Avalon » Serie komiksowe » Wolverine vol. 3 » Wolverine vol. 3 #65

Wolverine vol. 3 #65

Wolverine vol. 3 #65

"Get Mystique!" - Conclusion

Postacie
Zapowiedź

Historia pościgu zakończy się na pustynnym krajobrazie Iraku. Tylko jedno z nich wyjdzie z tego cało, lecz oboje zapłacą wysoką cenę.

Cytat

Mystique: "Ah, if it ain't the king of all hypocrites, come now to judge me... Judge away, good king. Judge away..."

Streszczenie

Bank Rezerw Federalnych w Kansas City, rok 1921. Jeden z celujących do Sześciopalczastego Soapy’ego policjantów rozpoznaje go jako jednego z opryszków zatruwających życie uczciwych mieszkańców i mówi mu, że jest aresztowany. Soapy, nadal na klęczkach, sugeruje, że mogą znaleźć jakieś satysfakcjonujące wszystkich rozwiązanie, jednak inny mundurowy nagle krzyczy, że złodziejaszek próbuje uciec. Ten zaprzecza, jednak po chwili kule dziurawią go jak sito.

Strzały są słyszane na zewnątrz przez Logana i Andego. Jednooki zgaduje, że Raven wystawiła ich do wiatru, a jego kompan wbiega do wnętrza z zamiarem odnalezienia Darkholme. Zagląda do hallu, w którym trwa strzelanina. Honeypot May już leży martwa, a Big Pearl mówi do także nieruchomego już Pete’a, żeby ją osłaniał, po czym wybiega zza kolumny z tommy-gunem w jednej i pistoletem w drugiej ręce. Wymienia ogień z policją.

Pustynia Syryjska w Iraku, dzisiaj. Wśród zniszczonych domów stoi ciężarówka, na której Mystique napisała zaproszenie dla Logana. Ten już się do niej skrada, kiedy nagle trafia go w ramię pocisk ze snajperki. Unika kolejnych strzałów, jednak po kolejnym skoku ląduje naprzeciwko miny przeciwpiechotnej, która eksploduje. Mystique stwierdza, że jeśli X-Man chce się do niej dostać, będzie musiał zapłacić własną krwią, po czym ostrzeliwuje go całym arsenałem, uwzględniającym między innymi rakietnicę i granaty. Nie powstrzymuje to jednak Wolverine’a, który, nieco tylko podsmażony, doskakuje do przeciwniczki i najpierw niszczy pazurami jej karabinek snajperski, a następnie tnie ją samą w brzuch. Dziwi się, że Raven nie zamierza zamieniać się we wszystkie jego byłe, jednak ta oznajmia, że tym razem po prostu go zabije i rzuca się na niego. W ruch idą pazury, noże, a nawet zęby. W końcu Darkholme odskakuje i przyklęka, a gdy Logan każe jej wstać, by mogli to zakończyć, odpiera, że zamierza to zrobić, ale najpierw chce, żeby Kanadyjczyk przyznał się, czemu naprawdę ją ściga. Gadkę o zdradzeniu X-Men uważa za kiepski żart, zważywszy, że zrobiła to już kilka razy. Uważa, że Logan robi to, by dowiedzieć się, czemu nigdy nie zaakceptowała przyjaźni drużyny i nie zamieszkała z nimi. On już za pierwszym razem uznał to za jedyną szansę na odkupienie win, podczas gdy ona za każdym razem, gdy jej to oferowano, odrzucała propozycję. I to właśnie podświadomie denerwowało Logana. Wyjaśnia, że używała X-Men, gdy naszła taka potrzeba, jednak nigdy nie byli jej rodziną. Tak samo jak, mimo tego co myśli Logan, nie są też jego. Mówi, że zdradza X-Men, bo jest to w jej naturze. Tak samo, pewnego dnia zdradzi ich Wolverine, bo taki już jest. Niepostrzeżenie sięgając do „kieszeni” na plecach, dodaje, że w końcu już raz coś takiego zrobił. To już za dużo dla mutanta, który rzuca się na nią z pazurami. W momencie, w którym wbija w nią swe pazury, ta przykłada mu pistolet do twarzy i strzela. Podczas, gdy Logan wali się na ziemię, Raven chwieje się jeszcze chwilę, po czym pada na kolana, wymiotuje na mężczyznę i również ląduje bez ruchu na ziemi.

Kansas City, 1921. Oddział policjantów celuje do Logana, ale jeden z nich przypomina sobie, że mężczyzna z nimi współpracuje. Kanadyjczyk stwierdza, że przywódczyni – Raven – im uciekła, jednak oficer i tak uważa, że mieli niezły połów. Każe mutantowi odejść, jednak wcześniej wyciąga z ręki Honeypot May plik banknotów i daje go Loganowi w ramach „nagrody”. Mężczyzna zabiera pieniądze i bez słowa wychodzi, mijając koło drzwi martwego Jednookiego Andego.

Później. Logan wbiega do wagonu pociągu towarowego. Nagle wyczuwa coś i odwraca się, by ujrzeć Raven. Kobieta uspokaja go, gdyż nie szuka problemów. Przyznaje, że nieźle wymyślił wystawienie gangu, jednak mężczyzna odpiera, że nie byłby w stanie nikogo wystawić, gdyby Darkholme opłacała policję tak, jak mówiła. A to było tylko jedno z wielu jej kłamstw, którymi karmiła go już od ich pierwszego spotkania w Meksyku, które, jak zgaduje, wcale nie było przypadkowe. Dodaje, że największym kłamstwem było to o rodzinie i ustatkowaniu się po napadzie – Raven bez mrugnięcia okiem sprzedałaby go, Logan był tylko szybszy. Kobieta nie potwierdza, ale i nie zaprzecza. Mówi, że zamierza żyć jeszcze wiele lat, a świat jest mały dla takich, jak oni i najprawdopodobniej jeszcze kiedyś się spotkają. A że nie chce, aby sytuacja ta stała się kością niezgody pomiędzy nimi sugeruje, żeby zostawić przeszłość za sobą. Logan, odwracając się do drzwi zgadza się, a Raven wykopuje go z wagonu, machając na „do widzenia”.

Teraźniejszość. Nikt nigdy nie zapytał Logana, co się czuje podczas śmierci mózgu. A szkoda, bo mutant zna odpowiedź – nie czuje się nic, żadnych myśli, snów, zmysłów, nic. Zanim kula z pistoletu przerobiła jego mózg na mielonkę, kołatała się w nim tylko jedna myśl, a teraz, kiedy zrósł się z powrotem, myśl ta powróciła – zabić Mystique. Wstaje i podąża za śladem krwi na ziemi, sięgając po pistolet. W końcu dochodzi do odczołgującej się Raven, która ironicznie wita swego „sędziego”. Wolverine mówi jej, że nie jest do niej podobny i chce, żeby wiedziała o tym, gdy będzie umierać. Popełnił co prawda w swym życiu mnóstwo błędów, które aż nazbyt często skutkowały czyjąś śmiercią, ale ostatnie kilka lat spędził, próbując to naprawić, podczas gdy ona wciąż popełniała te same pomyłki. Rzuca jej pistolet, a ona pyta, po co jej on. Logan wyjaśnia więc, że pójdzie do najbliższego telefonu i zadzwoni do znajomych, żeby go odebrali, podczas gdy ona zostanie tutaj sama, bez przyjaciół ani rodziny, powoli wykrwawiając się na śmierć, by mogła pomyśleć nad swoim życiem. Dodaje, że wtedy się domyśli, po co zostawił jej broń. Mężczyzna odwraca się i odchodzi, a kobieta przeklina go i zapewnia, że spotkają się w piekle. Krzyczy do niego, jednak Logan idzie przed siebie, nawet się nie zatrzymując.

Autor: S_O

Galeria numeru

Wolverine vol. 3 #65 Wolverine vol. 3 #65

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.