Avalon » Serie komiksowe » The Punisher (MAX) » The Punisher (MAX) #10

The Punisher (MAX) #10

The Punisher (MAX) #10

"Kitchen Irish" - part 4

Postacie
Streszczenie

Leżący w kałuży własnej krwi Peter wreszcie zgadza się mówić. Swą opowieść zaczyna od przedstawienia sylwetki pewnego starca, Nesbitta. Z tego, co młodemu Cooleyowi wiadomo, mężczyzna nienawidził wszystkich wokół. Zresztą ze wzajemnością. Nikt jednak nigdy nie tknął go palcem - był on w końcu jednym z pierwszych członków Westies. Ludzie nie byli pewni, czy dziadek nie posiada w dalszym ciągu jakiejś władzy, trochę się go bali - był powszechnie znany. Finn prowadził z nim jakieś interesy. Tommy Toner, który przejął dowodzenie nad gangiem, widział w nim wzór do naśladowania. Dzieciaki, które założyły River Rats, były z nim chyba nawet jakoś spokrewnione. Nie znaczy to jednak, że były traktowane przez starca ulgowo. No i był jeszcze Maginty, czarnoskóry chłopak wychowany w Dublinie... Zeszłego roku Nesbitt zmarł. Jakiś czas potem Finn otrzymał list od wynajętego przez mężczyznę adwokata - był to zapis jego ostatniej woli. Zażyczył sobie, aby jego warty dziesięć milionów dolarów majątek został podzielony pomiędzy wszystkie wymienione wcześniej osoby. Każdy z nich otrzymał pocztą kawałek kodu, który po skompletowaniu wskaże dokładne miejsce, w którym zostały ukryte pieniądze. Po kilku dniach Cooley otrzymał kolejną wiadomość - tym razem od Tonera. Zaproponował on spotkanie. Podejrzewając, że Tommy zamierza zabić na nim pozostałych spadkobierców, Finn postanowił wykonać pierwszy ruch. Wysadził w powietrze bar, w którym byli umówieni.

Dowiedziawszy się tego wszystkiego, mężczyźni opuszczają pomieszczenie, zostawiając Petera samego. Wierzą w historię chłopaka. Frank jednak nie daje się przekonać co do dobrych intencji Nesbitta.

Nieczynny bar "The Pot o' Gold", który służy Westies za miejsce spotkań. Brenda i Gerry stoją przed stosem otwartych pudełek. W każdym z nich znajduje się jakaś część ciała Tommy'ego. Pani Toner postanawia wyjaśnić gangowi, jak stoją sprawy. Informuje mężczyzn o zawartości przesyłek, po czym oznajmia, że jej mąż prawdopodobnie nie żyje. Fakt ten czyni ją nowym szefem grupy. Ich pierwszym celem będzie odpowiedzialny za pocztowy terror Maginty.

Andy zastanawia się, dlaczego członkowie gangów nie zawarli rozejmu na czas odnalezienia i podziału spadku Nesbitta. Punisher odpowiada, że przyczyną jest wzajemna nienawiść. Nikt z nich nie zaryzykuje własnego życia, by zaufać wrogowi. Szkoda, bo Punisher byłoby na rękę spotkać ich wszystkich w jednym miejscu jednocześnie. Postanawia sam doprowadzić do takiej sytuacji.

Punisher dzwoni do baru Westies i, podając się za Maginty'ego, oferuje życie Tommy'ego w zamian za część kodu Brendy. Pani Toner nie chce uwierzyć w to, że rozmówca jest tym, za kogo się podaje, jednak Frank przedstawia dokładne okoliczności, w jakich został porwany jej mąż [Castle widział tę scenę z ukrycia w #7 - przyp. DG]. To przekonuje kobietę. Zgadza się na spotkanie. Nie chodzi jej bynajmniej o życie zakładnika, ale o dorwanie się do skóry czarnoskóremu Irlandczykowi. Zależy jej również na jego części kodu. Brenda chwyta karabin i rusza na umówione miejsce - do muzeum "Intrepid".

Nieopodal baru, swój samochód zaparkowali Finn i Michael. Obaj poobijani po spotkaniu z grupą Murzynów [poprzednia część - przyp. DG]. Nagle zauważają, że Westies gdzieś się wybierają. Postanawiają ruszyć za nimi.

Wiadomość o zmierzających dokądś Westies dociera również do uszu trójki ocalałych River Rats. Siedzą oni właśnie w swoim domku na brzegu rzeki i czyszczą broń. Polly żartuje, jej brat jest w nieco gorszym nastroju. Gdy Bunk na moment opuszcza pomieszczenie, Eamon stwierdza, że nie podoba mu się ich związek. Siostra odpowiada, że nie ma żadnych poważnych planów co do mężczyzny - jest po prostu użyteczny. Zmieniając temat, zauważa, że mają w gangu Brendy swoich ludzi, którzy poinformują ich o miejscu, do którego zmierzają Westies. Jeżeli dobrze to rozegrają, będą mogli przestać bawić się w piratów.

Napper tymczasem kontynuuje krojenie Tommy'ego, życząc sobie, aby jego ofiara wreszcie zmarła. Nagle do pomieszczenia wchodzi Maginty wraz z wnukiem Frencha. Gdy mały Billy widzi dziadka z zakrwawionym nożem w ręku stojącego nad poważnie zmolestowanym kadłubem Tonera, wybiega z krzykiem z pokoju. Murzyn zatrzymuje w progu mężczyznę, który stara się dogonić chłopca, i informuje go, że potrzebuje jeszcze tylko jednego kawałka ciała. Gdy starzec pozbawi Tommy'ego głowy, będzie mógł zabrać wnuka do domu. Tam będzie musiał wytłumaczyć się matce dziecka.

Muzeum "Intrepid". Andy i Yorkie leżą uzbrojeni na dachu samolotu, czekając na pojawienie się Westies. Punisher czai się kilkaset metrów dalej w innym eksponacie. Gdy gangsterzy wychodzą na ogromny, odkryty plac, mężczyźni otwierają w ich kierunku ogień, dokonując pokaźnych rozmiarów masakry.

Słyszący wszystko z oddali, Finn i Michael zastanawiają się, kto bierze udział w strzelaninie.

Nad tym samym rozmyślają River Rats, którzy właśnie podpłynęli do molo, na którym umiejscowione jest muzeum.

Zdecydowanie najlepszą lokację ma kilkuosobowa drużyna Maginty'ego. Gangsterzy ukryli się na dachu samolotu, tuż za plecami nie podejrzewającego nic Punishera.

Autor: Don God

Galeria numeru

The Punisher (MAX) #10

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.