Avalon » Serie komiksowe » Iron Man: Legacy of Doom » Iron Man: Legacy of Doom #1

Iron Man: Legacy of Doom #1

Iron Man: Legacy of Doom #1

"A Knight in Hell"

Postacie
Zapowiedź

Dr. Doom powraca, aby zagrozić Iron Manowi w zaskakującym i oczekiwanym zakończeniu Camelot Trilogy. Mephisto prawdopodobnie znalazł sposób, aby przywrócić The End Of Days. Tony Stark i Victor Von Doom muszą utworzyć problematyczne przymierze i spróbować go powstrzymać. Ale nie wszystko musi być takie, jakie się wydaje. I będzie potrzeba wycieczki do piekła, zanim szokująca prawda zostanie ujawniona.

Cytat

Dr Doom: "I can't grasp how Tony Stark has avoided insolvency all these years, employing such inefficient help."

Streszczenie

Prywatne laboratorium Tony'ego Starka na Coney Island. Tony niszczy kolejny ze swoich pancerzy, ponieważ odkąd zaaplikował sobie Extermis, jego zbroja okazuje się tak uniwersalna, że nie potrzebuje już kilkunastu różnych. Składowanie nieużywanych technologii tylko naraża go na ataki techno-złodziei. Jednak mimo to przyglądanie się, jak jeden z jego ulubionych zostaje niszczony, jest dla niego niczym śmierć starego przyjaciela. Gdy lasery powoli kruszą stary pancerz, Tony zabiera się do przenoszenia informacji ze starych chipów, które rejestrowały wszystko, co robił w zniszczonych zbrojach. Nagle zostaje całkowicie zaskoczony, gdy widzi nagranie siebie w zbroi, pracującego na jednym z satelitów, chociaż pamięta, że w tym czasie powinien być na wakacjach i nie używać zbroi od dłuższego czasu. Nagle na nagraniu zauważa przed sobą Doctora Dooma.

Łapie się za głowę tłumacząc, że to nie ma sensu. Jak mógł zapomnieć spotkanie z Von Doomem, szczególnie, że w tamtym czasie prawie przez niego zginął?

Dawno temu został rzucony razem z Doomem w czasie i wylądował obok Camelot w czasach arturiańskich. Nie mieli jak powrócić. Jednak jak się później okazało, cała podróż nie była przypadkiem ze strony Dooma, który sprzymierzył się z wiedźmą, Morganą Le Fay. Obaj starli się ze sobą podczas wielkiej walki, gdy rycerze Artura toczyli bitwę z legionem potępionych Morgany, a Tony i Doom stali po przeciwnych stronach. Jednak na końcu to Victor został zdradzony przez Le Fay, co doprowadziło do jeszcze dziwniejszego przymierza Tony'ego z Victorem. Doprowadzili do niego, ponieważ tylko połączenie technologii z obu ich pancerzy mogło im pozwolić na jeden skok powrotny do naszych czasów. Gdy już się udało, obaj rozeszli się, chociaż Doom poprzysiągł zemstę. Tony'ego zawsze dziwiło, czemu jej nigdy nie dokonał. [wydarzenia miały miejsce w Iron Man #149-150]

Nagle kolejne wspomnienia uderzają umysł Starka i po chwili wszystko już pamięta. Pewnego razu musiał udać się na orbitę, ponieważ jeden z satelitów firmy zgłaszał jakieś problemy. Nie potrafił ich jednak znaleźć. Po chwili okazało się, że to problemy znalazły jego, gdy stanął twarzą w twarz z Von Doomem. Od razu uderzył w niego promieniem repulsora, jednak hologram przeciwnika stwierdził, że to tylko strata czasu. Znikając zaprosił go do Latverii, tłumacząc, że życie milionów jest zagrożone. Tony spodziewał się, że to podstęp, jednak nie mógł ryzykować.

Latveria. Po drodze zaatakował go jeden z odrzutowców, a po chwili spostrzegł, że armia latveriańska atakuje pole siłowe otaczające Zamek Dooma. Zdziwiony sytuacją usłyszał głos Dooma, który kazał mu przelecieć przez specjalnie utworzone przejście w barierze. Już w środku, Doom nie omieszkał spytać jak to się stało, że już tak długo Tony Stark zatrudnia tak nieefektywną pomoc. Iron Man mówi, że mógł mu wspomnieć o tym, że w Latverii właśnie trwa wojna. Doom stwierdza, ze to żadna wojna, a jedynie próby rządu mające na celu zapewnienie, że Victor nie wróci do władzy. Jeden z naukowców mówi w tym momencie, że neutronowa maszyna pulsacyjna jest gotowa do użycia. Tony łapie Dooma tłumacząc, że nie może zaatakować przeciwników w ten sposób, ponieważ promieniowanie neutronowe jest śmiertelne. Victor stwierdza, że współczucie zawsze będzie jedną ze słabości Iron Mana, po czym daje mu dziesięć minut na uratowanie ludzi.

Iron Man rusza na pomoc, chociaż wie, że armia go zaatakuje myśląc, że jest w zmowie z Doomem. W jego stronę zostają wysłane rakiety. Tony wyciąga pilota z lecącego za nim samolotu, po czym wyłącza odrzutowe buty, przez co rakiety kierują się na nowe źródło ciepła, jakim jest odrzutowiec, niszcząc go. W ostatniej chwili uruchamia je ponownie. Po chwili niszczy jeszcze czołgi. Żołnierze widząc to kapitulują, uciekając z pola walki, a Tony wraca do zamku.

Na miejscu Doom oznajmia mu, że muszą już ruszać, ponieważ dzięki swoim mocom dowiedział się, że Mephisto odnalazł sposób na doprowadzenie do dosłownego końca świata. Jednak udało mu się zmodyfikować swój wehikuł czasu, który teraz może podróżować po innych wymiarach i zabrać ich do Mephisto. Iron Man przypomina mu, że ostatnio mieli dosyć duże problemy z powrotem. Doom zapewnia, że to się już nie powtórzy, ponieważ stworzył zdalnie sterowane transmitery, które prześlą sygnał do wehikułu, aby ich ściągnął z powrotem. Daje Tony'emu przeznaczony dla niego, jednak Stark chce otrzymać również ten Dooma. Skanuje oba stwierdzając, że są identyczne, jednak dla pewności miesza je w rękach. Wie, że to nic nie da, ale przynajmniej ma satysfakcję, słysząc poirytowanego, warczącego Dooma. Gdy wehikuł zaczyna ich przenosić, Tony pyta, dlaczego wybrał właśnie jego. Doom odpowiada, że udowodnił w przeszłości, że można na niego liczyć w starciach z mistycznymi mocami. Poza tym potrzebuje kogoś, kto będzie mu usługiwał. Iron Man stara się jeszcze przekląć, jednak platforma już ich zabiera.

W wymiarze Mephisto widzą widoki niczym połączenie wizji Dantego z tą M.C. Eschera. Industrialne szaleństwo połączone z gorącem i ciekłym metalem. Doom stwierdza, że nie tak wyglądało, jednak po chwili się poprawia mówiąc, że nie tak sobie je wyobrażał, gdy je studiował. Nagle w ich stronę ruszają bezkształtne plazmowe istoty. Potępieńcy. Doom mówiąc, że już nie są ludźmi, zaczął je niszczyć, a one zamieniały się w zieloną masę. Jednak potwory zaczynają się odradzać. Tony, oblepiony przez nie, przelatuje przez lejący się z rur płynny metal, co pozwala mu się uwolnić. Nagle zauważa drzwi z napisem wyraźnie mówiącym, że znajduje się tam zarządca. Obaj ruszają w ich stronę i wpadając do środka trafiają prosto na Mephisto. Doom podchodząc do niego stwierdza, że od ostatniego razu zmienił wygląd swojego wymiaru. Te słowa bardzo dziwią Tony'ego. Demon stwierdza, że przerobił je specjalnie dla nowego gościa. Mówiąc, że wywiązuje się z umowy, przekazuje Victorowi kawałek fioletowego metalu. Iron Man zdając sobie sprawę, że wpadł w kłopoty, bezskutecznie przyciska transmiter, który otrzymał od Dooma. Von Doom tłumaczy, że może i urządzenie, które dostał, jest takie samo, ale potrzebuje jeszcze wzmacniacza, który Doom ma wbudowany w zbroję. Przeciwnik znika mówiąc, że nareszcie ma swoją zemstę.

Mephisto tłumaczy Iron Manowi, że sprawa jest prosta, w ramach umowy przekazał Doomowi ten kawałek metalu w zamian za to, że sprowadzi dla niego jedną z ważnych postaci działających po stronie dobra. Mówi Tony'emu, że tym kimś jest właśnie Iron Man, który pozostanie w jego wymiarze na zawsze.

Autor: Gamart

Galeria numeru

Iron Man: Legacy of Doom #1 Iron Man: Legacy of Doom #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.