Avalon » Serie komiksowe » X-Factor vol. 3 » X-Factor vol. 3 #30

X-Factor vol. 3 #30

X-Factor vol. 3 #30

"The only game in town" - part 2

Postacie
Zapowiedź

X-Factor w Mutant Town całkowicie zmienionym przez działania Arcade'a. Kto nasłał zabójcę? Finał tego pojedynku na trwałe zmieni pejzaż Nowego Jorku.

Cytat

Madrox: "He May have moved beyond the standard amusement park motif he used to favor but my keen detective mind says Arcade is behind this. That and he had his face and name scrawled on the big rock. That was also a tip-off."

Streszczenie

Ostrze wahadła coraz bardziej zbliża się do cojones Rictora, a Arcade tylko śmieje się z jego pogróżek. Nagle, przez ścianę wpada Monet i, rzuciwszy celnym komentarzem, zabiera się do zatrzymywania machiny tortur. Czeka ją jednak przykra niespodzianka, bo jej konstruktor przygotował się na taką ewentualność i podłączył uchwyt pod wysokie napięcie. M pada na ziemię, dymiąc, ale Arcade przyznaje, że jest pod wrażeniem, bo moc obliczona była tak, by zabić. Pyta, co jeszcze mają w zanadrzu X-Factor, ale w tym momencie wtrąca się jego pracodawca, który uważa, że za dużo już tej zabawy. Arcade rozumie doskonale, dlaczego Taylor go wynajął, gdy wyleciał z Purifires po tym, jak nieświadomie przyjął Rictora w ich szeregi - chce zemsty, to oczywiste. On jednak oferuje coś więcej - możliwość patrzenia, jak ofiara wije się niczym robak na haczyku. Ponadto, jest coś, czym chętnie zajęłaby się jego organizacja i w czym Arcade może pomóc, a mianowicie zniszczenie wciąż aktywnego zagrożenia ekspansją mutantów z Mutant Town. Teraz mogą zmiażdżyć populację tej dzielnicy jak głaz - mniej lub bardziej dosłownie.

 

Jeśli chodzi o głaz w znaczeniu dosłownym, to właśnie jeden taki przetacza się przez dżunglę, która jeszcze niedawno była główną ulicą Mutant Town. Wbity w niego Guido nie ma łatwej przejażdżki, ale sprawa staje się naprawdę poważna, gdy na drodze staje mu kobieta z wózkiem dziecięcym. Z trudem uwalnia ręce i gdy znów znajduje się na dole, odpycha się, sprawiając, że głaz przeskakuje nad nią. Biegnący za nim Madrox zauważa, że niedoszła ofiara wyciąga z wózka karabin, i pada na ziemię w ostatniej chwili, zanim dosięgnie go seria pocisków. Dochodzi do wniosku, że w obecnej sytuacji jego grupa mogła się właściwie spodziewać wszystkiego, więc nie powinien się dziwić.

 

Kiedy staje się pewne, że następny ruch wahadła pozbawi Rictora ikry, zaczyna on desperacko szarpać się i udaje mu się odłamać nogą jedno z ramion naruszonej przez Monet konstrukcji. We właściwym momencie ustawia nogę na drodze wahadła, a ostrze wbija się w drewno i zatrzymuje. Akurat w tym momencie pojawia się Theresa i jeden z duplikatów Madroxa. Taylor stwierdza, że jest już po wszystkim, ale Arcade spokojnie oświadcza, że ich ofiary mogą opuścić salę tortur, ale nie opuszczą dzielnicy.

 

W tym momencie na obrzeżach Mutant Town uruchomione zostaje laserowe ogrodzenie, a gdy tylko przypadkowa mieszkanka próbuje je przekroczyć, zostaje spalona na popiół. Zadowolony z siebie Arcade stwierdza, że może wrócić do zabawy z X-Factor.

 

Madrox tworzy kolejne duplikaty, które natychmiast zostają rozstrzelane, ale przynajmniej zapewniają ochronę oryginałowi. Mimo bólu, jaki sprawiają mu psychiczne rykoszety, i narastającej wściekłości ostrożnie zachodzi kobietę od tyłu i stara się ogłuszyć na tyle delikatnie, na ile można to zrobić kolbą odebranego karabinu. Gdy po tym ciosie głowa robota odpada, jest nieco zaskoczony, ale gdy kojarzy sztuczki z podpisem na głazie, nie ma już najmniejszych wątpliwości, z kim mają do czynienia. Nagle, dżungla rozpływa się, odsłaniając znów ulice. Obok pojawia się ciężko ranny duplikat, który błaga o pomoc, a wahając się, czy wchłonąć go i przejąć rany, czy też zostawić na śmierć, Jamie do ostatniej chwili nie zauważa, że nie czuje z nim żadnej psychicznej więzi. Kiedy się orientuje, tamten zaskakuje go, wyciągając broń i strzelając mu w bark. Zanim jednak odda kolejny strzał, pojawia się Guido i rozwala robota fragmentem głazu.

 

Kawałek dalej duplikat Madroxa, Rictor i Siryn próbują wydostać M przez dziurę w chodniku. Kiedy prawie im się to udaje, wszystkie samochody na ulicy uruchamiają się same i próbują rozjechać Rica. Ten upuszcza Monet z powrotem na dół i sam odskakuje. Gdy unika kolejnych samochodów, Siryn wylatuje z dziury z krzykiem i unosząc go ze sobą, niszczy wszystkie pojazdy. Po chwili z dziury wyłania się duplikat Madroxa oraz Monet, której myśli są najwyraźniej w takim samym nieładzie jak jej fryzura po porażeniu. Mimo to ma pewien plan.

 

Tymczasem na obrzeżach laserowej siatki, która odgradza środkowo-wschodnią dzielnicę od reszty Manhattanu, pojawia się coraz więcej ciekawskich służb mundurowych, a także sam burmistrz miasta. Nadjeżdża także limuzyna z oznaczeniami ONE, z której wysiada Val Cooper. W trakcie rozmowy z burmistrzem dowiaduje się, że sytuacja trwa od kilku godzin i nie wiadomo, co dzieje się za ogrodzeniem. Gdy wspomina o X-Factor, burmistrz pyta, czy oni mogą stać za tym, ale Val jest pewna, że są uwikłani w zupełnie inny sposób.

 

X-Factor wreszcie zebrali się do kupy. Kopie Madroxa próbują uspokoić mieszkańców dzielnicy, podczas gdy Monet dłubie w głowie jednego z robotów. Chociaż ciągle gada od rzeczy, jej plan zwarcia obwodów odbiornika robota, by znaleźć źródło sygnału, okazuje się skuteczny. Sprzężenie zwrotne ogłusza prawie wszystkich, ale Terry znajduje jego źródło - do niedawna ich ulubiony bar. Gdy wpadają przez ścianę, w środku zastają tylko siedzącego pod ścianą Taylora. Monet odkrywa wyjście ewakuacyjne i rusza w pościg za Arcadem, a Rictor rozpoznaje członka Purifires i stwierdza, że to oni stoją za atakiem. Taylor spokojnie wychyla zawartość szklanki, po czym oświadcza, że nie jest już członkiem Purifires i to wina Rictora, tak samo jak fakt, że zniszczył mu życie. Ric stwierdza, że to brednie, ale Taylor opowiada, że zanim zwerbowali go Purifires, mieszkającym na ulicy był ćpunem i to oni przywrócili mu człowieczeństwo, a gdy chciał zrobić coś podobnego dla innego młodego człowieka, okazało się, że wciągnął w ich szeregi zdrajcę. Teraz go wyrzucili i znów jest sam, pewien, że kwestią czasu jest, aż znów stoczy się na dno. Nie zamierza jednak na to pozwolić i dlatego opracowali z Arcadem plan zapasowy: w całej dzielnicy zamontowano bomby, które zostały sprzężone z rytmem jego serca - gdy ono przestanie bić, Mutant Town przestanie istnieć. Terry oświadcza, że nie zamierzają go zabić, ale on dobrze o tym wie, dlatego wypił truciznę, która zaczyna działać właśnie teraz.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

X-Factor vol. 3 #30 X-Factor vol. 3 #30

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.