Avalon » Serie komiksowe » The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) » The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #14

The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #14

The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #14

"Killing La Vida Loca"

Postacie
Cytat

Tommy Casino (zauważając, że Guittierez nie zamknął drzwi): "For cryin' out loud! Guitterez, you mutt! Guitterez!"
Punisher (nagle wchodząc do pokoju i trzymając zakrwawioną maczetę): "He'll be fine as soon as his head grows back."

Streszczenie

Punisher i Guitterez w hawajskich koszulach oraz Tommy Casino w sombrero próbują wtopić się w karnawałowy tłum. Frankowi wcale, a wcale to się nie podoba.

Wczesny ranek tego samego dnia. Castle i jego towarzysze wreszcie uwolnili się z sieci. W tym właśnie momencie z dżungli wychodzi spora grupa partyzantów. Jeden z nich uderza Guittiereza w twarz. Ich przywódca zaś pewny siebie podchodzi do Franka. Ten błyskawicznie go rozbraja i bierze jako zakładnika. Gdy Casino i przewodnik rzucają się do ucieczki, on strzela do Kolumbijczyków jak do kaczek. Tommy i Guittierez docierają do rzeki. Ten pierwszy nie umie pływać i boi się wskoczyć do wody. Zawraca i ku swojemu przerażeniu staje oko w oko z ogromnym wężem owiniętym wokół konara drzewa. Na miejsce dociera goniony cały czas przez partyzantów Punisher. Rzuca w stronę gada przywódcą Kolumbijczyków, a on błyskawicznie owija się wokół mężczyzny. Castle następnie kopniakiem wrzuca Casino do rzeki. On i Guittierez również wskakują do wody ponaglani strzałami zbliżających się partyzantów.

Soap budzi się w łóżku w objęciach wielkiego murzyna, Bubby. Ogarnia go przerażenie.

Guittierez tłumaczy jakiej to sprytnej wymiany dokonał, zamieniając łódź na ubrania, które pozwolą im wtopić się w karnawał. Punisher jest niezadowolony, chce jak najszybciej znaleźć transport do Bogoty. Przewodnik wyjaśnia, że już wszystkim się zajął i zorganizował spotkanie z niejakim Pacheco, który zgodził się pomóc. Wprowadza ich właśnie do baru należącego do tego mężczyzny. Castle pyta w jaki sposób mu zapłacą. Guittierez oznajmia, że to Frank będzie zapłatą i w tym momencie wszyscy obecni w barze zaczynają do niego mierzyć. Pacheco każe znikać Guittierezowi i staje twarzą w twarz z Punisherem. Ma zamiar sprzedać go partyzantom, którzy pewnie chętnie będą chcieli się zemścić. Zadowolony Casino dziwi się, że Castle w ogóle zakładał, iż uda mu się zrealizować swój plan. Następnie chwyta za krzesło i zamierza się do uderzenia.

Zrezygnowany Soap zbiera swoje rzeczy i zostawia śpiącego Bubbę. Wchodzi do kuchni i spragniony otwiera lodówkę. W środku są dwie odcięte głowy i jedna dłoń. Porucznik odwraca się. Za nim stoi Bubba trzymający siekierę.

Jeden z ludzi Pacheco oznajmia, że partyzanci zapłacą za zabicie Franka tylko dwa tysiące dolarów. Castle przywiązany do krzesła wyjaśnia, że prawdziwe pieniądze uciekły im sprzed nosa. Casino jest wart dziesięć milionów. Pacheco wysyła za nim i Guittierezem swoich ludzi. Punisher wyjaśnia, iż to bezcelowe, bo nie wiedzą nawet gdzie ich szukać. Proponuje, by spróbowali zmusić go do mówienia. Pacheco karze go rozwiązać. Będą walczyć jeden na jeden. Jeśli on wygra Frank powie mu co wie, jeśli przegra będzie mógł odejść wolno. Przy okazji chwali się, że swego czasu pracował dla C.I.A w Panamie. Walka jest krótka. Punisher unika ciosu i kontratakuje wpychając pięść do ust przeciwnika. Pacheco doskonale wie co się stanie gdy wróg otworzy dłoń. Jego ludzie przyglądają się jak sparaliżowani makabrycznej scenie. Po wszystkim Castle żąda pistoletu i kluczyków do jednego z samochodów. Dostaje co chciał i odchodzi zostawiając osłupiałych bandytów. Jeden z nich nie wytrzymuje i zaczyna wymiotować.

Guittierez i Casino ukrywają się w jednym z miejscowych obskurnych hotelików. Przewodnik telefonicznie dowiaduje się, że pieniądze, które obiecał mu Tommy wpłynęły na konto. Casino każe mu się wynosić i skupia się na opróżnianiu butelki taniej whiskey. Po chwili zauważa, że Kolumbijczyk wychodząc zostawił otwarte drzwi. Rzucając obelgi w jego stronę podchodzi by je zamknąć. Na jego drodze staje Punisher trzymający maczetę z której spływa krew Guittiereza. Wbija ostrze w stół i oznajmia przerażonemu Włochowi, że daruje mu życie. Ma zgodnie z planem wrócić do Stanów i powstrzymać wojnę pomiędzy rodzinami. Teraz mają jeszcze tylko jeden rachunek do wyrównania. Frank podnosi krzesło i zamierza się do uderzenia.

Bar Lucky's. W telewizorze jest mowa na temat bohaterskiego wyczynu Soapa, który przyniósł mu awans. Zastrzelił w obronie własnej Johna "Bubbę" Pronga. Porucznik zapytany o to jak wytropił seryjnego zabójcę odmówił jakichkolwiek komentarzy. Barman z uśmiechem oświadcza siedzącemu w barze Soapowi, że jego sekret jest bezpieczny. Daje mu nawet kolejkę na koszt firmy. W końcu jednak nie może się powstrzymać, by nie wybuchnąć śmiechem. Castle dosiada się i pyta czy awans oznacza, że Soap nie należy już do oddziału zajmującego się sprawą Punishera. Policjant z żalem stwierdza, iż to niewiele zmieniło i nadal jest największą ofermą w wydziale i nadal zajmuje się najgorszą sprawą. Zmienia temat i informuje, że Casino jutro wieczorem organizuje wielkie mafijne spotkanie. Zastanawia się jak Frank się czuje wreszcie ratując życia, a nie je odbierając. Ten odpowiada, że nie wie o co mu chodzi i rusza do wyjścia.

Tommy wita się ze swoimi ludźmi. Na starcie dostają ochrzan za to, że nie próbowali go odbić. Rozpoczyna się spotkanie. Casino wygłasza przemówienie na temat prawdziwego zagrożenia, które na nich czyha. Wszystkie rodziny powinny wreszcie się zjednoczyć by zlikwidować Punishera. W międzyczasie ktoś po cichu zabija gangsterów, którzy pilnują budynku. Tymczasem ludzie Tommy'ego zgadzają się z nim i dyskutują na temat co robić dalej. W tym momencie jeden z gangsterów podchodzi i oznajmia, że do Casino dzwoni niejaki Guittierez. Tommy bierze szybko słuchawkę i okazuje się, że rozmawia z Frankiem. Ten pyta czy Casino nigdy nie zastanawiał się dlaczego zadał sobie tyle trudu by uratować jego marną skórę. Dlaczego mógłby chcieć by wszyscy szefowie znaleźli się na w tym samym miejscu i czasie na pokojowych rozmowach. Mówiąc to wchodzi do pomieszczenia w którym odbywa się spotkanie. Włosi z przerażeniem przyglądają się potężnemu karabinowi, który trzyma w dłoniach.

Autor: Don David

Galeria numeru

The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #14

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.