Avalon » Serie komiksowe » The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) » The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #25

The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #25

Postacie
Cytat

Frank na widok szarżujących bezdomnych: "Got a gimpy ankle, a knife, and a half pastrami sandwich to my name. Worse comes to worst, I could always distract them with that."

Streszczenie

Domek na przedmieściach. Chłopiec leży w łóżku, jego otyła matka czyta mu bajkę na dobranoc. Całuje synka i nagle dostaje zawału serca.

Jen leży na stosie ciał. Ze zdziwieniem spostrzega tam Paula. Chłopak mówi, że bezdomni zaciągnęli go tu i podcięli mu szyję i nadgarstki, aby krwawił.

Frank walczy wręcz z chmarą bezdomnych. Gdy liczebna przewaga lumpów zaczyna przeważać szalę zwycięstwa na ich stronę, Frank wyciąga i rzuca granat. Bezdomni, którzy przeżyli, dalej atakują Franka. Głośno mówią, że mężczyzna z podziemia ma zasadę - nikt nie może uciec. Castle salwuje się ucieczką.

Jen mówi do Paula, że na chwilę go zostawi, chce wezwać pomoc. Chłopak krzyczy z przerażenia, iż ma zostać sam. Kobieta odchodzi. Powoli zsuwa się z ogromnej sterty ciał. Próbuje powstrzymać się od wymiotów. Nagle widzi plac koło ciał, na którym palą się beczki, oświetlając okolicę. Ze sterty ciał wypełza nagi mężczyzna. Z jego gardła wydobywa się wołanie "mamusiuuuuu!".

Chwilę później Jen z przerażeniem obserwuje, jak mężczyzna ruga bezdomnych słysząc, że ktoś im uciekł. Gani ich również za to, że przyprowadzili kogoś innego niż lumpa. Mówi do nich, że nie dostaną za to zapłaty. Przypomina im, że pieniądze dostają, gdy przyprowadzą mu kogoś takiego, jak oni - bezdomnego.

Frank wciąż ucieka. Dobiega do tunelu metra i wskakuje na wagon przejeżdżającego pociągu. Jednak bezdomni podążają za nim. Frank rozprawia się z nimi na dachu wagonu za pomocą noża. Gdy chce wejść do wagonu, nagle ktoś atakuje go - to kolejny napastnik. Wielki, czarnoskóry mężczyzna, wołający na siebie Big Nappy.

Gdy pociąg dojeżdża na stację, w drzwiach wagonu pojawia się Big Nappy. Po chwili jednak pada na ziemię. Jest martwy, Frank wbił mu nóż w gardło. Spanikowani ludzie, czekający na pociąg, zaczynają krzyczeć i niczym Morze Czerwone rozstępują się, tworząc przejście dla Punishera.

Po chwili Castle jest w swojej kryjówce. Łapie ze stojaków bronie. Szykuje się do powrotu do tuneli.

Jen idzie tunelem. Wciąż szuka wyjścia. Traf chce, że wpada wprost na Franka. Punisher zatrzymuje się, by pomóc kobiecie - daje jej pić i opatruje skaleczenia. Kobieta wyjaśnia Castle’owi, którędy ma iść. Frank każe dziewczynie wracać na powierzchnię i iść do lekarza. Sam zbiera się do drogi. Jen pyta się, czy Punisher ma zamiar zabić ich wszystkich. Ten potwierdza. Kobieta nie chce się na to zgodzić, mówi, że nagi mężczyzna na pewno jest chory psychicznie, bowiem zachowuje się i mówi jak dziecko. A bezdomni są po prostu sobą, próbują przetrwać. Frank jednak nie zmienia swoich zamiarów. Kobieta postanawia iść z nim.

Domek na przedmieściach. Martwa matka, upadając, zwaliła się całym ciałem na swojego syna. Spod jej ciała wydobywa się jego głos wołający "mamusiuuuuu, przepraaaaszam!".

Autor: redevil

Galeria numeru

The Punisher vol. 4 (Marvel Knights) #25

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.