Avalon » Serie komiksowe » The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) » The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #10

The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #10

The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #10

"This makes it personal"

Postacie
Cytat

Artis: "They got me again last night. Me in my Armani suit. Trying to hail a cab. And just like always, this white driver pretends I'm invisible, like my Louis Vuitton briefcase is loaded with crack-- Like I'm going to smoke half the crack, deal the rest of it to orphans-- shoot him in the back of the head, and do his sister from behind."

Streszczenie

Punisher wykopuje drzwi swojej rozbitej taksówki i wyskakuje z niej na zewnątrz. Wyciąga też nieprzytomnego Phillipa. Rzuca się na ziemię, aby ugasić płonącą kurtkę, wyciąga broń i mierzy w kierunku uciekającego Tjindera. Wolałby mieć go żywego, ale nie zamierza pozwolić mu uciec. oddaje kilka strzałów w koła samochodu, w efekcie czego pojazd uderza w pobliski budynek i eksploduje. Wybucha również auto Franka. W ostatniej chwili udaje mu się odciągnąć Dylana. Gdy jednak Castle próbuje go ocucić odkrywa, że Philly nie przeżył uderzenia rakiet.

Redakcja Daily Bugle. Robbie czyta artykuł zatytułowany "Taxi Wars?" a Artis szkicuje rysunek do swojego następnego artykułu. Zamierza napisać o rasizmie wśród nowojorskich taksówkarzy. Rysując, opowiada koledze, jak wczoraj został po raz kolejny zignorowany przez taryfiarza. Podejrzewa, że przyczyną tego jest jego kolor skóry [nie ma racji- sytuacja ta jest przedstawiona z punktu widzenia kierowcy, na początku poprzedniego numeru- przyp.DG].

Pod komisariat policji, podjeżdża taksówką Soap. Jest spóźniony. Jego dziewczyna żegna się z nim, jednocześnie odrzucając zaproszenie na noc do mieszkania Martina. Nie zamierza wracać do tamtego chlewa, dopóki mężczyzna w nim nie posprząta. Matczynym gestem ściera mu brud z twarzy i odjeżdża. Policjant wchodzi do budynku, spodziewając się docinków ze strony współpracowników. Jest jednak wyjątkowo spokojnie. Dociera do swego biura, bez przygód. Gdy jednak zastaje w środku czekającego Punishera, z jego gardła wydobywa się piskliwy krzyk. Natychmiast reagują na to jego koledzy, którzy podejrzewają, że Soap gości w gabinecie jakąś kobietę. Frank sugeruje Martinowi, że nie życzy sobie, aby ktokolwiek go tu zobaczył. Mężczyzna zatrzymuje więc starszego stopniem gliniarza w progu i powtarza wrzask. Udowadnia tym samym, że to nie był głos kochanki, ale jego. Gdy sytuacja jest już opanowana, Castle przekazuje nieudacznikowi akta martwych taksówkarzy. Rozkazuje mu odnaleźć jakieś powiązania między nimi. Soap dzwoni do koleżanki, która prowadzi tę sprawę, ale Kendra nie zamierza tracić czasu na rozmowę z nim.

Frank udaje się do firmy, w której pracowali wszyscy zabici taksówkarze. Zgłasza się tam do pracy jako kierowca. Radio Annie z działu obsługi klienta spogląda na niego podejrzliwie, po czym wręcza mu dokumenty do wypełnienia.

Krystalicznie czysty warsztat Badwrencha. Właśnie pokazuje on swojemu małoletniemu pomocnikowi, jak zamontować miotacz ognia w podwoziu taksówki. Nagle z urządzenia wycieka olej. Mechanik rzuca się ze szmatą na podłogę i zaczyna zapalczywie szorować plamę, niemalże rozdeptując stojącego mu na drodze Bobby'ego. Wtem do środka wjeżdża pomalowana w taksówkowy wzór limuzyna. Zza kierownicy wysiada Hopkins, po czym kieruje się w stronę ostatnich drzwi i otwiera je dla swojego szefa. Z wnętrza wytacza się olbrzymie cielsko Medalliona. Badwrench informuje grubasa, że nie musi się on martwić chłopakiem. Może mówić swobodnie, bo i tak mały zaraz umrze. Potem zagania zdezorientowanego pomocnika do sprzątania. Gość tymczasem prosi o krzesło. Siada na nim i zamawia golenie, czym natychmiast zajmuje się kamerdyner. Mężczyźni zaczynają rozmawiać na temat fiaska, jakim zakończyła się akcja Tjindera. Mechanik zastanawia się kim może być tajemniczy człowiek, który prowadził tego dnia samochód Phillipa. Medallion jednak ma już odpowiedź na to pytanie. Wręcza podwładnemu najnowsze wydanie "Daily Bugle" i pokazuje rysunek Artisa, na którym kierowca taksówki ma twarz przypominającą Punishera. Według niego, nie może być przypadkiem fakt, że Tjinder zginął tego samego dnia, gdy za kierownicą taksówki widziano kogoś podobnego do Franka. Badwrench uznaje to za zbieg okoliczności i bagatelizuje sprawę. Po chwili woła Bobby'ego. Przeprasza go za swoje wcześniejsze zachowanie i daje mu kluczyki do samochodu. Chłopak może zwrócić auto dopiero następnego dnia, jeżeli ma na to ochotę. Uradowany pomocnik wsiada za kółko wskazanej taksówki, po czym ginie przebity ostrzem na wylot. Do Medalliona tymczasem odzywa się przejęta Radio Annie. Informuje, że właśnie zatrudniła faceta z obrazka i zaraz przydzieli mu samochód. Grubas odpowiada, że już ma odpowiedni samochód dla Punishera. Mechanik ponownie chwyta szmatę w garść i zabiera się za wycieranie wypływającej z pojazdu krwi.

Autor: Don God

Galeria numeru

The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #10

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.