Avalon » Serie komiksowe » The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) » The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #20

The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #20

The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #20

"Broterhood" - part 1 of 3

Postacie
Cytat

Punisher: "Cute touch. Telling me and the cops about the same coke deal. It occur to you what would happened we'd hit that place at the same time?"
Fonseca: "Uh... Good point... I guess I shoulda warned them you'd be there, huh?"

Streszczenie

Punisher przygląda się z góry jak policjanci zakuwają dwóch handlarzy narkotyków. Jeszcze chwila, a zginęli by z jego ręki, ale akurat weszła policja. Jeden z policjantów chowa do wewnętrzenej kieszeni jeden z pakunków z kokainą. Frank bacznie się mu przygląda. Podchodzi do niego partner, mówią że mają ostatnio jakiegoś farta, gdyż to już piąte zatrzymanie pod rząd. Frank spogląda na nich i zastanawia się o co tak naprawdę chodzi z tą dwójką.

Policjanci, którzy zatrzymali handlarzy to Mike Pearse i Andy Seifert. Obaj siedzą na posterunku i wdają się w rozmowę o poruczniku Learym, do którego Andy wybiera się na partyjkę pokera. Partner przestrzega go, że nie jest to osoba z która powinien się zadawać, zwłaszcza po jego wyczynach na Ground Zero i niejasnych powiązaniach z włoską mafią. Andy uspokaja przyjaciela, że nie zamierza zrobić nic złego. Idzie tylko zagrać w pokera, a to nie jest przestępstwem.

Soap przekazuje Punisherowi akta Pearsea i Seiferta. Pierwszy to solidny policjant którego ojciec, dziadek i pradziadek też służyli w policji. Z kolei Seifert to kowboj na którego czekają wielkie rzeczy, albo zostanie kiedyś kapitanem albo spadnie na samo dno. Soap ostrzega Franka, że jeśli ruszy któregoś z nich będzie miał z nim do czynienia, a on postara się o poruszenie całej nowojorskiej policji i ponowne utworzenie Punisher Task Force. Castle uważa, że są w coś zamieszani, ale obiecuje że jeśli coś na nich znajdzie od razu przekaże to Soapowi, żeby sam mógł ich przyskrzynić. Po rozmowie detektyw wychodzi z samochodu, ale Frank przypomina mu ,że to jego samochód i sam wysiada.

Na policyjnej strzelnicy Pearse ogląda tarcze swojego partnera i patrząc po skuteczności trafień dziwi się, że udało mu się przejść egzaminy. Rozmowa schodzi na temat tego, jak postrzegana jest obecnie policja. Po jedenastym września byli uważani za bohaterów, szanowano ich i respektowano. Wystarczyło kilka tygodni, aby znów nazywano ich nazistami za brutalne zachowania. Wystarczy zastrzelić jakiegoś śmiecia, który chciał wpakować im kulkę i już można pożegnać się z robotą. Ten stan rzeczy naprawdę niepokoi Mike'a. Andy mówi mu, że nie ważne czy są nazistami, czy bohaterami, liczy się to, że są tylko ludźmi. Nie działają jak komputery którym uruchomi się dany program i zawsze będą bezbłędnie wykonywać polecenia. Nie ważne ile czasu poświęca się na ich trening i tak pozostają ludźmi i gdy stają oko w oko ze śmiercią, górę bierze nad nimi instynkt przetrwania, dlatego ciągną za spust. Oczywiście władze nigdy nie wyjaśnią tego ludziom. Andy zbiera się do wyjścia, spieszy się na pokera, prosi aby Mike pozdrowił swoją żonę. Ten mówi partnerowi, aby zadzwonił do niego jak wróci do domu, nawet jeśli będzie późno.

Bar Rodeo. Na zapleczu lokalny mafiozo wymierza karę niejakiemu Fonsece za sprzedanie go policji. Na miejscu pojawia się Punisher i likwiduje agresora i jego dwóch kumpli. Frank nie jest zadowolony z faktu, że nie tylko jemu sprzedał cynk o miejscu transakcji. Chwilę wcześniej i wpadł by na policję, która zgarnęła przestępców. Castle wypytuje łysolca od kiedy pracuje dla departamentu. Fonseca mówi, że od zawsze i nie tylko dla policji, sprzedaje inforamacje wszystkim, dla niego liczą się tylko pieniądze. Przyznaje że jest w układzie z Seinfertem i Pearsem. Gdyby ich oszukiwał wysłałi by go z powrotem na wyspę Rykera. Fonscea mówi, że w ciągu dni, może nawet godzin będzie znał miejsce jeszcze grubszego handlu kokainy. Dodaje że jak tylko się dowie, Punisher bedzie jedyną osobą której o tym powie. Mówi też, że Seinfert był strasznie dociekliwy i zniecierpliwiony na wiadomość o tym utargu. Do pokoju wbiega czterech uzbrojonych mężczyzn, ale Frank kasuje wszystkich nie odwracając nawet głowy w ich stronę. Fonscea mówi mu że musi coś powiedzieć glinom, gdy przyjdą się pytać o kokę. Frank odchodząc odpowiada, żeby powiedział im to wszystko co przekaże wcześniej jemu, tylko z jedno dniowym opóźnieniem.

Frank obserwuje Seiferta, który właśnie przyjechał na partię pokera do domu Learyego. Jego przeczucie mówi mu, że z tym gliną jest coś nie tak. Przez okno widzi przy stole samych gliniarzy, poza jednym spaślakiem, który na bank nie jest stróżem prawa.

Porucznik przedstawia Andyemu całą ekipę przy stole, łącznie z Big Petem, który wydał się podejrzany dla Franka. Seifert przekazuje Learyemu paczke z kokainą, a grubas odrazu ją testuje. Andy zapewnia, że może załatwić jej tak dużo, jak będą chcieli, o ile będą wypłacalni. Pete zapewnia go, że pieniądze nie stanowią problemu. Seifert rezygnuje z pokera, w końcu od tego zaczęły się jego problemy. Półtorej godziny później z domu wychodzi grubas, którego Frank dopada przy wsiadaniu do samochodu. Przystawia mu pistolet do głowy i karze jechać. Po małej pogawędce Punishera ma zamiar wrzucić grubasa do rzeki.

Mike dzwoni do partnera ale po raz koeljny odbiera tylko sekretarka. Jest już pierwsza trzydzieści w nocy, dlatego Pearse martwi się o Mike, który miał dać znać po powrocie do domu. Gdy odkłada słuchawkę z sypialni wychodzi jego żona. Mówi, że nawet nie wiedziała że wrócił do domu. Na stole zauważa prawie wypitą butelkę whiskey. Jest zła na męża, gdyż miał się ograniczyć, nie ma nawet jeszcze weekendu a on już pije. Mike jest wściekły, bez słowa odwraca się i uderza pięścią w brzuch żony. Kobieta pada na ziemię ze łzami w oczach, tocząc slinę z ust. Pearse spogląda przez okno, niezdając sobie sprawy że jest obserwowany przez Punishera.

Autor: Foxdie

Galeria numeru

The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #20

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.