Avalon » Serie komiksowe » X-Factor vol. 3 » X-Factor vol. 3 #38

X-Factor vol. 3 #38

X-Factor vol. 3 #38

"Smart Business"

Postacie
Zapowiedź

Siryn rodzi trzy tygodnie przed terminem. Czy urodzi się drugi mutant po M-Day? Rząd USA będzie chciał się przekonać. Rick i matka będą próbowali ich powstrzymać. Sami, bowiem reszta X-Factor i Longshot walczą z armią Darwinów!

Cytat

Darwin: "You know, I'm not a hundred percent sure I'm me. Maybe ms. St. Croix should probe me, just in case..."

Guido: "Yeah, okay, now you're just embarrassin' yerself, ye blork.

Darwin: "Sorry."

Streszczenie

Theresa zaczyna panikować, bo poród zaczął się trzy tygodnie przed terminem i nie wie, co robić. Rictor próbuje jej jakoś pomóc, ale dobrych porad udziela dopiero Val. Jest jednak niezwykle zaskoczona, gdy słyszy, że Terry nie chce normalnego lekarza, tylko swoją akuszerkę. Pada oczywiste pytanie: gdzie jest Jamie, kiedy powinien być na miejscu.

 

Odpowiedź brzmi: Jamie jest w tarapatach. Nie tylko on zresztą, bo wraz z nim Monet, Guido i Longshot zostali otoczeni przez kopie Darwina i żołnierzy pana Maru. Ten z dumą informuje, że zamierza przetestować na nich swoich ochotników, którym zaimplementował zdolności Darwina, ale w ten sposób tylko rozwiewa ich wątpliwości i wszelkie opory przed walką. Nie mając innego wyjścia, X-Factor atakują pierwsi, rzucając się w grupę Darwinów. Po krótkiej szamotaninie z jednym z nich Madrox dochodzi do wniosku, że szkoda zachodu na taką walkę i postanawia dorwać ich szefa, pozostawiając za sobą duplikat. Guido walczy przeciwnikiem, który zmienia konsystencję, by zniwelować jego siłę, i daje się wciągnąć w pułapkę, w wyniku czego zostaje zamknięty w zbiorniku wodnym pod ziemią. Longshot tym razem ma mniej szczęścia, bo trafiło mu się trzech przeciwników niewrażliwych na jego ostrza. Na szczęście, z pomocą przychodzi mu Monet.

 

Kiedy Rictor wyprowadza Terry z domu, ignorując prośby Valerie, zauważa, że został on otoczony przez agentów ONE. Sądząc, że chcą ją uprowadzić, każe Siryn odlecieć i ratować dziecko, a sam chwyta za pistolet odebrany innemu agentowi i oświadcza, że będzie ją osłaniał. Kiedy zaczyna strzelać na oślep, agenci odpowiadają ogniem, ale w porę osłania go dźwiękowa bariera. Terry staje między nim a funkcjonariuszami, prosząc, by odłożyli broń, a Rictora opieprza za bezmyślność, oświadczając, że nie chce świętować urodzin swojego dziecka nad jego grobem, i przypominając, że nie miałaby gdzie się ukryć. W tym momencie dociera do niej głos Val, która została trafiona rykoszetem i obficie krwawi. Terry chwyta ją, gdy traci przytomność i zrywa się do lotu, by zabrać ją to szpitala, a Rictor zostaje sam na sam z tymi, do których strzelał.

 

Ponieważ M pokonała przeciwników, Longshot stwierdza, że jego moc jednak zadziałała, a ona zauważa, że chociaż to naciągane, nie może wściekać się na niego. Jeszcze jeden przeciwnik próbuje zajść ją od tyłu, ale Monet powala go, zanim Longshot zdąży ją ostrzec. Tymczasem Madrox idzie jak burza przez cały kompleks, zostawiając walczące duplikaty wszędzie, gdzie zostaje zaatakowany. Wzywa ich szefa, by się ujawnił, przypominając, że nie wygłosił jeszcze swojego obowiązkowego monologu złego gościa i, o dziwo, przynosi to skutek. Maru wyłania się niewiadomo skąd, by zauważyć, że Jamie jest sprytny, czemu wcale się nie dziwi, zważywszy ile doświadczenia życiowego zebrały dla niego jego kopie. W tym samym czasie Guido uwalnia się z pułapki, by odkryć, że nikt nawet nie przejął się jego zniknięciem. Monet stwierdza, że powinni odnaleźć Madroxa. On tymczasem ma drobny problem, bo ten zły jest wyjątkowo mało gadatliwy i zamiast rozwodzić się nad swoim planem w zachwycie, potwierdza tylko przypuszczenia Jamiego. Kiedy jednak tamten odkrywa, że nie ma do czynienia z typowym superbohaterem, staje się bardziej rozmowny i proponuje układ. Pozostali w tym czasie zdążyli zauważyć, że nieliczni przeciwnicy, którzy stają im na drodze są coraz bardziej osłabieni, aż w końcu jeden z nich dosłownie się rozpływa. Monet dochodzi do wniosku, że sztuczne wprowadzenie zdolności błyskawicznej ewolucji wywołało przeciwny efekt i ich ciała zmieniają się w luźną masę komórkową. Nie obchodzi jej to jednak za bardzo i proponuje wrócić do poszukiwań. Wkrótce znajdują Madroxa dokładnie w momencie, kiedy uwalnia Darwina ze zbiornika. M ma wątpliwości, czy mają do czynienia z oryginałem, ale traci je, gdy ten w dziwny sposób zachęca ją, by zbadała jego myśli. Wszyscy dochodzą do wniosku, że szef tych złych uciekł, a Jamie potwierdza to. Nie może przecież przyznać się, że puścił go wolno w zamiana za obietnicę, że nie będą wchodzić sobie w drogę.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

X-Factor vol. 3 #38 X-Factor vol. 3 #38

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.