Avalon » Serie komiksowe » Moon Knight vol. 5 » Moon Knight vol. 5 #20

Moon Knight vol. 5 #20

Moon Knight vol. 5 #20

"In The Company Of Wolves"

Postacie
  • * Moon Knight
  • * Bertrand Crawley
  • * (w retrospekcji) Werewolf by Night [Jack Russell], detektyw Flint, Gena Landers, Ray i Ricky Landers, Marlene Arlaune, Jean-Paul "Frenchie" DuChamp
    * (w retrospekcji) srebrnowłosy i jego ludzie, wilkołaki
Zapowiedź

Specjalny, podwójny numer z gościnnym występem Werewolfa by Night! Następstwem klęski Black Spectre jest to, że Moon Knight stał się wrogiem publicznym numer jeden. Ale to nie jest jego jedyny problem. Coś okropnego dzieje sie w wilgotnej piwnicy pod Club Lu'Pine. Wysmarowane krwią ściany i ślady pazurów odkrywają część historii. Aby poznać jej całość, Moon Knight musi udać się na miejsce i pokonać kreaturę przepełnioną furią. Aby przeżyć, musi stać się tym, z czym walczy.

Cytat

Moon Knight (w myślach): "The only way to beat an animal...is to become one."

Streszczenie

Teraźniejszość. Bertrand Crawley zagłębia się w zamieszkane przez bezdomnych kanały. W końcu dociera do namiotu, w którym ukrywa się Marc Spector. Choć minęło już kilka dni Crawley oznajmia, że na powierzchni cały czas trwają poszukiwania Moon Knighta [ścigany za zabicie Black Spectre w Moon Knight vol. 5 #19 – Don D].

Przeszłość, rok 1994. Jack Russell jest przetrzymywany w klatce. Mężczyzna o srebrnych włosach i jego towarzysz grożąc mu paralizatorem pobierają od niego krew.

Moon Knight ściga spanikowanego mężczyznę. Złapany zaczyna coś bredzić o kimś, kto zmienia ludzi w potwory. Nagle trafia go pocisk wystrzelony przez snajpera z dachu sąsiedniego budynku. Moon Knight błyskawicznie przedostaje się tam po schodach przeciwpożarowych. Napastnik zdążył już jednak uciec.

Detektyw Flint tropi seryjnego zabójcę, który zostawia swoje ofiary brutalnie porozszarpywane. Śledztwo pomimo starań policji utknęło w martwym punkcie. Do czasu, gdy policyjny koroner przebadał jedno z mniej uszkodzonych ciał. Odkrył na nim ślady zwierzęcych ugryzień kojarzące się z psimi. Tylko ten pies musiał być tak duży, jak człowiek.

Knajpka Geny Landers. Kobieta stara się uspokoić swoich kłócących się synów, Raya i Ricky'ego. W międzyczasie do lokalu wchodzi Flint. Nie zostaje tam długo, ale na kontuarze zostawia wiadomość. Na kartce papieru jest narysowany półksiężyc.

Pod jeden z przytułków dla bezdomnych podjeżdża limuzyna. Siedzący w niej srebrnowłosy mężczyzna proponuje jednemu z nich pracę.

Zjazd niedaleko mostu Waszyngtona. Moon Knight dociera na umówione miejsce spotkania. Flint pokazuje mu teczkę z danymi aktualnej sprawy. Powinno go to zaciekawić, biorąc pod uwagę jego wcześniejsze doświadczenia z "dzikimi psami" [Werewolf by Night #32-33 – Don D].

Gdzieś w Nowym Jorku. Wokół małej areny tłum wiwatuje, obserwując dwa walczące ze sobą wilkołaki.

Spector podszywając się za taksówkarza Jake'a Lockleya w końcu trafił na ślad odnośnie sprawy Flinta. Dwóch podejrzanych typków, których zawiózł do klubu Lu'Pine, rozmawiało o tym, że przydaliby im się sprawniejsi fajterzy, bo z tych, którzy mają, mało kto wytrzymuje więcej niż dwie walki.

Srebrnowłosy po raz kolejny odwiedza Jacka w celi. Przybyły z nim doktor pobiera od niego enzym, dzięki któremu mogą zmienić na kilka godzin innych w wilkołaki.

Klub Lu'Pine. Marc, tym razem jako Steven Grant, wraz z Marlene Alraune wchodzi do lokalu. Przy wejściu przekupuje bramkarza, by ten darował sobie ich przeszukiwanie. W środku kobieta wyciąga od jednego ze stałych bywalców informację, iż w podziemiach klubu odbywają się walki wilków.

Marc w jednym z pustych pokoi klubu przebiera się w kostium i radzi Marlene, by zadzwoniła po Flinta. Bardzo szybko udaje mu się namierzyć wejście do cel, które, co dziwne, są cokolwiek słabo pilnowane. W środku znajdują się gotowe do walki wilkołaki. Jednak nie ma pośród nich tego oryginalnego – Jacka Russella.

Tymczasem Marlene wbrew radom swojego faceta dołączyła do tłumu obserwującego walki na arenie.

Moon Knight zauważa srebrnowłosego mężczyznę w asyście ochroniarzy. Śledzi go aż do osobnej klatki, w której znajduje się Warewolf by Night. Dziś jest pełnia i ma on walczyć z trzema innymi, pomniejszymi wilkołakami. W tym momencie do akcji wkracza Spector. W wynikłej szamotaninie srebrnowłosy ląduje przy klatce z Russellem i zostaje brutalnie rozszarpany. Następnie rozwścieczonej bestii udaje się wydostać z klatki, więc Moon Knight rzuca się do ucieczki. Gdy na jego drodze stają zaalarmowani ludzie srebrnowłosego, naciska przycisk na ścianie i uwalnia pozostałe wilkołaki.

Werewolf by Night dopada doktora, który pobierał od niego krew. Nie okazuje mu litości.

Tymczasem Moon Knight dość łatwo pokonuje niedobitki z walki pomiędzy strażnikami a wilkołakami. Nagle jednak na jego drodze staje sam Russell. Walka jest zaciekła i brutalna, ale raczej krótka. Gdy potężny wilkołak szykuje się do zadania ostatecznego ciosu, jego uwagę odwraca Marlene, strzelając mu srebrnymi pociskami w plecy. Nie robi to jednak na nim specjalnego wrażenia i odpycha on brutalnie kobietę. Wtedy Spector podnosi się i desperacko rzuca na bestię, wbijając w jej ciało ostrza o kształcie półksiężyca. W końcu, gdy obala go na ziemię, Jack wraca do ludzkiej postaci. Spector pomaga Marlene wstać i niespodziewanie pozwala oprzytomniałemu już Russellowi odejść. Niedługo później po Moon Knighta i Marlene przylatuje mooncopterem Frenchie.

Teraźniejszość. Marc wyrywa się w końcu z zadumy. Nie będzie żył więcej jak ścigane przez myśliwych zwierzę. Zabiera swoje rzeczy i wychodzi z kanałów.

[Uwaga: W środku znajduje się również przedruk komiksów Werewolf by Night #32-33 – Don D]

Autor: Don David

Galeria numeru

Moon Knight vol. 5 #20 Moon Knight vol. 5 #20

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.