Avalon » Serie komiksowe » Incredible Hercules » Incredible Hercules #119

Incredible Hercules #119

Incredible Hercules #119

"Sacred Invasion" - part 3: "Contact"

Postacie
Zapowiedź

Po zdradzie jednego ze swoich, plan Bożego Oddziału legł w gruzach. Herc i jego towarzysze ugrzęźli na wrogim świecie, otoczeni przez bezkresne hordy obcych i Skrullowe bóstwa. Jedynym wyjściem jest walka. I to taka na śmierć i życie, bo na tym świecie bogowie nie są nieśmiertelni, o czym przekonamy się już w tym numerze.

Cytat

Hercules: "I punch stuff, it falls down! That's the only 'strategy' I've every needed!"

Streszczenie

Satriani, jedna z planet Skrullowego imperium, wiele lat temu. Veranke recytuje święte przepowiednie swoim podwładnym, aż w końcu dochodzi do wersu, w którym mowa, iż Ziemianie wyślą przeciw nim swoje bóstwa, aby zniszczyć ich religię. Wśród Skrullów zapanowało poruszenie. Wtedy Veranke uspokoiła ich, mówiąc, żeby nie wątpili w swoich własnych bogów i przeczytała kolejny wers, w którym mowa, iż Ziemskie bóstwa przegrają przez jednego ze swoich.

Tuż po World War Hulk [patrz Incredible Hercules #112 - BB]. Po tym, jak Hercules oraz Cho zostali pojmani przez żołnierzy S.H.I.E.L.D., rozdzielono ich i doprowadzono na przesłuchania. W jednym z namiotów, Amadeus został znienacka uśpiony gazem przez, jak się okazało, Skrullów i padł nieprzytomny na ziemię. Wtedy jeden z kosmitów złapał jego kojociego pupila i zabrał go ze sobą.

Teraz, rzeczywistość Skrullowych bóstw. W samym jej centrum znajdowała się wielka, lśniąca świątynia. Siedziba najważniejszych bogów zmiennokształtnych kosmitów, Kly'Bna oraz Sl'Gur'Ta. A wokół niej krążyły gruzy i ruiny pozostałe po religiach wszystkich podbitych przez Skrullów światów. Widok zapierał dech w piersi, nie tylko zwykłych śmiertelników, takich jak Cho, ale nawet i Ajak był pod wrażeniem ogromnej ilości kultur zdominowanych przez zielonoskórych najeźdźców. Według jego słów, jest ich dokładnie 978.

W tym samym czasie, w jednej z kajut. Hercules oraz Snowbird ubierają się i zastanawiają, jak wyjść z sypialni, żeby nie wzbudzić podejrzeń pozostałych. Tego problemu nie miał Kerberos, a właściwie to Skrull podszywający się pod niego. Gdy nikt nie patrzył, przekształcił się on w Cho i przejął stery od nic nie podejrzewającego Atuma, po czym z okrzykiem na ustach rozbił statek na skałach. Rainbow Serpent roztrzaskał się na kawałeczki, a jego pasażerowie zostali porozrzucani po okolicznych ruinach. Snowbird zachowała najwięcej przytomności umysłu i złapała mapy wykradzione z siedziby Nightmare, tymczasem wściekły Atum przekształcił się w pożeracza bogów i dopadł Skrulla na powrót podszywającego się pod Kerberosa. Demogorge odgryzł mu głowę na oczach Amadeusa i mimo, że zwłoki ujawniły, iż był to podszywacz, wywołało to spore wrażenie na Cho. Wtedy Boży Oddział został zaatakowany przez liczne zastępy bóstw z wszelakich światów zdominowanych przez Skrullów. Wygląda na to, że gdy zielonoskórzy najeźdźcy opanują jakąś planetę, to panteon tamtejszych bogów staje się podległy Skrullowym bóstwom. Nasi bohaterowie walczyli dzielnie, lecz przeciwników było po prostu zbyt wielu. Wtenczas Snowbird, mając w pamięci, co się stało z jej poprzednią drużyną, w akcie desperacji nakazała uciekać swoim towarzyszom, po czym przyjęła zakazaną formę, największej i najniebezpieczniejszej bestii północy. Przekształciła się w Pustoszyciela Neooqtoqa. W olbrzymiego, białego potwora z setkami macek, które zamiast przyssawek miały miliony szczęk pożerających wszystko i wszystkich. Bożemu Oddziałowi udało się uciec pod siedzibę Skrullowych bóstw i z oddali patrzyli, jak ich towarzyszka w swojej nowej postaci konsumuje wrogów, ruiny i samą siebie, dopóki nie pozostało już nic. Po Snowbird nie było ani śladu. Wtedy Cho zdał sobie sprawę, że miała ona przy sobie mapy Nightmare, bez których nie będą mogli wrócić do domu. Natomiast Hercules patrzył na to wszystko ze łzami w oczach, aż w końcu się wściekł i wywarzył ciosem wielkie wrota prowadzące do wnętrza siedziby Skrullowych bóstw. Tam czekali już na niego Kly'Bn oraz Sl'Gur'T.

Autor: Black Bolt

Galeria numeru

Incredible Hercules #119 Incredible Hercules #119

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.