Avalon » Serie komiksowe » New Thunderbolts » New Thunderbolts #12

New Thunderbolts #12

New Thunderbolts #12

"Purple Regin" - part 3: "Living Lies"

Postacie
Cytat

Killgrave: "All great writers are treated like crap. It's not fair. Next time, what I really want to do... is direct[ing.]"

Streszczenie

Thunderbolts próbujący wedrzeć się do fortecy Purple Mana, w którą zamieniony został Empire State Building, zostają zaatakowani przez kontrolowanych przez niego Justice'a, Firestar i Doctor Spectrum. Songbird i Blizzard próbują powstrzymać atak, podczas gdy Photon w skupieniu stara się zlokalizować źródło sygnału Killgrave'a. Donnie nie do końca rozumie, o jaki sygnał chodzi, skoro mowa była o kontrolowaniu miasta przez wodę, więc Melissa wyjaśnia, że woda jest tylko nośnikiem feromonów, a do mentalnej kontroli potrzeba czegoś więcej. Zanim dokończy zdanie, zostaje trafiona przez Doctor Spectrum i zaczyna spadać, jest jednak poza zasięgiem Blizzarda, a Photon nie może się ruszyć, bo właśnie złapał sygnał. Niespodziewanie, Melissa zostaje otoczona przez energię, która ponownie przyjmuje kształt Atlasa i chwyta ją. Songbird zauważa, że ma świetne wyczucie czasu, a Erik pyta, jak długo był nieobecny i dowiaduje się, że trwało to dziesięć dni. Niestety, nie czekają na niego dobre wiadomości, bo sytuacja tylko się pogorszyła - teraz Killgrave kontroluje wszystkich nadludzi na Manhattanie i stworzył z nich swoją prywatną armię, której kolejna fala właśnie nadchodzi. Genis dochodzi do wniosku, że Purple Man używa jakiegoś podprzestrzennego urządzenia do przekazywania komend, ale nie może go zlokalizować. W tej sytuacji, Songbird ogłasza odwrót, a Photon teleportuje całą czwórkę.

Ponieważ był w ruchu, Atlas ląduje na ziemi w opuszczonym tunelu metra. Genis przeprasza za niedogodności transportu, ale po ostatnich wydarzeniach ma pewne problemy z teleportacją. Niestety, nie ma wciąż dobrych wieści, bo wszelkie wnioski będzie musiał wyłowić ze strumienia świadomości, więc Melissa daje mu czas do momentu, aż Sanders znajdzie antidotum na feromony. Po chwili docierają do ukrytej w tunelach tymczasowej bazy, gdzie Speed Demon i Radioactive Man pracują nad antidotum, a sprowadzony na pomoc Scalpel zajmuje się rannym Jenkinsem. Abe wyjaśnia, jak został ranny oraz, jak Thunderbolts uniknęli dostania się pod kontrolę Purple Mana, bo w porę odkryli, że woda w wodociągach jest zanieczyszczona. W tej chwili są jedynymi wolnymi bohaterami w mieście, a mimo próśb o interwencję, ministerstwo obrony wstrzymało się, bo jak twierdzą, nie chcą ryzykować rozszerzenia konfliktu i czekają na rozwój wypadków. Melissa dodaje, że są tu bezpieczni tylko dzięki polu statycznemu, jakie generuje Photon. Natomiast jeśli chodzi o plan Purple Mana, to tak naprawdę nikt nie wie, co mu chodzi po głowie. Kontroluje cały Manhattan, ale pozwala ludziom żyć ich normalnym rytmem, poza drobnymi wyjątkami, kiedy każe komuś się zabić, albo zrobić coś dziwnego - zupełnie jakby chciał pokazać, że może to zrobić. Wygląda na to, że kluczem do sukcesu jest odkrycie, jak wydaje ludziom polecenia, ale jedyna osoba, która mogłaby coś o tym wiedzieć, czyli Swordsman, zniknęła. Drugą nadzieją jest neutralizacja feromonów, ale prace nad nią nie posuną się dalej, jeśli Joystick nie zdobędzie specjalnego analizatora, a to nie będzie takie proste.

Właśnie w tym czasie, Joystick jest mocno zajęta w Baxter Building. Wprawdzie budynek ma własny obieg wody, ale udało się go zanieczyścić, więc Fantastic Four również znaleźli się pod kontrolą Purple Mana, który nasłał ich na intruza. Joystick oczywiście świetnie się bawi, bo to wyzwanie pierwszej klasy, ale chociaż chętnie zostałaby dłużej, czas ją goni. Rozwala więc jakiś dobrze zabezpieczony pojemnik i daje nogę. Mimo rozkazów, Richards w pierwszej kolejności zajmuje się uwolnionym z pojemnika gazem, a gdy Killgrave każe mu to zostawić odpowiada, że jeśli cząsteczki nie zostaną zabezpieczone, anihilują całe miasto.

Purple Man stwierdza, że nie cierpi, kiedy jego kukiełki pyskują, a jeszcze bardziej, gdy mają rację. Nie jest specjalnie zaniepokojony, bo siedzi sobie w apartamencie na szczycie Stark Tower, a Jessica Drew karmi go winogronami, ale jednak grozi stojącemu na balkonie Kapitanowi, że każe mu skoczyć, jeśli nie wymyśli czegoś. Captain America odpowiada, że próbowali już wszystkiego i nadal nie mogą znaleźć Thunderbolts, a nawet jego telepata nie pomaga. Killgrave spogląda na przykutego do maszyny Overminda i stwierdza, że to tylko postać z odrzutu, więc nie spodziewa się po nim wiele, ale przynajmniej przydaje się do wydawania poleceń.

Photon w końcu dochodzi do właściwych wniosków. Kosmiczna świadomość pozwoliła mu oddzielić szum telepatyczny od wiadomości nadawanych przez Purple Mana, a podążając za nim dowiedział się, że używa on Overminda, by kontrolować, co robią mieszkańcy i wydawać bezpośrednie polecenia kanałem podprzestrzennym, jeśli jest to konieczne. Akurat w tej chwili pojawia się Joystick z analizatorem, który Speed Demon natychmiast podłącza do aparatury oznajmiając, że za kilka minut będą mieli rozwiązanie. Korzystając z tego czasu, Melissa prosi Erika na bok, na chwilę rozmowy.

Gdy wchodzą do bocznego tunelu mówi, że wie, co się stało w dokach podczas ataku Fathom Five i dodaje też, że rozmawiała z Dallas Riordan, więc wie, jak odzyskał swoje zdolności. On wścieka się i rozwala ścianę krzycząc, że nic nie wie. Twierdzi, że wcale nie chciał zabierać Dallas energii, którą z nią dzielił, bo wiedział, że gdy to zrobi, nie będzie mogła chodzić, ale kiedy zostali zaatakowani, bardzo chciał pomóc i to samo przyszło. Natomiast kiedy zobaczył Genisa i usłyszał jego przechwałki, wściekł się i stracił kontrolę - nie wie, jak to się stało. Melissa jednak wie i wyjaśnia, że popchnął go do tego Killgrave, tak samo jak ją zmusił do odejścia z grupy. Twierdzi, że powinien przeprosić Genisa, tym bardziej, że on nawet nie pamięta, co się stało. W tym momencie jednak Photon zaczyna przypominać sobie, że Purple Man był tam i przemówił do niego tuż przed atakiem Atlasa.

Killgrave oświadcza nagle, ze chce, by Captain America zajął się obroną jego twierdzy, bo Overmind poinformował go, że Photon opuścił tarczę i wie, gdzie są. On sam zamierza udać się w bezpieczne miejsce z Jessiką, a obronę zostawić Steve'owi.

Genis krzyczy, że pamięta wszystko i teleportuje całą grupę. Zanim znikną, Speed Demon stwierdza, że wybrał najlepszy moment, bo antidotum jest już gotowe.

Purple Man domaga się, by Captain America powiedział mu, jak pokonać Thunderbolts. Steve oświadcza, że nie może tego zrobić, jeśli jego mistrz nie powie mu, jak i prawie nakłania go, by zwrócił mu wolność. Pojawienie się Thunderbolts sprawia jednak, że Killgrave wpada w panikę i zaczyna uciekać, każąc obecnym skoczyć z budynku i wzywając wszystkich na pomoc. Songbird chwyta dwójkę Avengers, zanim wypełnią rozkaz, a jednocześnie kontaktuje się z Jenkinsem, pytając o stan antidotum. Dowiaduje się, że Speed Demon wyruszył, by wpuścić je do sieci wodociągowej, ale i tak nie zadziała na czas, każe więc Blizzardowi zamrozić budynek. Tymczasem uciekający Purple Man wpada na Genisa, który ostrzega go, że nie wie, z jakimi siłami zadarł, manipulując nim. Chętnie jednak pokaże samozwańczemu władcy ludzkiej woli, jak mało znaczy w skali wszechświata. Po tych słowach wypełnia jego umysł kosmiczną pustką, a gdy Killgrave pada na ziemię, wijąc się w konwulsjach, Genis przechodzi kolejną przemianę. Zjawiają się pozostali pytając, czy usmażył mu mózg i komentując kolejną zmianę wyglądu. Atlas uważa, że wciąż mogą wycisnąć z Killgrave'a informacje, kto mu pomagał, ale gdy tylko podnosi go z ziemi, tamten zostaje teleportowany i wygląda, że stało się to zbyt szybko, by Photon mógł złapać jakiś ślad. Captain America, który odzyskał już świadomość twierdzi, że Purple Man nigdy nie wspominał o swoim pomocniku, więc Melissa podsumowuje sytuację jako typową dla Thunderbolts: ni to wygrana, ni to przegrana i do końca nie wiadomo, o co chodziło.

Cztery dni później, chociaż wodociągi zostały oczyszczone i życie wróciło do normy, Melissa i Abe wciąż zastanawiają się, kto wzmocnił feromony Purple Mana i udostępnił mu podprzestrzenną komunikację. Jenkins stwierdza, że Thunderbolts nie poradziliby sobie bez niej i prosi, żeby została w grupie. Songbird zgadza się pod jednym warunkiem - to ona przejmie dowodzenie.

W sali treningowej, Genis bada swoje ewoluujące zdolności, zaglądając w przeszłość, przyszłość i teraźniejszość. Dołącza do niego Erik, przygotowując grunt pod przeprosiny, ale Photon twierdzi, że skoro obaj byli pod kontrolą Purple Mana, nie ma o czym mówić i przyjmuje przeprosiny. Jednak gdy Josten kieruje się do wyjścia, Genis stwierdza od niechcenia, że przecież zdolności Killgrave'a nie działają na istoty złożone z energii jonowej. Erik pyta, czy zamierza powiedzieć pozostałym, ale Photon odpowiada, że mogą to zachować w tajemnicy, bo sam wie, jak to jest od czasu do czasu stracić panowanie nad sobą.

Purple Man leży na łóżku, wciąż roztrzęsiony i wpatrzony w sufit. Jego myśli gnają jednak po nieskończonych przestrzeniach, w których usilnie próbuje odnaleźć kogoś i przeprosić za to, że go zawiódł. Wspomina umowę, jaką zawarli - tamten miał mu pozwolić żyć, jeśli dobrze rozegra jego grę z Thunderbolts. Mieli zostać zwycięzcami, ale przegrać. Mieli się zjednoczyć, ale pozostać podzieleni. Kiedy tajemnicza postać staje przy jego łóżku, a świecący przedmiot w jej dłoni sprawia, że Killgrave znika, jednocześnie zdaje sobie sprawę, że tym razem to on został oszukany i padł ofiarą manipulacji. Był tylko pionkiem w grze Barona Zemo.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

New Thunderbolts #12

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.