Avalon » Serie komiksowe » Amazing Spider-Man » Amazing Spider-Man #380

Amazing Spider-Man #380

Amazing Spider-Man #380

"Maximum Carnage" - Chapter XI: "Soldiers of Hope"

Postacie
Streszczenie

Staten Island, wewnątrz pochodni Statuy wolności. Carnage znęca się nad uwięzionym Eddiem Brockiem. Do pomieszczenia wdzierają się Morbius i Nightwatch toczący walkę z Doppelgangerem i Hobgoblinem.

W okolicach dolnego Manhattanu, Cap, Iron Fist, Firestar, Deathlok i Spider-Man zmierzają w stronę źródła wywołującego falę szaleństwa wśród mieszkańców Nowego Jorku. Po dotarciu na miejsce ich oczom ukazuje się straszny widok. Tlumy mieszkańców walczą między sobą i niszczą wszystko dookoła. Na dachu jednego z budynków stoi Shriek, emanująca swoją energią.

W soho, Parkerowie z Osbornami oglądają relację z zamieszków w tv. Dolącza do nich MJ, która nie czuje się bezpieczna siedząc samotnie w pustym mieszkaniu.

Spider-Man i Firestar jednocześnie atakują Shriek, ale ta skutecznie odpiera ich ataki. Do akcji wkraczają Deathlok i Iron Fist i z miejsca zostają potraktowani wiązką energii. Korzystając z chwili nieuwagi, Spider próbuje zaatakować wariatkę. Bezskutecznie. Dopiero celny rzut tarczą, powala Shriek. Captain America nieszczędzi uwagi, że zabraklo pracy zespolowej. Wszyscy zastanawiają się gdzie szukać kompanów Shriek.

Statua Wolności. Carnage pastwi się nad Brockiem i obserwuje starcie Doppelgangera i Hobgoblina z Morbiusem i Nightwatchem. Carrion próbuje się dolączyć ale żywa peleryna Nightwatcha [wiecie, taka al'a Spawn - Foxdie], odpycha go. Z powodu zbliżającego się świtu Morbius jest osłabiony i nie daje rady z sześcioręką kreaturą. Jego kompan przychodzi mu z odsieczą, po czym obaj uciekają. Wściekly Carnage wysyła calą trójkę na poszukiwania Shriek, a sam kontynuuje katowanie Brocka.

Na Manhattanie bohaterowie próbują uspokoić ludzi, którzy zostali doprowadzeni do szaleństwa za pomocą fal dźwiękowych Shriek. Spider-Man rozdzielając dwóch bijących się mężczyzn zaczyna zastanawiać się czy naprawdę jego poświęcenie jest tego warte i może powinien posluchać się Mary Jane. Nagle zauważa kobiete stojącą na dachu budynku, która zamierza zrzucić dwójkę swoich dzieci. Peter blyskawicznie przenosi się na dach. Kobieta widząc pajęczaka, przypomina sobie syna, który ciągle go naśladuje. Przyjemne wspomnienia przywracają kobiecie zdrowy rozsądek. Peter widząc mątkę ściskającą swoje dzieci, odzyskuje wiare w swoje postępowanie i jest pewien że Mary Jane nie miala racji, jego "praca" warta jest podejmowanego ryzyka.

Shriek zostaje uwolniona przez przybyłych właśnie Cariona, Doppelgangera i Hobgoblina. Captain America, Iron Fist i Deathlok natychmiast rzucają się do walki. Cap wydaje rozkazy i próbuje tym razem podejście do sprawy z należytą strategią. Spider-Man zjawia sie by im pomóc.

Felicia stojąc na balkonie swojego mieszkania, obserwuje dym nad dolnym Manhattanem. Ubolewa, że nie jest w stanie pomóc pozostałym, ale w przeciwieństwie do Petera nie potrafiłaby raczej poswiecić życia dla rzeczy, w które wierzy.

W opuszczonym kościele Cloak również żałuje, że nie może pomóc przyjaciołom, ale od śmierci Dagger nachodzi go dziwne uczucie. Wierzy że klucz do powstrzymania Carnage jest jakoś powiazany z tym kościołem, dlatego zaczeka tutaj aż dowie się co to takiego.

Na Manhattanie, drużyna Spider-Mana ma trudności z pokonaniem przeciwników, ale z odsieczą przychodzi cały tłum ludzi uwolnionych spod kontroli Shriek. Nowojorczycy zaczynają rzucać w nią przedmiotami i zbierają się aby wspólnie stawić jej czoła.

W Soho, Liz z radością reaguje na postępowanie tłumu. Zdaje się że bohaterom udało się przywrócić normalność. Mary Jane widząc to, dochodzi do wniosku że była w błędzie. Nie ważne czy się wygrywa czy przygrywa, najważniejsze w tym wypadku aby próbować.

Manhattan. Shriek bawi postawa ludzi i mówi im że "transmitowanie" furii i nienawiści jest jej naturalną mocą, ale jeśli się na tym skupi potrafi naprawdę doprwoadzić do szaleństwa. Kobieta wręcz "eksploduje" swoją energią. Bohaterowie pomimo ogromnego bólu staraj się zostać przy zdrowych zmysłach. Gorzej z tłumem ludzi, który otacza ich i gotów jest do ataku. 

Autor: Foxdie

Galeria numeru

Amazing Spider-Man #380

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.