Avalon » Serie komiksowe » Dark Tower: The Long Road Home » Dark Tower: The Long Road Home #3

Dark Tower: The Long Road Home #3

Postacie
Cytat

Marten: "You've mastered flying in this realm impressively well. Let us see how skilled you are at falling."

Streszczenie

Zamkniętego w End-World Rolanda dręczą filozoficzne rozterki. Nic w tym dziwnego, kiedy za jedynych towarzyszy ma nabitego na pal gadającego kota i błyskawice na czerwonym niebie zawieszonym nad martwym pustkowiem. Chłopak kwestionuje swą poczytalność, nie wiedząc, czy śni, czy oszalał... a może i jedno, i drugie. Mamroczący kot tylko odrealnia jego męki.

Zza jego pleców odzywa się głos i młodzian zauważa postać skrytą pod kapeluszem i w znoszonym podróżnym płaszczu. Głos jednak zaprzecza, jakoby odległa sylwetka była jego źródłem. Dla mężczyzny Roland jest jedynie cieniem wspomnienia i nie ma co próbować nawiązać z nim kontakt. Chłopak chce wiedzieć, kim jest ta zmęczona, żałosna i samotna postać, a głos odpowiada pytaniem - czyż Roland nie rozpoznaje siebie?

Nad głowę Rolanda nadlatuje kruk. To do niego należy głos drażniący chłopaka. Wyjaśnia, że mężczyzna to przyszłość Rolanda, w drodze do końca w Mrocznej Wieży. Chłopak nie daje wiary słowom kruka. To nie może być on, bo przy nim zawsze będzie jego Ka-Tet. W odpowiedzi słyszy, że przyjaciele są z nim i w tej chwili - w postaci krwi na jego rękach, krwi przelanej z jego winy. Byli zbyt słabi i Roland ich zabił, jednego po drugim.

Te słowa rozwścieczają rewolwerowca i podejmuje próbę przegonienia kruka. To miejsce nie jest jednakże jego domeną - tutaj ptak rozdaje karty. Dlatego nie stanowi dla niego żadnej trudności powiększenie swych rozmiarów i wzbicie się do lotu, z szamoczącym się Rolandem w szponach.

Tymczasem Alain i Cuthbert rozprawiają nad stanem przyjaciela. Allgood nie kryje frustracji, lecz Alain zachowuje spokój... przynajmniej na zewnątrz. Wymianę zdań przerywa Roland, który domaga się, by go puszczono. Chłopcy szybko orientują się, że słowa nie są skierowane do nich - Roland majaczy, będąc uwięzionym w Krysztale. Aby zapobiec pobudce, która mogłaby na zawsze rozdzielić jego umysł i ciało, Cuthbert sugeruje związanie Deschaina i trzymanie wart. Alain przystaje na ten pomysł, ale jego zdaniem to za mało. Uda się na bardziej stanowczą wprawę w poszukiwaniu umysłu przyjaciela. Kładzie dłonie na Krysztale i na głowie Rolanda, po czym obaj znikają, zostawiając za sobą kłębowisko błyskawic.

Pozostały samotnie przy ognisku Cuthbert zabija czas wyrzucaniem sobie, ile rzeczy nie poszło po ich myśli, od kiedy opuścili Gilead. Martwi się, że do i tak już długiej listy będzie musiał dodać utratę obydwu przyjaciół. Monolog przerywa mu niemal ludzki ryk. Chłopak chwyta za broń, ale jest już za późno na uratowanie klaczy, żywcem pożeranej przez wilka.

Alainowi udaje się dostać do wnętrza kryształu. Jako esper dość szybko przystosowuje się do reguł rządzących tym światem i spostrzegłszy kruka niosącego Rolanda, zaczyna lecieć za nimi. Dogania cel i próbuje wyrwać przyjaciela ze szponów demonicznego ptaka. Ten przyjmuje postać Martena i razi Alain czerwonymi piorunami, mając nadzieję, że w tym królestwie chłopak równie dobrze, co lot, opanował spadanie na złamanie karku.

Obaj chłopcy pojawiają się przy obozowisku. Cuthbert chce odebrać Alainowi Kryształ, zanim znów zabierze ich gdzieś daleko. Jest to błąd, bo w momencie zetknięcia się jego dłoni z ramieniem Alaina jakaś siła odrzuca go niczym natrętną muchę. Impet wyrzuca chłopaka w ognisko. Zajęty gaszeniem swej ręki nie zauważa nawet, że upuścił rewolwer. Widzi jednak, że bardzo go potrzebuje, bo zjawia się kolejny osobnik z watahy wilków. Tocząc ślinę zbliża się do leżącego bez ruchu i skrępowanego Rolanda. Cuthbert z krzykiem zastygłym na ustach rzuca się na poszukiwania utraconej broni zdając sobie sprawę, że prawdopodobnie nie zdąży. Nie musi jednak, bo w tym momencie coś budzi się w ciele Rolanda, rozrywa więzy jakby ich w ogóle nie było, po czym gołymi rękoma, bez oznak jakiejkolwiek fatygi, zabija atakujące zwierzę. Wtedy patrzy na Cuthberta z tym samym wyrazem twarzy i Allgood uzmysławia sobie, że nie byłby w stanie się przed nim obronić, nawet gdyby odnalazł rewolwer. Na szczęście nie musi, bo Roland pada na ziemię, a cokolwiek opanowało jego ciało, wraca do Kryształu.

Kryształu, w którym umysł Alaina spada na spotkanie z przeznaczeniem. Chłopak nie jest jednak gotowy na śmierć, przynajmniej nie swoją. Zatrzymuje się centymetry nad skałami i wyzywa Martena. Jego śmierć z chęcią by zobaczył.

Alain wraca do rzeczywistości. Cuthbert wypytuje go, co widział, jednak nie ma czasu zastanowić się nad tym, co usłyszał w odpowiedzi. Przybyły pozostałe wilki.

Autor: Hotaru

Galeria numeru

Dark Tower: The Long Road Home #3 Dark Tower: The Long Road Home #3 Dark Tower: The Long Road Home #3

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.