooper próbuje przekonać je obie, że stoją po tej samej stronie i są przyjaciółmi. Zupełnie przy okazji, Val zauważa też, że są same w domu.

 

Tymczasem, Guido i Rictor jadą na spotkanie z Johnem Maddoxem. Pierwszy zdradza zaniepokojenie zachowaniem drugiego i nawiązując do wywołanej przez niego niedawno strzelaniny [numer 38 - Gil] pyta, czy nie szuka przypadkiem okazji do wyrafinowanego samobójstwa. Rictor przyjmuje te uwagi z lekkim uśmiechem i zbywa je, nie udzielając odpowiedzi.

 

Ruby niszczy jednego z Sentineli promieniem optycznym, jednak drugi zamierza wykorzystać czas, jakiego potrzebuje na doładowanie, by ją wyeliminować. Potężny strzał rzuca ją na kolana, ale nie czyni większej krzywdy. Jamie próbuje pomóc wskakując na stopę robota i tworząc kolejne duplikaty, które atakują go jak mrówki. Robot zrzuca ich z siebie wyładowaniem elektrycznym, lecz zaraz potem staje w płomieniach. Madrox dowiaduje się, że sprawił to ognisty mutant, o pseudonimie Deamon, ale zanim zapyta, skąd się tu wziął, obok pojawia się Hecate, która dotykiem sprawia, że wszystko pochłania ciemność.

 

Śpiącego na kanapie Longshota budzi dzwonek domofonu. Słysząc w słuchawce głos matki, Lenore wpuszcza ją na górę, ale gdy otwiera drzwi, niespodziewanie matka strzela do niej z pistoletu. Na szczęście, na miejscu jest Longshot, który spycha ją z linii strzału w ostatnim ułamku sekundy.

 

Dzięki swoim zdolnościom, Hecate odstawiła Madroxa tuż obok pozostałych. Nie oznacza to jednak końca kłopotów, bo teraz atakuje ich wciąż sprawny drugi Sentinel. Nagle, zmiata go z nieba uderzenie energii gdzieś z boku. Sprawcą ataku jest nie kto inny, lecz sam Scott Summers, który wita Madroxa w rebelii.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

X-Factor vol. 3 #42 X-Factor vol. 3 #42

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.