Avalon » Serie komiksowe » Thor vol. 3 » Thor vol. 3 #12

Thor vol. 3 #12

Thor vol. 3 #12

"Diversions & Misdirections"

Postacie
Zapowiedź

Złowieszcze rzeczy szykują się w Asgardzie. Loki przyrzeka, że ma tylko najlepsze zamiary, ale jej manipulacje posadziły nowego księcia na tronie, odważnego Baldera... i jej wężowaty język zasiał nasiona zwątpienia w uszach Asgardian, którzy podważają przywództwo wszechmocnego Thora. Jaką podstępną zdradą cwana Loki zaskoczy szlachetnych bohaterów? I jaki straszliwy efekt może ona mieć na niewinnych mieszkańców sąsiedniego miasta Broxton w Oklahomie?

Cytat

Loki: "How does not matters. What matters is why. How and what are the gears on the universe, but why is what turns those gears."

Streszczenie

Jimmy i Les to dwaj małomiasteczkowi cwaniacy, którzy przyjechali do Las Vegas, żeby się porządnie zabawić. Kiedy kasyna nie wystarczyły, Jimmy zaproponował, żeby wyskoczyć na dziewczynki. Zapewniał, że wie co robi, więc kiedy wypatrzył w tłumie brunetkę w zieleni, natychmiast przystąpił do podrywu. Nie wiedział, co robi. Gdy tylko jej dotknął, ręka zapiekła go okrutnie i zmieniła się w szkło.

Hela doskonale widziała to ze swojej siedziby, więc gdy Loki wchodzi do środka, na powitanie rzuca pytanie, czy kuglarstwo to jedna z wielu przemian, jakie przeszła. Loki odpowiada, że w obecnej sytuacji nie wystarczyło skryć się za zasłoną kłamstw, by uwierzono w tę przemianę i konieczna była również zmiana powłoki cielesnej. Zauważa jednak po zwłokach w sąsiednim pokoju, że Hela nie zmieniła się bardzo. Bogini śmierci ucina konwenanse i pyta wprost, czego chce. Loki wyjaśnia więc, że musi cofnąć się w czasie, by dopilnować, żeby pewne wydarzenia, które miały miejsce, przebiegły właściwie. Aby to zrobić, musi opuścić to ciało i wrócić do swojej prawdziwej formy, jednak nie chce, żeby wróciło ono do prawowitej właścicielki i potrzebuje kogoś, by go pilnował. Co zaś się tyczy zapłaty oświadcza, że ledwie dwa kroki dzielą go od całkowitego tryumfu nad Thorem, a gdy już tego dokona, on będzie jej zapłatą. Hela stwierdza, że to na razie wystarczy i potężnym zaklęciem wyrywa prawdziwego Lokiego ze skradzionego ciała. Przygląda się temu cielesnemu całunowi, bo wygląda znajomo, jednak Loki pogania ją twierdząc, że jeśli się nie pospieszą, to ciało obumrze. Łączą swoją magię, by przenieść go w odległą przeszłość, a na chwilę przez zniknięciem, Loki obiecuje, że zwróci Heli jej królestwo.

Pojawia się na ośnieżonym stoku gdzieś w dawnym Asgardzie i natychmiast rusza ku odgłosom bitwy. Po chwili pojawia się grupa olbrzymów, która naciera na niego. Ponieważ nie reagują na wezwania, musi spalić jednego i zabić drugiego, żeby reszta się zatrzymała. Gdy władca olbrzymów wyczuwa w nim swoją krew, pozwala mu mówić, a wtedy Loki oświadcza, że przyszedł im pomóc w walce z Asami i ma plan. Potrzebuje tylko płaszcza, by się ukryć i najszybszego biegacza, by zwabić Bora w pułapkę. Wkrótce, zgodnie z oczekiwaniami, Bor opuszcza pole bitwy, by ruszyć w pościg za uciekającym olbrzymem, na drodze staje mu jednak zakapturzona postać o wrogich zamiarach. Gdy po chwili zjawia się Odyn podążający jego śladami, zastaje tylko niknącą na wietrze śnieżną zjawę ojca, która prosi go, by znalazł maga, który uwolni go od tej klątwy. Loki obserwuje tę scenę z daleka razem z władcą olbrzymów. Uspokaja swojego towarzysza, że w tym momencie Odyn nie zwróci się przeciwko nim, jednak gdy to nastąpi nie pomoże im już, bo właśnie znika. Tej nocy pojawia się w pałacu Odyna, przyjmując postać Bora i jako zjawa wieszczy mu, że jeśli chce ukoić sumienie, musi wziąć na wychowanie syna innego ojca, którego zabije w boju.

Jakiś czas później Loki pojawia się na pustkowiu obok chłopca bawiącego się w śniegu. Jego młodsze wcielenie wita się z nim niechętnie, lecz gdy zostaje odpowiednio poinstruowany, dostrzega, że ma do czynienia z samym sobą. Loki pyta młodszego siebie, czego pragnie w życiu, ten zaś bez większego zastanowienia wymienia: nieśmiertelność, władzę równą bogom, możliwość opuszczenia tego miejsca i zabijania, kogo tylko zechce. Następne pytanie brzmi, czy gotów jest zapłacić za to życiem swoich rodziców, a po chwili wahania pada odpowiedź twierdząca. Starszy Loki zaczyna więc opowiadać młodszemu sobie, co dokładnie musi zrobić.

Przy wieczerzy mały Loki mówi ojcu, że widział zwiadowców Asów i wie, gdzie obozuje Odyn, więc gdyby chciał go zabić, jak zawsze obiecuje, ma teraz szansę. Laufey odpowiada, że najpewniej jest dobrze strzeżony, a wtedy Loki wspomina, że inny olbrzym nazwał go tchórzem. Władca olbrzymów najpierw uderza w syna i ciska go na podłogę, a następnie oświadcza, że nikogo się nie boi i każe mu powiedzieć, gdzie jest obozowisko. Zamierza osobiście zabić Odyna.

Młodszy i starszy Loki wspólnie obserwują bitwę, w której olbrzymi zostają zdziesiątkowani. Młodszy zauważa, że to zawsze tak wygląda, ale starszy mówi, że ich ludowi brakuje siły, by pokonać Asów z zewnątrz, dlatego muszą to zrobić od wewnątrz. Gdy malec pyta po co, Loki wykłada mu te same powody, które wcześniej usłyszał od niego, tylko bardziej kwieciście przedstawione. Gdy Laufey pada w boju, Loki wysyła młodszego siebie na pole walki, instruując dokładnie, co ma zrobić. Młody z płaczem dopada zwłok ojca i obejmuje je z udawaną desperacją. Następnie chwyta jego miecz i rzuca się na Odyna krzycząc, że go zabije. Kiedy jeden z żołnierzy odtrąca go i zamierza zabić, Odyn powstrzymuje go i oświadcza, że weźmie chłopca na wychowanie. Kiedy młodszy Loki wprowadzany jest do pałacu, starszy podchodzi do wciąż żywego ojca, podnosi jego miecz i masakruje z furią krzycząc, że już nigdy go nie uderzy. Potem oddala się z uczuciem ulgi i wzywa imię Heli, by przywróciła go na właściwe miejsce w czasie.

Gdy Loki znów pojawia się w siedzibie Heli, ta zauważa, że nie było go tylko przez chwilę, lecz on odpowiada, że to wystarczyło, by upewnić się, że wszystko przebiegło właściwie. Tylko tyle może bowiem zrobić, skoro nie można zmienić przeszłości. Hela tymczasem stwierdza, że przyjrzała się jego żeńskiej powłoce i rozpoznała w niej Lady Sif, on zaś cieszy się, że ktoś przynajmniej docenia jego pracę. Gdy on znów przywdziewa tę postać, Hela ostrzega go, że jeśli Thor się dowie, zabije go. Loki odpowiada, że jeśli zrobi to, gdy jest w ciele Sif, zabije oboje, a gdy już nie będzie go potrzebował, Thor nie będzie dla niego zagrożeniem. Żegna się do następnego razu i życzy jej dobrej zabawy zapewniając, że sam bawi się wyśmienicie.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Thor vol. 3 #12 Thor vol. 3 #12

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.