Avalon » Serie komiksowe » Onslaught: Epilogue » Onslaught: Epilogue

Onslaught: Epilogue

Onslaught: Epilogue

"Prisoner M-13"

Postacie
Cytat

Profesor X: "Why are you showing me what you can do?"
Nina: "You're not like them, mister! They hurt people."
Profesor X: "I... I've hurt people too, Nina."
Nina: "But they're not sorry."

Streszczenie

Henry Peter Gyrich jest zaskoczony. Profesor Charles Xavier z własnej woli oddał się pod opiekę rządu po zniszczeniu potwora Onslaughta, więc jego widok ubranego w tłumiący telepatię kombinezon i czołgającego się bezsilnie po podłodze celi nie jest czymś, czego się spodziewał. Dowodzący więziennym kompleksem Bastion wyjaśnia, że otrzymał od rządu specjalne pełnomocnictwa, które zamierza wykorzystać by uchronić gatunek ludzki przed mutantami. Gyrich przypomina, że choć Xavier jest światowej sławy ekspertem w sprawach mutacji, nie czyni go to mutantem. Komendant mówi, że profesor jest w posiadaniu informacji na temat Onslaughta, co czyni go niezwykle cenną osobą. Henry wyraża powątpiewanie co do tej tezy. Naciska przycisk, by odtworzyć niedawne przesłuchanie Xaviera.

Cela profesora. Komendant i Charles siedzą naprzeciwko siebie. Bastion wyraża niezadowolenie z poziomu współpracy, który wykazuje więzień M-13. Charles protestuje przeciw sprowadzaniu go do rangi numeru, uważając to za odczłowieczające. Komendant stwierdza, że to słowo dziwnie brzmi w ustach człowieka zajmującego się nieludzkimi mutantami. Xavier porównuje go do Hitlera, co wzbudza złość Bastiona, który stwierdza, że broni ludzkości przed niebezpieczeństwem i przywołuje zniszczenia poczynione przez Onslaughta.
Charles argumentuje, że mutanci są wytworem natury, naturalnym następstwem procesu ewolucji. Rozwścieczony Bastion nazywa go krnąbrnym wielbicielem mutantów. Profesor oświadcza, że do końca życia będzie żałował wszystkich zbrodni Onslaughta, w przeciwieństwie do żądnych krwi zbirów z Zero Tolerancji, którzy chcą wymordować mutantów tylko za to, że istnieją. Komendant wpada w furię. Krzycząc, że Xavier nie oddał się w ręce rządu by pomóc w badaniach nad Onslaughtem, ale ze strachu by nie stać się potencjalnym zagrożeniem, uderza go w twarz i zrzuca z fotela.

Gyrich wyłącza taśmę z niesmakiem. Ponownie pyta, dlaczego stosują takie środki ostrożności wobec sparaliżowanego naukowca. Bastion gniewnie oświadcza, że to wszystko na wypadek ataku z zewnątrz. Przełącza widok na celę, w której śpi mała, dziwnie wyglądająca dziewczynka. To więzień M-9, niedawno sklasyfikowany jako mutant klasy Alfa. Henry zauważa, że jej moce mogą zakłócać odczyty sensorów. Bastion protestuje przeciw nazywaniu jej osobą. To rzecz - obrzydliwość stworzona w ramach projektu Manite, zupełnie nieludzka. W tym momencie jeden ze strażników wzywa obu mężczyzn na lądowisko.

Z helikoptera wysiada dr Ingrid Thysson, wykwalifikowany psycholog, który ma skłonić Xaviera do współpracy i zbadać wszystkie zakamarki jego psychiki. Towarzyszy jej potężnej budowy czarnoskóry mężczyzna. Po powitaniu komendant oznajmia, że więzień M-13 jest chwilowo niedysponowany i radzi doktor zacząć od przestudiowania obszernego raportu, zanim spotka się z pacjentem. Mijają ich żołnierze niosący worek z ciałem. Wrzucają go do helikoptera, który odlatuje równie szybko jak przybył. Bastion przypomina Thysson, że to miejsce oficjalnie nie istnieje i radzi jej o tym zawsze pamiętać.

W centrum dowodzenia komendant opowiada, że bazę pierwotnie wybudowano by powstrzymać Hulka. Jej pierwotny cel został szybko zarzucony a niedawno dostosowano ją do nowych potrzeb. W najbardziej strzeżonej części kompleksu przebywa Charles Xavier. Ponieważ profesor ciągle leży na ziemi, komendant wyjaśnia Ingrid, że został ukarany za agresywne zachowanie. Thyssen jest zdziwiona podobnie jak wcześniej Gyrich. Towarzyszący jej Murzyn stwierdza, że niektóre formy współpracy są mniej dobrowolne niż się to z pozoru wydaje. Bastion gniewnie prosi doktor, by uciszyła swego ochroniarza. Ten oświadcza, że nie jest ochroniarzem. Nazywa się Darryl Smith i był czołowym łowcą mutantów dla rządu, który niedawno powrócił do czynnej służby. Bastion ostrzega go, by nie kwestionował w przyszłości jego autorytetu. Wyjaśnia, że rząd umieścił Xaviera pod jego pieczą, licząc, że z jego pomocą ustalą prawdę na temat Onslaughta. Nagle obraz profesora znika z monitorów, zastąpiony kreskówką o misiach. Zdumiony Bastion podejrzewa, że to M-13 próbuje złamać zabezpieczenia i wzywa ekipę techników.

Profesor bezradnie próbuje doczołgać się do wózka, kiedy do jego celi przez ścianę wchodzi dziewczynka o numerze M-9, trzymając pluszowego królika.

Technicy oznajmiają, że to ktoś wewnątrz bazy złamał system. Bastion zarządza czerwony alarm i na czele pozostałych rusza do celi Xaviera.

Dziewczynka przedstawia się jako Nina. Profesor chwyta jej wyciągniętą rękę i telekinetyczne moce M-9 sadzają go w fotelu. Odpowiadając na jego pytanie, Nina stwierdza, że mieszka tu odkąd pamięta. Bastion i reszta nie wiedzą o jej mocach, gdyż osoba o imieniu Wtorek nauczyła ją je ukrywać. Mała zdecydowała się pomóc Charlesowi, gdyż nie jest taki jak inni - żałuje za swoje złe uczynki. Telepata przytula ją a Nina pyta, czy będzie jej czasem opowiadał bajki na dobranoc.

Bastion i jego ludzie docierają do celi. Otwierają się przed nimi trzywarstwowe drzwi ze stali. W środku zastają profesora, spokojnie przeglądającego notatki. Komendant wściekle rozrzuca jego rzeczy, zarzucając mu zakłócanie pracy sensorów. Charles pyta go, dlaczego po prostu nie powie innym, co wie na jego temat? Bastion z wściekłością mówi, że jedyna gra jaką toczy to gra o przetrwanie gatunku ludzkiego. Smith kładzie mu rękę na ramieniu i radzi się uspokoić. Cedząc przez zęby, komendant każe go rozbroić i zaprowadzić do celi. Patrząc prowokująco, Darryl podąża ze strażnikami. Bastion żąda od Thysson pełnego raportu na temat więźnia M-13 do końca tygodnia. Gyrich sugeruje mu sprawdzenie M-9 jako możliwej sprawczyni zakłóceń. Komendant przyjmuje sugestię.

Następnego dnia. Thysson stoi przed Xavierem, podłączonym do specjalnego urządzenia mierzącego wszystkie najważniejsze wskaźniki organizmu. Badanie polega na zadawaniu kolejnych pytań. Charles przedstawia się jako nauczyciel młodych talentów. Ingrid pyta, w jaki sposób młodzi ci byli uzdolnieni? Charles uchyla się od odpowiedzi. Pyta ją, czy wie co Bastion naprawdę zamierza zrobić z danymi wyciągniętymi z niego. Przypomina, że dobrowolnie oddał się w ręce rządu, w zamian za co został umieszczony w tym piekle, w rękach człowieka, który chce zniszczyć wszystko co jest mu drogie. Thysson pyta, czego oczekiwał oddając się pod opiekę. "Chciałem pomóc, pragnąłem odkupienia." - mówi profesor. Ingrid odłącza go od urządzenia i pomaga usiąść w fotelu. Charles nie chce jej powiedzieć o jakie odkupienie mu chodzi, twierdząc że to niebezpieczna wiedza. Boi się o nią, jeśli dowiedziałaby się więcej niż Bastion chce żeby wiedziała. Kobieta niechcący nadeptuje na leżącego na podłodze pluszowego królika. Xavier wyrywa go jej gniewnie.

Noc, na zewnątrz bazy. Gyrich radzi Bastionowi przejrzeć sesje Thysson z Xavierem, zwłaszcza tę z królikiem. Komendant oznajmia mu, że poziom mocy więźnia M-9 wydaje się zbyt niebezpieczny i podjął decyzję o jego eksterminacji. Problem polega na tym, że Nina musi pozostać nieświadoma zagrożenia, więc nie mogą wejść w zasięg jej telepatii. Gyrich radzi posłużyć się Smithem. Był doskonałym łowcą mutantów dzięki wrodzonej odporności na telepatię. Henry zastanawia się, czy nie czyni go to mutantem, ale komendant zdecydowanie zaprzecza. Aprobuje pomysł i każe natychmiast wydać Smithowi rozkazy.

Nina przybywa z kolejną wizytą do profesora. Mówi, że się boi. Nie potrafi czytać myśli Bastiona, ale wyczuwa jego straszną złość. Wie też, że Gyrich jest przybity. Wyjaśnia mu, że kiedy czuje złe myśli w innych pragnie im pomóc, by nie musieli już ich czuć. Takie złe myśli bardzo źle na nią działają i dlatego potrzebuje jego bliskości. Mówi mu, że wcale nie stracił mocy, po prostu odłączono mu do niej dostęp. Jednak Charles rezygnuje z jej propozycji ponownego włączenia, twierdząc, że nie jest gotów. Zastanawia się, jak jej pomóc. Gdyby tylko miał dostęp do telefonu, mógłby spróbować jakoś ją stąd wydostać. Jednym gestem Nina tworzy zabawkowy aparat. W innej części świata dr Renee Majacomb odbiera telefon.

Thysson ponownie dostrzega na monitorach pluszowe misie. Nie mogąc znaleźć Gyricha ani Bastiona, postanawia sama sprawdzić celę Xaviera. Nie wie, że jej śladem podąża Smith.

W celi Ingrid dostrzega zabawkowy aparat telefoniczny i pyta Charlesa, skąd się wziął. Nina wychodzi ze ściany i oznajmia, że sama go zrobiła. Uspokaja Xaviera, mówiąc że doktor ma przyjazne intencje. Profesor potwierdza przypuszczenia Thysson - dziewczynka jest niezwykle potężną telepatką na wiele lat przed osiągnięciem pełnego potencjału. Sondując jego umysł nauczyła się wiele o mocy i odpowiedzialności a on miał możliwość poznania jej natury. Przyszła do niego bo cierpiał i chciała mu pomóc. Niesamowita jest czystość jej empatii - wszystkie negatywne uczucia są jej całkowicie obce. Została stworzona tutaj, w ramach jakiegoś projektu rządowego. Pytaniem jest, jakie było jej przeznaczenie i jak mogą jej pomóc. Nina z uśmiechem stwierdza, że Ingrid jest dobra i nie chce, żeby przeszła przez nadchodzącą procedurę eksterminacji jak Wtorek.

Do stojących na powierzchni Bastiona i Gyricha docierają odgłosy alarmu. M-13 uciekł a systemy ochronne przestały działać. Komendant przekazuje strażnikom, że będą musieli poradzić sobie sami. Oni nie zejdą pod ziemię. Każe odizolować wszystkie poziomy na które mógł dotrzeć Xavier.

Charles leci przez korytarze na skuterze dr Thysson. Strażnicy ruszają w pogoń, nie zaglądając do środka celi. To pozwala Ingrid i Ninie rzucić się do ucieczki. Podczas gdy Xavier unika paralizatorów straży, Ingrid pyta M-9, czy może ich wyteleportować na powierzchnię. Wyłaniający się z mroku Smith z uśmiechem oznajmia, że dziewczynka nie może przenieść się w miejsce, którego nie potrafi sobie wyobrazić.

Strażnicy w końcu niszczą skuter Xaviera. Gdy niosą bezwładnego profesora do celi, napotykają grupę niosącą ranną w głowę Thysson. Charles zostaje ponownie zamknięty, nie wiedząc nic o losie Niny.

Smith pokazuje Bastionowi i Gyrichowi torbę z ciałem Niny. Stwierdza, że musiał ogłuszyć kontrolowaną przez dziecko Ingrid. Dziewczynka nie zdołała przejąć kontroli nad nim i skręcił jej kark. Bastion oświadcza, że wcale nie odczuwa przyjemności z tego, co zrobił. Kwitując to pogardliwą uwagą, Darryl wrzuca torbę do helikoptera, który natychmiast odlatuje. Bastion mówi agentowi, że w pełni zrehabilitował się za niesubordynację.

W helikopterze jeden z komandosów stwierdza, że torba jest pusta, choć Smith z pewnością wrzucił ją pełną. Pilot stwierdza, że ich rozkazy to pozbyć się torby i nie zadawać pytań, więc lepiej, żeby wykonali je jak najszybciej.

Dwa dni później. Ingrid, jeszcze z podbitym okiem, przychodzi do Xaviera by się pożegnać. Jest wysyłana Bóg wie gdzie. Profesor pyta, czy Nina przynajmniej nie cierpiała? Thysson mówi, że dziewczynka tylko spojrzała w oczy Smitha i zapytała, czy nie jest jednym z nich - Manites. Darryl przyznał jej rację. Oznajmił, że to co teraz zrobi jest jedynym wyjściem, po czym ogłuszył Ingrid potężnym ciosem. Więcej nic nie pamięta. Nagle na stoliku pojawia się zabawkowy telefon. Zdumiony Xavier słyszy z drugiej strony głos dr Majacomb. Renee mówi mu, że znalazła dziewczynkę na środku pustyni, tak jak jej mówił. Nina wyjaśnia, że Darryl musiał ogłuszyć Ingrid żeby zachować pozory. Potem kazał jej przestać oddychać i wyłączyć umysł. Wszedł do jej głowy, żeby pokazać jak to zrobić. Zgodnie z jego radą wróciła do zmysłów gdy poczuła, że są w powietrzu. Potem spadła na ziemię i znalazła ją dr Majacomb. Profesor mówi jej, że mogą być inni podobni do niej i prosi, żeby spróbowała ich znaleźć i pomóc, po czym rozłącza się. Nina pyta Renee, dlaczego Charles nie może do nich dołączyć. Ta wyjaśnia, że profesor poświęcił swoją wolność dla wolności kogoś innego. Dziewczynka stwierdza, że chce być taka jak on gdy dorośnie.

Autor: Christoff

Galeria numeru

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.