Avalon » Serie komiksowe » Incredible Hulk: Future Imperfect » Incredible Hulk: Future Imperfect #1

Incredible Hulk: Future Imperfect #1

Incredible Hulk: Future Imperfect #1

"Future Imperfect" - part 1 of 2

Postacie
Cytat

Rick: "Funny, ain't it? All the good guys protecting humanity from the bad guys And humanity went and blew itself real fine without help from anyone in armor of funny long johns."

Streszczenie

Dystopia. Miasto powstałe na ruinach starej, dawno zapomnianej cywilizacji białego człowieka, w której resztki ludzkości koegzystują w biedzie i walczą o przeżycie każdego dnia. Staruszek Pitfiz przedziera się przez pełne ludzi targowisko, doganiając swoich kumpli. Janis upomina go, że robi zbyt dużo hałasu, kiedy powinni zwracać na siebie jak najmniej uwagi. Nawet mimo tego, jakie maja wsparcie od teraz. Gdy jej słowa nie pomagają, nie za bardzo wierząca w sens ich planu Darkod udziela mu ostrej reprymendy, gdy nagle dostaje kulkę w sam środek czaszki. To sposób w jaki grawitacyjna policja radzi reszcie buntowników się poddać. Pitfiz i Skooter otwierają ogień, ale kończy się to tak, że ten pierwszy traci nogę. Janis udaje się strącić strzelców z ich latających pojazdów dzięki lancy energetycznej. Ucieczka z rannym towarzyszem jest jednak niemożliwa i muszą go zostawić. Janis i Skooter uciekają zaułkami, ale policjanci doganiają ich i zamierzają zabić. Nagle budynek obok nich się zawala. Funkcjonariusze uchodzą z życiem i są świadkami, jak wielki, zielony mężczyzna wychodzi z gruzów. Hulk natychmiast rzuca się na nich, dając obojgu buntowników czas na ucieczkę. Potem rzuca się na jeden z latających pojazdów i rozbija go o ziemię. Jest zdziwiony, że pilot był przyczepiony na stałe i zginął wraz ze swym statkiem. Jednak zaraz po zderzeniu z ziemią atakuje go inna jednostka tutejszej policji - mechaniczny „pies wojny”. Rozwala jednak i tę machinę, a potem dwa kolejne pojazdy latające. Nim ogłusza jedynego ocalałego żołnierza, każe mu przekazać wiadomość dla Maestro - Hulk przybył z nim skończyć.

 

W pałacu Maestro. Poinformowany o wszystkim minister idzie zanieść wiadomość swojemu panu, ignorując wszechogarniającą rozpustę dworzan i niewolnic tyrana. Maestro ma nadzieję, że nie przerywa mu się zabaw z nałożnicami bez powodu. Gdy wychodzi ze swej komnaty, widać, jak niesamowicie jest podobny do Hulka.

 

Przechadzając się ulicami Dystopii Hulk zastanawia się, czemu ludzie patrzą na niego nie tylko ze strachem, ale i szacunkiem. Znana mu już Janis woła go z zaułka, aby poszedł za nią. Nie wiedzą, że ktoś śledzi olbrzyma. Oboje schodzą do ukrytej windy, która skanuje dziewczynę, zanim zjeżdża na dół. Za nimi wchodzi szpieg, ale gdy próbuje wejść do windy, skaner nie rozpoznaje go i wysadza pomieszczenie. Tymczasem Banner i jego towarzyszka docierają na dół, gdzie oczom tego pierwszego ukazuje się cała społeczność, którą napawa niewypowiedzianym strachem. Hulk uznaje, że to dobry moment, aby dziewczyna potwierdziła to, co mu wcześniej mówiła. Janis prowadzi go do miejsca, gdzie Skooter próbuje przekonać do ich planu starszyznę. Dziewczyna postanawia pokazać nieufnym ludziom z kim mają do czynienia. Wyświetla serie hologramów, które streszczają im przemianę Bannera w Hulka. Sam zielony jest zdziwiony twierdzeniem, że obrazy te pochodzą z czyjegoś umysłu i przypomina, że zgodził się im pomóc tylko dlatego, że Rick Jones go o to poprosił. Ale chce dowodów, że to co mówili jest prawdą. Janis prowadzi go korytarzem do kolejnej sali. Tam zastaje on przerażający widok - wielkie muzeum w którym zgromadzono to, co pozostało po nadludziach tego świata. Czeka też na niego dziadek Janis. Zapytany kim jest, staruszek zaczyna grać na harmonijce tę samą melodie, którą grał lata temu, gdy Bruce Banner ocalił go przed wybuchem bomby Gamma. Hulk nie może uwierzyć - jego rozmówca to Rick Jones.

 

Pizfiz jest przesłuchiwany, jednak nie chce współpracować. Nawet Maestro nie robi na nim wrażenia - pluje olbrzymowi w twarz. Minister powstrzymuje zielonego tyrana przed zabiciem go, zanim nie da im informacji. Zaczyna skanować jego umysł i wyświetla obrazy z dnia, gdy on i Janis wpadli do mieszkania młodego Ricka Jonesa. Chłopak stawiał opór, ale uspokoił się, gdy zobaczył co mają - jego kartę wstępu do Avengers Mansion z pozdrowieniami od Ricka z przyszłości. Maestro wie, co zrobili buntownicy i każe ministrowi pokazać jak to zrobili. Maszyna wyświetla obrazy z chwili, gdy wraz ze starym Rickiem planowali skok w przeszłość maszyną czasu Dr. Dooma. Staruszek wyjawił im swój plan - zwalczą ogień ogniem. Nagle obraz zanika - skanowanie wypaliło umysł Pizifiza. W związku z tym Maestro wyżywa się na nim chwilę i każe ministrowi przygotować grupę uderzeniową - zajmie się tą sprawą osobiście.

 

Hulk pyta się Ricka, co się tu stało. Ten wyjaśnia, że jest dziewięćdziesiąt lat w przyszłości - po wybuchu wojny nuklearnej i innej, późniejszej, w których zginęła większość superbohaterów i superprzestępców. Resztę zabił Maestro. Jedyne co pozostało po ich przyjaciołach to kilka reliktów i słoiki z prochami nielicznych, w tym Betty. Większość świata jest napromieniowana, a ludzi w Dystopii chroni pole siłowe. Nie, żeby Maestro coś obchodzili - sam tylko wzmacnia się przez promieniowanie. Ten szaleniec jest zdolny przetrwać chyba wszystko, a przy tym na tyle mądry i silny, aby zbudować to miasto, kiedy ludzie chronili się w podziemiach. Robi co chce i rządzi twardą rękę. Hulk pyta, kim on jest. Rick odpowiada pytaniem - Czy Bruce naprawdę się nie domyśla ?

 

Maestro zostaje doprowadzony do miejsca, gdzie prawdopodobnie znajduje się baza buntowników - jego ludzie od dawna bezskutecznie próbują znaleźć do nie wejście. Dla tyrana to nie problem - zaczyna kopać i wdziera się do kryjówki. Buntownicy ewakuują się w porę, a wysłanych przez Maestro ludzi mordują ich pułapki. Na zielonym tyranie nie robią one jednak wrażenia i wrzeszczy on, że jeśli buntownicy maja choć krztę odwagi, powinni stanąć z nim oko w oko. Nagle winda wynosi naprzeciw niego jedna osobę.

 

Hulk staje naprzeciwko Maestro. Bruce Banner wita się z samym sobą.

Autor: Demogorgon

Galeria numeru

Incredible Hulk: Future Imperfect #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.