Avalon » Serie komiksowe » Dark Tower: The Long Road Home » Dark Tower: The Long Road Home #5

Dark Tower: The Long Road Home #5

Postacie
Cytat

Strażnik: "By the man Jesus. We... we mourn the three of you! You're not dead!"
Alain: "If we are, then I'm the hungriest corpse that e'er walked the land."

Streszczenie

Audiencja u Karmazynowego Króla trwa. Roland dowiaduje się, dlaczego Pożeracz Światów uważa go za kuzyna - w jego żyłach również płynie krew Arthura Elda. Dlatego też, chce on nie tyle zagarnąć świat Deschaina, chce go po prostu odzyskać, bo ze względu na jego dziedzictwo jest jego prawowitym władcą. Pragnie królestwa w pełni chwały, tętniącego życiem chaosu, którym była wszechrzecz, zanim Mroczna Wieża nie wprowadziła swojego porządku. I Roland może tego dokonać za pomocą rewolwerów jego ojca, które przecież z Wieży pochodzą. Karmazynowy Król chce wraz z Rolandem zniszczyć granice pomiędzy światami nakreślone przez Wieżę, by jak za dawnych czasów jego lud mógł bez przeszkód przemierzać Wszechświat.

Roland jednak nie podziela entuzjazmu swego oprawcy. Pożeracz Światów, pomimo pokrewieństwa, chce utemperować chłopaka.

Krzyki słyszy jadący na mule Sheemie. Dociera do pałacu na czas, by zobaczyć, jak Król szykuje się do zadania Rolandowi długiej i bolesnej śmierci. Chłopiec jest jednak szybszy - energia uwolniona z jego dłoni zmiata Króla Pająka i Martena z gruntem, na którym stali. Poturbowany władca zleca Krukowi pogoń za Rolandem i chłopakiem wyglądającym jak idiota. Marten nie jest jednak dość szybki. Deschaina już nie ma, a Sheemie i jego muł znikają w rozbłysku oślepiającej energii.

Roland otwiera oczy. Cuthbertowi trudno uwierzyć, że jego towarzysz w końcu powrócił do świata żywych. Sheemie dokonał cudu. Deschain nie jest jednak w stanie powiedzieć, co się z nim stało po tym, jak został przez niego wyrwany z łap Króla Pająka. Nadchodzi noc i Roland ofiaruje, że tym razem on stanie na warcie. Zasypiając, Alain i Cuthbert nie wiedzą, że to nie zagrożenia Roland chce wypatrywać. Jego wzrok wraca do mieniącego się złowróżbnym blaskiem Kryształu, z którego czeluści dopiero co powrócił. Gdyby w tej chwili ujrzeli go przyjaciele, nie uwierzyliby, jak mało Rolanda zostało w Rolandzie.

Nazajutrz Alain niepokoi się o stan jadącego przed nimi wierzchem Deschaina, ale w końcu zgania to na karb wyczerpującej gościny u Pożeracza Światów. Wraz z ostatnimi promieniami nie niosącego pociechy słońca, Rewolwerowcy docierają do Gilead. Z piersi Cuthberta i Alaina dobywa się zgodne westchnienie ulgi, Roland jednak nie okazuje emocji. Zamiast tego chowa Kryształ Merlina do juków. Widząc to, Cuthbert spodziewa się kłopotów. O kłopotach zdają się też świadczyć spuszczone do połowy masztu chorągwie. Zapytany o żałobę wartownik orientuje się, że to właśnie jego rozmówców opłakuje miasto.

Rozedrgane dźwięki srebrnej trąbki niosą mieszkańcom radosną nowinę. Ojcowie trójki młodzieńców, z królem Gilead na czele, wybiegają na spotkanie synów. Steven ma ochotę krzyczeć z radości, ale zdobywa się jedynie na godne przytulenie Rolanda do piersi. Tylko on może wyczuć ulgę w głosie króla i drżenie obejmujących go ramion. Kiedy mija pierwsza fala radości Steven zauważa, że Roland powrócił odmieniony, i to nie na lepsze. Zapytuje o wypchane juki wierzchowca, a po chwili, która Alainowi i Cuthbertowi wydaje się wiecznością, Roland odpowiada, że nie ma w nich niczego godnego uwagi.

Następne dni Roland z linii Eld nie rozstaje się z Kryształem, który przemycił do miasta. Jego przyjaciele nie zdradzają jego mrocznego sekretu, jednak nie ze względu na Rolanda, który wrócił z nimi do domu. Bo zimny i pozbawiony emocji człowiek, który przekroczył tamtego dnia bramy Gilead, nie jest tym, z którym wyruszali na wędrówkę i za którego w każdej chwili mogli oddać życie, mając pewność, że on zrobiłby to samo dla nich. Ich duchowy brat zaginął gdzieś w drodze do domu. I nigdy już nie wróci.

Autor: Hotaru

Galeria numeru

Dark Tower: The Long Road Home #5 Dark Tower: The Long Road Home #5 Dark Tower: The Long Road Home #5 Dark Tower: The Long Road Home #5

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.