Avalon » Serie komiksowe » The Punisher: War Journal vol. 2 Annual » The Punisher: War Journal vol. 2 Annual #1

The Punisher: War Journal vol. 2 Annual #1

Postacie
Zapowiedź

Witamy w Helter Skelter Club - miejscu, gdzie czas spędzają wszyscy trzeciorzędni łotrowie Nowego Jorku. Właściciel klubu - Captain Pepper - zamieszany jest w podejrzane interesy i właśnie ściągnął na siebie uwagę pewnego bezwzględnego pogromcy. Rysownik Werther Dell’Edera (Loveless, X-Force) i scenarzysta Simon Spurrier (Gutsville, Ghost Rider) przedstawiają opowieść o superbohaterskich grouppies, mózgossących karłach-nazistach, miniaturowych replikach Pożeracza Światów i mnóstwie pluszowych misiów ninja.

Cytat

Policjant: "Y-you know we're, ah... we're gonna have to arrest you..."
Punisher (pod wpływem gazu Peppera): "Done nothing wrong, soldier. Just handed out magic apples. It's what Sally wanted."
Policjant: "M-magic apples?"
Punisher: "Yeah. Magic apples." (naciska przycisk detonatora i Helter Skelter Club wybucha)

Streszczenie

Helter Skelter Club. Stuart Clarke przeniknął do klubu Capitana Peppera, w którym zbierają się fanboye super-bohaterów i super-łotrów. Dziwi się, że ta zaćpana gromada może być odpowiedzialna za porwanie małej dziewczynki, Sally Warne. Punisher, z którym kontaktuje się przez headset, zapewnia go, że informacje są sprawdzone - na dowód prosi swojego informatora strzałem w kolana o ich powtórzenie, po czym wykańcza go. Każe Clarke'owi się ukryć i zjeżdżając z dachu na linie, strzela z granatnika w budynek. Ląduje w sali pełnej podekscytowanych jego obecnością świrów.

Ukryty w kiblu Stuart testuje swój nowy gadżet - hologram przedstawiający miniaturowego Galactusa.

Tymczasem Capitan Pepper w pokoju kontrolnym informuje swoich ludzi, iż chce dostać Punishera żywego.

Frank odpędza kilkoma strzałami natrętnych fanboyów. Nagle do pokoju wchodzi podpity Rhino. Po wystrzale z granatnika ląduje on na zewnątrz na pierwszym z radiowozów, które przyjechały na miejsce strzelaniny.

Rozglądając się za pomocą mini Galactusa, Clarke zauważa na ścianach pułapki z gazem.

Unikając ostrzału, Castle ląduje w jednym z pomieszczeń. Wdychając gaz, traci kontakt z rzeczywistością. Wszystko staje się jaskrawe, w powietrzu latają kwiatki i tym podobne duperele, a jego przeciwnicy wyglądają jak postacie z pokręconej bajki. Nagle dociera do niego głos Capitana Peppera, który informuje, że chemikalia, których jest ofiarą, sprawiają, że doświadcza tego, co wytwarza wyobraźnia porwanej Sally. Punisher jednak koncentruje się na tyle, by wykończyć atakujące go "misie" i "wróżki". Oświadcza Pepperowi, że jeśli coś nie będzie uciekało na jego widok, po prostu to zastrzeli. Mówiąc to, strzela w uśmiechnięte słoneczko - to okazuje się być monitorem, przez który mówił do niego Captain. Mimo swoich przechwałek Frank prosi Clarke'a o pomoc. Ten wysyła mu mini Galactusa, który będzie mu służył za przewodnika. Przy jego pomocy Castle wykańcza kolejną grupkę tym razem naćpanych MGH napastników.

Stuart świętuje w kiblu udany test swojego nowego gadżetu. Robi to na tyle głośno, iż zwraca uwagę ludzi Peppera stojących za drzwiami. W rezultacie musi uciekać i zostawia Punishera bez przewodnika.

Frank zmuszony koniecznością chwyta przeciwnika, który wygląda jak człowiek-guma, i przebija nim kolejne ściany. Nagle przystaje zdziwiony.

Mini Galactus odwraca uwagę strażników goniących Stu i ten wykorzystuje okazję, by ich ogłuszyć. Następnie nawiązuje z powrotem kontakt z Frankiem.

Castle otrząsa się z początkowego zdziwienia - jest zmuszony walczyć z "pluszowymi misiami ninja". W mgnieniu oka brutalnie je morduje. Jest już w biurze Peppera i mierzy do "wilka przebranego za babcię", gdy wraca mini Galactus. Clarke informuje go, że "wilk" to porwana dziewczynka. Zaskoczony Frank obrywa od "czerwonego kapturka", którym okazuje się być Pepper. Ten ogłusza go swoim paralizatorem, a potem niszczy mini Galactusa.

Gdy policjanci na zewnątrz zaczynają obstawiać klub, Punisher przytomnieje. Wita go Pepper, jednocześnie przedstawiając mu Mistera Jingle'a, małego zielonego stworka, którego trzyma na rękach. Jest on tajnym eksperymentem nazistów i żywi się snami. Captain zaś sprzedaje w formie swojego narkotyku te elementy snów, których stworek nie strawi. Jingle ma brata bliźniaka - Mistera Jangle'a, który teraz siedzi na głowie związanego Franka i wysysa z niej jego koszmary. To był od początku cel Peppera. Naprawdę zarobić może, sprzedając to, co w głowie ma taki ponury psychol jak Castle. Teraz Captain zabiera nakarmionego do syta Jangle'a, na jego miejsce sadza Jingle'a, a następnie idzie do podziemi klubu na spotkanie ze swoimi klientami. Chwilę po tym szybem wentylacyjnym do pomieszczenia przekrada się Clarke. Rozcina więzy Punishera, ale Jingle wypuszcza na niego swój gaz. Stuart pada sparaliżowany, doświadczając przerażających koszmarów, z którymi na co dzień mierzy się Frank. Ten obiecuje kompanowi, iż niedługo po niego wróci. Następnie rozbija głową Jingle'a drzwi do podziemi.

Cały czas otumaniony przez sny Sally, Punisher dociera do pomieszczenia, gdzie grupka fanboyów doświadcza jego koszmarów. Wchodzi tam i sam wdycha gaz. W końcu ponownie czuje tę samą zimną wściekłość co zawsze. Bez litości morduje wszystkich obecnych. Zaraz po tym kieruje się do pokoju, w którym schował się Pepper. Strzela mu w nogi, by dowiedzieć się, gdzie jest Sally, a w międzyczasie ciosem ogłusza atakującego Jangle'a. Captain w postaci niebieskiego jednorożca błaga o litość.

Frank wychodzi z klubu, niosąc Sally i ciągnąc za sobą Clarke'a. Zdumionym policjantom, którzy wyglądają jak zabawkowi żołnierze, wyjaśnia, że zostawił Peppera, by zakosztował swojego własnego narkotyku. Gdy ci chcą go aresztować, tłumaczy, iż nie zrobił nic złego. Zostawił w środku tylko kilka magicznych jabłek. Mówiąc to, naciska przycisk detonatora i wysadza Helter Skelter Club. W zamieszaniu ucieka wraz z otumanionym Stuartem. Wchodzą w zaułek pomiędzy budynkami, które wyglądają jak wielkie, karykaturalne, jaskrawe nagrobki.

Autor: Don David

Galeria numeru

The Punisher: War Journal vol. 2 Annual #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.