Avalon » Serie komiksowe » Fantastic Four 1234 » Fantastic Four 1234 #4

Fantastic Four 1234 #4

Fantastic Four 1234 #4

4: "Prime Mover"

Postacie
Cytat

Johnny: "Ah... Reed? Are you on drugs?"

Streszczenie

Reed Richards nigdy nie wyjawił nikomu prawdy o swojej agresywnej naturze. W czasie studiów, gołymi rękami zabił Stacy Valentine. Czuł się tak, jakby ściskał w dłoniach cały Wszechświat i mógł go zniszczyć w ciągu sekund. Jednocześnie spełniony i chory z obrzydzenia. Kiedy spojrzał w lustro, zobaczył tam twarz mordercy i nie mógł już na siebie patrzeć. Zrozumiał, że to, co zrobił, nigdy nie znajdzie miejsca wśród tego, czego wszyscy oczekują od niego - przecież miał być wielki i odnieść sukces. Postanowił więc potraktować to jako eksperyment ze złem. Aby usunąć dowody, zniszczył ciała, a następnie laboratorium. Nikt się nie dowiedział, ale on już na zawsze pozostał zmieniony przez ten tak zwany eksperyment, który zderzył jego duszę z antyduszą i doprowadził do anihilacji obu. Przerwał studia i zrobił wszystko, by dostać się do Tybetu, ponieważ czuł, że zło w nim ożyło i chciał coś z nim zrobić. Nadał mu nawet imię - Victor, od imienia doktora Frankensteina. To był błąd, bo jego mroczne ja zyskało tylko na sile. Mnisi pokazali mu, jak pozbyć się zła i zamknąć je w cielesnej postaci, którą nazywali Tulpa. Udało się i stali się dwiema różnymi osobami, jednak Reed nie mógł pogodzić się z tym i uciekł, wypierając istnienie Victora i wszelkie związki z nim ze świadomości. Victor był wolny i postanowił zemścić się na ojcu, który go odrzucił.

Coś takiego Doom opowiedział Benowi. Do tego wniosku dochodzi Reed Richards, obserwując ich rozmowę na tarasie zamku. Zdaje sobie sprawę, że uczucie, które dręczyło go przez ostatnie dni, było prawdziwe. Ktoś ich obserwował i próbował manipulować ich posunięciami. Teraz już wie, że to wszystko były elementy gry, która miała ich zniszczyć. Ktoś bawił się nimi i zmieniał rzeczywistość. Dlatego zrobił to, co zwykle robi w podobnych wypadkach - zamknął się w laboratorium i zaczął myśleć nad rozwiązaniem problemu. Zbudował maszynę, która pozwoliła mu uwolnić umysł i odkryć machinacje Dooma, które miały miejsce na obszarze istnienia i świadomości. Doom odlicza do czterech i oświadcza, że zwyciężył, ale Richards twierdzi, że to jeszcze nie koniec, bo obserwował go przez ostatnie kilka godzin i ma asa w rękawie. Słyszy jednak, że jest za późno, bo nic nie zdoła pokonać maszyny Dooma, którą znalazł w statku kosmicznym i zaadaptował do swoich potrzeb.

Niespodziewanie, u stóp olbrzymiego Doombota, który rozdziera Baxter Building, pojawia się Ben Grimm krzycząc, że musi się dostać do Richardsa. Doom stwierdza, że powinien pozbyć się go od razu i postanawia naprawić ten błąd, strzelając laserem z oczu robota. Grimm nie ginie jednak, bo w ostatniej chwili osłania go pole siłowe Susan. Dopiero, kiedy zabiera go na pokład Fantasticaru rozpoznaje, że to Ben. On również poznaje ją, ale nie pamięta, że jeszcze niedawno działali wspólnie i wspomina coś z dawnych lat. Johnny mówi, żeby przeprosiła go od niego za ostatnią kłótnię oraz żeby przejęła stery, bo zamierza walczyć z robotem. Sue przypomina, że jest osłabiony i wciąż pada ulewny deszcz, ale on rusza i tak, a po chwili zostaje strącony na ziemię. Susan próbuje jednocześnie ocucić Bena i dotrzeć do brata, by pomóc mu wyschnąć dzięki polu siłowemu. Wezwany, Namor ląduje obok i chociaż zapewnia, że Sue może na niego liczyć, obawia się też, że tym razem Doom przewyższył ich, zdobywając technologię, która może zmienić ich życia. Ona zapewnia, że Reed zbuduje silniejszą maszynę i wszystko wróci do normy, a on całuje ją, by upewnić się, że to tylko działanie Dooma, a nie prawdziwe uczucie. Nagle, Ben odzyskuje zmysły i pyta, co się z nim stało.

Reed szybko opanowuje zasady gry i wykonuje swoje ruchy, chociaż Doom twierdzi, że jest na to stanowczo za późno. Musi jednak zmienić zdanie, kiedy Human Torch i Namor przebijają się przez głowę jego robota, a ta spada na ziemię. Zauważając, że Reed jest rozciągnięty po całym budynku, Johnny pyta, co mu się stało, ona zaś odpowiada, że musiał rozciągnąć swoją świadomość, aby przejrzeć strategię Dooma i wygrać w jego czterowymiarowej grze.

Ben wciąż nie pamięta ostatnich lat, ale pamięta, że kiedy był tu ostatnio, zgubił rękawicę, którą dostał od Dooma. Sue pomaga mu ją odnaleźć zgadując, że można wykorzystać ją, by wszystko odwrócić. Grimm pyta, co się z nim stało podczas kosmicznej misji i czym jest Thing, ale po chwili namysłu dochodzi do wniosku, że nie musi tego wiedzieć, żeby walczyć o swoje prawdziwe życie. Susan udaje się uruchomić rękawicę i oboje zostają przeniesieni do zamku Dooma. Tam odnajdują maszynę, która zmieniła go w człowieka, a mimo wątpliwości, Ben postanawia ponownie z niej skorzystać.

Reed nadal kieruje wszystkimi ruchami swojej rodziny, ustawiając elementy wielkiego równania na właściwych miejscach. Twierdzi, że Doom nigdy nie rozumiał złożoności ich relacji, dlatego nie mógł ich kontrolować i nie mógł przewidzieć, jaką rolę odegra Alicia Masters - tajna broń Richardsa. Pyta, czy Doom naprawdę uważa się za jego złe wcielenie, ten zaś odpowiada tylko, że zniszczy go i raz jeszcze próbuje użyć uszkodzonego robota. Zanim jednak użyje miotacza, by zabić Richardsa, ten ogłasza szach i mat, a na miejscu pojawia się Thing, by zniszczyć resztki robota.

Wściekły Doom krzyczy, że nadal może wygrać i miota się na swoim tronie, kiedy nagle włócznia przecina przewody łączące go z maszyną i wbija się w nią, powodując spięcie. Susan pojawia się w komnacie oświadczając, że dość już ma jego nieuzasadnionej żądzy zemsty i ciągłych gierek, mających ich zniszczyć. Twierdzi, że to tylko marnowanie cennego czasu ich wszystkich, który mógłby wykorzystać na przykład do pracy nad lekiem na raka. W końcu ostrzega, że jeśli jeszcze raz spróbuje czegoś takiego, użyje swojego pola siłowego, by wysadzić mu mózg. Potem odchodzi.

Thing ostatecznie niszczy Doombota, a Reed prosi go, by pomógł mu wreszcie odłączyć się od aparatury. Kiedy wszyscy zbierają się w ruinach ich domu, Reed przeprasza, że nie zdążył ich ostrzec, ale kiedy odkrył, że coś się dzieje, postanowił zadziałać natychmiast. Przy okazji dodaje, że rozciągając swoją świadomość, odkrył nowy plan istnienia i chciałby zorganizować wyprawę w te rejony. Wszyscy chętnie się zgadzają, ciesząc się, że wszystko wraca do normy. Reed zauważa, że została jeszcze jedna sprawa do załatwienia, ale Sue obejmuje go i mówi, że już się tym zajęła. Namor z dumą daje się fotografować na pokonanym Doombocie, Alicia spokojnie wraca do rzeźbienia, a oficjalny komunikat ambasady zaprzecza powiązaniom Latverii z atakiem robota na miasto. Tylko Doom nadal wściekle miota się po swoim zamku.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Fantastic Four 1234 #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.