Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #500

Uncanny X-Men #500

Postacie
Zapowiedź

Sentinels? Magneto? Master Mold? Kogo jeszcze możemy spotkać na ulicach San Francisco? Odkąd X-Men przenieśli tam swoją bazę i zmienili swój status społeczny, już nic nie będzie takie same. W tym jubileuszowym, podwójnym wydaniu poznamy wątki, które w ciągu kilku najbliższych lat będą kształtować losy naszych ulubionych bohaterów. Przyszłość zaczyna się już dziś.

Cytat

Cyclops: "We want every mutant left to know this: the X-Men are very much alive. And San Francisco is now a mutant sanctuary. Any of you, and your families or loved ones are invited to join us here and know safety and protection our kind has never known."

Streszczenie

Z ciekawostek ze świata kinematografii: Kingo Sunen, japoński aktor, scenarzysta, reżyser i producent ma zamiar nakręcić swój pierwszy film w Stanach Zjednoczonych. W roli główniej chce obsadzić Freddiego Dukesa, byłego mutanta i guru odchudzania w Japonii, zdjęcia miałyby się odbyć w San Francisco z wykorzystaniem Śniącego Celestiala, a sam film przedstawić wizję przyszłości Sunena.

Dwa dni później, port w Oakland. Guy DeMondue odbiera cenny ładunek dla mężczyzny o imieniu Simon. Sam zainteresowany sprawdza, czy jego własność, którą okazuje się być Sentinel pierwszej generacji, nie została uszkodzona podczas transportu.

Marin Headlands, na północ od San Francisco. Storm i Sadie, burmistrz San Francisco, lądują przed nową kwaterą X-Men. Scott Summers i Emma Frost zaczynają oprowadzać gościa po będącym jeszcze w trakcie budowy domu i podziemnym kompleksie, który znajduje się trzy mile pod nim. Po zobaczeniu sieci tuneli, którymi można się dostać m.in. do centrum San Francisco w ciągu dziesięciu minut, oraz hangaru, pojawia się Angel i zaprowadza Sadie na taras widokowy, skąd można podziwiać naturalne piękno Marin Headlands. Pani burmistrz psuje radosną atmosferę, mówiąc, że niejaki Guy DeMondue, zainspirowany wzmożoną aktywnością mutantów w San Francisco, postanowił stworzyć dzieło sztuki, którego filarami chce uczynić wyłączone Sentinele. Sadie podziela niezadowolenie mutantów, ale nie chce zabronić artyście wyrażania się. Cyclops mówi, że X-Men pojawią się na prezentacji dzieła.

Dwa dni później. X-Men przybywają na przyjęcie z okazji ich powitania w San Francisco. Poza gośćmi, spośród których wielu jest ubranych w kostiumy, które w różnych okresach nosili mutanci, pojawia się też grupa protestująca przeciwko dziełu DeMondue’a. Cyclops i Emma natykają się na mężczyznę przebranego za Charlesa Xaviera, który po zorientowaniu się, że ma do czynienia z prawdziwymi X-Men, prosi ich o autografy. Angel i Colossus cieszą się z przyjaźni, jaka jest im okazywana w San Francisco, zwłaszcza Warren, który nie musi ukrywać swoich skrzydeł. Do Petera podchodzi człowiek w kostiumie Magneto i oddaje mu swój kieliszek. Kiedy Colossus mówi, że nie jest kelnerem, okazuje się, że jego rozmówcą jest prawdziwy mistrz magnetyzmu, który unosi Rosjanina, używając swoich zdolności i wrzuca go do pobliskiego budynku. Pozostali X-Men otaczają Magneto, który uruchamia dwa Sentinele i każe im zaatakować swoich odwiecznych wrogów. Wybucha panika. Emma telepatycznie sugeruje gościom przyjęcia, aby uciekali do swoich domów, jednocześnie wraz z częścią zespołu odciągając Sentinele, podczas gdy Cyclops prowadzi pozostałych przeciwko Magneto. Angel odlatuje w stronę zatoki, a jeden z robotów rusza za nim. Warren uspokaja przyjaciół, mówiąc, że poradzi sobie sam. Tymczasem Colossus rzuca Wolverinem w drugiego Sentinela. Logan rozrywa pancerz robota kilkoma ciosami pazurami, po czym zeskakuje, a Peter kończy dzieło, rzucając w przeciwnika samochodem. Wolverine zastanawia się, jak Magneto uruchomił Sentinele, ale Emma zadaje lepsze pytanie: dlaczego roboty atakowały jedynie X-Men, a nie złoczyńcę.

Gdzie indziej. Beast próbuje zaskoczyć Magneto, ale zostaje uwięziony w bańce z pola magnetycznego. Również atak Nightcrawlera jest nieskuteczny, ponieważ zostaje uderzony pięścią przez Magnusa, gdy tylko materializuje się obok niego. Magneto zatrzymuje strzał Cyclopsa, ale okazuje się on być tylko dywersją, aby Storm mogła zaskoczyć przeciwnika. Przez dłuższą chwilę Magnus odpiera ataki X-Men, ale wtedy przybywa Cannonball, który taranuje złoczyńcę i strąca do na ziemię. Przybywają pozostali bohaterowie prowadzeni przez Emmę, która już wie, dlaczego Magneto nie był atakowany przez Sentinele. Cyclops w międzyczasie doszedł do tego samego wniosku: Magnus wciąż jest zwykłym człowiekiem, a jego moce są symulowane przez kombinezon, który właśnie został zniszczony przez Sama. Summers pyta się Magneto, co zamierzał osiągnąć tym atakiem. Ten odpowiada, że poza zniszczeniem symbolu zagłady mutantów, ma zamiar uratować swoją rasę. Właśnie teraz udało mu się zrealizować część tego planu, a jeżeli X-Men go powstrzymają, przypieczętują los homo superior. Powiedziawszy to, Magnus znika, zanim jego przeciwnicy są w stanie go zatrzymać. To jednak nie koniec kłopotów: Storm zawiadamia Cyclopsa, że Śniący Celestial właśnie zaczął się świecić, a majstruje przy nim nie kto inny jak High Evolutionary. Towarzyszący mu Kingo Sunen, ubrany w dziwny strój, widzi nadlatującą Ororo i mówi Wyndhamowi, że ich czas się kończy. High Evolutionary odpowiada, że on i tak nic nie będzie pamiętać i wciąż będzie przesypiać swoje wieczne życie. Wyndham znika, podobnie jak wcześniej Magneto, a Kingo, ubrany już normalnie, zastanawia się, co się stało.

Gdzie indziej. High Evolutionary mówi Magneto, że zdobył to, czego chciał. Erik odpowiada, że kombinezon zrobiony przez Wyndhama spełnił swoje zadanie – żałuje tylko, że nie może dać podobnych wszystkim byłym mutantom na Ziemi. Dodaje, że gardzi sobą po tym, co dziś musiał zrobić. High Evolutionary przypomina mu, że są dopiero na początku drogi ku większemu celowi.

Następnego dnia Emma telepatycznie nadaje wiadomość od Scotta, który ogłasza wszystkim mutantom na świecie, że X-Men wciąż istnieją i zapraszają wszystkich, dobrych i złych, do San Francisco, gdzie oni i ich bliscy będą się mogli czuć bezpiecznie. Tymczasem Wolverine znajduje Guy DeMondue’a martwego w jego biurze.

Dwa tygodnie później. Do klubu, w którym koncertuje Dazzler, próbuje dostać się Simon Trask i udaje mu się to po przejęciu kontroli nad ochroniarzem. Z budynku wychodzą zadowoleni z występu Ali Pixie i jej towarzysz. Ze stojącej obok ciężarówki wypadają zamaskowani członkowie Kultu Hellfire i uzbrojeni w kije bejsbolowe podążają za Megan.

Autor: Ozz

Galeria numeru

Uncanny X-Men #500 Uncanny X-Men #500 Uncanny X-Men #500 Uncanny X-Men #500 Uncanny X-Men #500

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.