Avalon » Serie komiksowe » Incredible Hulk » Incredible Hulk #1

Incredible Hulk #1

Incredible Hulk #1

"Is He Man Or Monster Or... Is He Both?"

Postacie
Cytat

Rick: "Say! What's wrong? It's all over now, isn't it?"
Bruce: "Over? No Rick, it isn't over! It's just... Beginning!"

Streszczenie

Part 1: "The Coming Of The Hulk"

Na środku pustyni czeka na detonację ogromna bomba "G". Kilka mil dalej, w bunkrze, jej twórca Bruce Banner pykając fajeczkę mówi swojemu asystentowi, że za kilka sekund przekonają się, czy bomba działa. Igor po raz kolejny powtarza Bannerowi, że powinien udostępnić technologię gamma innym naukowcom. Bruce ucisza go, widząc nadchodzącego generała Rossa. Wojskowy wpada do pomieszczenia, chce wiedzieć, dlaczego detonacja bomby jeszcze nie nastąpiła. Naukowiec odpowiada, że chce upewnić się, że wszystko zostało zapięte na ostatni guzik. Słysząc to generał wścieka się, dodaje, że gdyby to od niego zależało, bomba wybuchłaby już dawno. W obronie Bruce'a staje córka wojskowego - Betty. Banner dziękuje kobiecie za pomoc w uspokojeniu generała. Odchodzi, by zająć się ostatnimi przygotowaniami. Igor po raz kolejny chce, żeby Bruce zdradził mu sekret broni, boi się także, że bomba może wysadzić kontynent. Banner jednak spokojnie odpowiada, że on nie popełnia błędów. Technik informuje doktora, że odliczanie się zaczęło. Bruce bierze lornetkę i zwraca ją w kierunku oddalonej bomby. Nagle zauważa samochód. Wybiega z bunkra, każąc Igorowi przerwać sekwencję odliczania. Ten nie może uwierzyć swojemu szczęściu, sposób na eliminację Bannera znalazł się sam.

Banner podbiega do samochodu i wyciąga z niego chłopaka, który przybył do bazy zakładając się z kolegami, że ominie strażników. Bruce zaczyna z nim biec do rowu. Technik w bazie naciska guzik detonacji. Doktor wrzuca chłopaka do rowu, sam jednak nie zdąża. Krzyczącego mężczyznę spowijają zielone promienie powstałe podczas detonacjo bomby "G".

Kilka godzin później Bruce wychodzi z szoku. Przeżył eksplozję. Ocalony chłopak, Rick Jones, przyniósł go do bazy. Jones dziękuje Bannerowi za ocalenie życia, dodaje także, że jest sierotą i to był pierwszy raz, kiedy ktoś zrobił coś dla niego. Mężczyźni siedzą w szpitalu. Bruce domyśla się, że umrze, bowiem wchłonął za dużo promieniowania gamma. Nagle znajdujący się w pomieszczeniu licznik Geigera zaczyna coraz głośniej pikać. Banner zmienia się w szarego potwora, który ruchem ręki odtrąca podchodzącego do niego chłopaka. Stwór wydaje się być zdezorientowany, nie wie, gdzie jest. Okazuje się także, że jest ogromnie silny, bowiem chcąc wyjść z pomieszczenia rozbija ścianę, a później niemal bez szwanku wychodzi ze zderzenia z jeepem pełnym żołnierzy. Boli go jedynie ramię, którym staranował auto. Szary potwór chce się schować, idzie w głąb bazy. Jones pędzi za nim, nie ma zamiaru opuszczać mężczyzny, który uratował mu życie.

Part 2: "The Hulk Strikes!"

Szary potwór chowa się przed żołnierzami. Ci pędzą w kierunku szpitala. Jeden z żołnierzy każe im szukać potwora, którego nazywa Hulk. Wojskowi oglądając zniszczoną ścianę budynku nie mogą uwierzyć, że istnieje ktoś tak silny. Jeden z nich zastanawia się, co potwór zrobił Bannerowi i Jonesowi.

Tymczasem Hulk i podążający za nim Rick kierują się w stronę domu Bannera. Potwór, zachowując część osobowości doktora, chce tam dotrzeć po formułę gamma. Na miejscu Hulk zastaje myszkującego w notatkach Igora. Mężczyzna wyciąga broń i strzela w potwora. Kula nie robi żadnej szkody, Hulk zabiera mu rewolwer i zgniata go w mocarnej ręce. Następnie podnosi Drenkova i rzuca nim o biurko. Spadający mężczyzna przewraca lampkę, do której przyczepione są ściśle tajne notatki dotyczące bomby gamma. Hulk łapie za zdjęcie Bannera. Mówi, że w głowie ma ciągle nazwisko doktora, także twarz z fotografii wydaje się mu znajoma. Ale jak mówi, ten mężczyzna jest słaby, miękki. Jones mówi mu, że przed transformacją był Bannerem. Hulk przypomina sobie powoli, co się stało. Cieszy się z przemiany, teraz jest silny, nie chce także, żeby Rick chodził za nim. Odpycha chłopaka i ten upada, potwór zamierza go zabić jako jedyną osobę, która wie, kim jest. Na szczęście, za oknem wschodzi słońce i Bruce wraca do ludzkiej postaci. Za drzwiami mieszkania słychać policjantów.

Part 3: "The Search For The Hulk"

Do mieszkania Bannera wkracza oddział wojskowej policji. Są zdziwieni, że nie zastali Hulka. Aresztują za to Igora, wiedzą, że ten jest szpiegiem i dodatkowo podejrzewają go o współpracę z potworem. Żołnierz pyta się Bruce'a, co się z nim działo i dlaczego ma ranę ramienia. Rick żartem pyta się go, czy myśli, że Banner to Hulk. Stojący obok żołnierze, którzy jechali zniszczonym przez Hulka jeepem opisują napastnika jako wielkiego niedźwiedzia ubranego w szmaty. Podejrzewają, że ten uciekł z cyrku.

Chwilę później. Żołnierze wyszli, Betty przeprasza Bannera za wcześniejsze zachowanie swojego ojca. Bruce przyjmuje je, odprowadza kobietę do drzwi obiecując jej, że zadzwoni, gdy poczuje się lepiej. Po wyjściu kobiety Banner mówi do Ricka, iż obawia się, że gdy słońce zajdzie, znów zmieni się w Hulka.

Part 4: "Enter... The Gargoyle!"

Uwięziony w celi Drenkov za pomocą miniaturowego radia umocowanego na paznokciu kciuka porozumiewa się z radzieckim dowództwem. Wiadomość zostaje przekazana Gargoyle'owi, małemu, brzydkiemu człowiekowi, z którym wszyscy boją się stanąć twarzą w twarz. Gargoyle zdumiewa się, czytając wiadomość od Igora. Natychmiast postanawia, że albo uwięzi Hulka, albo go zgładzi. Szybko każe przygotować samolot do startu.

Kilka godzin później Gargoyle dostaje się, w rakiecie wystrzelonej przez okręt podwodny, na terytorium USA.

W tym czasie Banner i Rick jadą za miasto. Doktor przygotowuje się na wypadek, gdyby znów zmienił się w Hulka. Nie chce, by przemiana dokonała się w zaludnionym miejscu. Tuż za miastem Bruce zmienia się w Hulka. Samochód rozbija się, ale ani szaremu potworowi, ani Jonesowi nic się nie stało. Hulk rozgląda się wokół i poznaje teren, wie, że jest niedaleko domu Betty i postanawia tam iść. Rick próbuje przekonać go, że nie jest to dobry pomysł. Wszystkiemu przygląda się Gargoyle.

Tymczasem w domu Betty nie może przestać myśleć o Bruce'ie. Kobieta ma przeczucie, iż jest mu potrzebna. Rozmyśla także, że ostatnie wydarzenia zwiastują nadejście nowych czasów. Jej ojciec proponuje jej, aby wyszła na spacer. Betty wychodzi popatrzeć na gwiaździste niebo. Natyka się na Hulka i na jego widok mdleje. Widząc to Rick każe mu zostawić dziewczynę, jednak Hulk odpowiada, że nikt nie będzie nim rządził. Z cienia wychodzi Gargoyle i mówi szaremu potworowi, że się myli.

Part 5: "The Hulk Triumphant!"

Uzbrojony w rewolwer Gargoyle staje naprzeciw Hulka. Rick widząc go chowa się za plecami nowego przyjaciela. Hulk jednak nie boi się przeciwnika ani jego broni. Rosjanin mówi, że broń strzela pociskami jego wynalazku, które uczynią z szarego potwora jego niewolnika. Faktycznie strzał z rewolweru posyła Hulka na ziemię, z której podnosi go rozkaz Gargoyle'a. Także Rick otrzymuje postrzał. Po chwili Rosjanin i jego nowi słudzy odchodzą. Na szczęście napastnik nie spostrzegł Betty. Zaniepokojony przedłużającą się nieobecnością generał znajduje córkę i pomaga jej oprzytomnieć. Ta opowiada ojcu, że Hulk wyszedł z cienia i przeraził ją. "Thunderbolt" obiecuje córce, że odnajdzie Hulka i zniszczy go. Betty dodaje, że dostrzega coś w potworze, rodzaj smutku.

Gargoyle, rozmyślając o potężnej armii złożonej z "Hulków", transportuje swoich więźniów na łódź podwodną, z której odlatują samolotem. Kierują się do Rosji, gdzie samolot ląduje. Jednak ku zdziwieniu Rosjanina obok Ricka pojawia się Banner, nie Hulk - nastał dzień i przemiana znów się dokonała. Gargoyle rozpoznaje w mężczyźnie znanego naukowca Bruce'a Bannera.

Później. Cela. Gargoyle rozmawia z Rickiem i Brucem. Nagle zalewa się łzami. Nie może zrozumieć, jak Banner może chcieć być potworem, on sam zrobiłby wszystko, aby znów być normalny. Bruce mówi mu, że nie ma kontroli nad swoimi przemianami. Dodaje jednak, iż może wyleczyć Gargoyle'a, skutkiem tego będzie jednak, że ten przestanie być genialnym naukowcem, Rosjanin zgadza się bez chwili wahania. Dzięki maszynie wytwarzającej promieniowanie Gargoyle przybiera normalny wygląd. Mężczyzna podchodzi do obrazu Lenina wiszącego na ścianie i mówi, że to w służbie Rosji stał się potworem i dopiero Amerykanin przywrócił mu normalny wygląd. Dzięki temu może teraz przeciwstawić się im jak mężczyzna. Chwilę później Bruce i Rick uciekają samolotem, a Rosjanin wysadza bazę w powietrze. Słysząc wybuch Banner wie, że to koniec Gargoyle'a, liczy jednak, że to może być także początek końca "czerwonej tyranii".

[Uwaga: Hulk w swoim debiucie, wbrew całej swojej długotrwałej karierze, był szary, a nie zielony. Odpowiedzialny za to był scenarzysta i główny redaktor ówczesnego Marvela - Stan Lee, który nie chciał, aby kolor skóry Hulka sugerował jakąkolwiek grupę etniczną, dlatego wybrał szary. Niestety, technologia kolorowania w tamtych czasach nie była w stanie zagwarantować wyraźnego i konsekwentnego przedstawienia koloru szarego. W rezultacie, w czasie drukowania, można było otrzymać różne odcienie szarego, a nawet zielone przebarwienia. Dlatego od numeru #2, jak i przez następne dekady, Hulk miał już zieloną skórę. - BB]

Autor: redevil

Galeria numeru

Incredible Hulk #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.