Avalon » Serie komiksowe » The Punisher (MAX) » The Punisher (MAX) #54

The Punisher (MAX) #54

The Punisher (MAX) #54

"Long Cold Dark" - conclusion

Postacie
Zapowiedź

Dzika konkluzja najkrwawszej, jak do tej pory, historii z udziałem Punishera. Frank Castle po raz ostatni ściera się z Barracudą! To koniec. Bez zasad, żadna kość nie zostanie oszczędzona. Tylko jeden z nich przeżyje.

Cytat

Barracuda: "'Cuda you muthafucka -- heh heh heh -- ! You Barracuda, fool...! You Barra -- fuckin' -- cuda. World's yo' goddamn free-fire zone. Call in them gunships. Call in nape. Pop smoke an' mark that muthafucka."

Streszczenie

Poparzony Barracuda zasypuje Punishera potężnymi ciosami. Frank wie, że w takim tempie długo nie pociągnie i przeciwnik zatłucze go na śmierć. Desperacko wyciąga rękę w poszukiwaniu broni. Sięga kombinerek i chwyta nimi wroga za nos. Po chwili szarpaniny brutalnie mu go odrywa. Oszołomiony Barracuda zatacza się i chwyta za karabin oparty o pieniek. Strzela serią na ślepo. Castle zbiera w sobie na tyle siły, żeby zejść z linii ognia, chwycić nosidełko z Sarah i rzucić się do ucieczki. Po chwili za sobą nie słyszy już strzałów. Wie, że Barracuda niedługo ruszy w pościg.

Ciężko ranny Barracuda przeładowuje karabin i gadając do siebie rusza tropem Punishera. Wchodzi jego śladem na teren pustej szkoły podstawowej. Przed oczami Barracudy przelatują wspomnienia z całego jego życia. Jego droga przestępcy zaczęła się już, gdy był dzieckiem. Później poprawczak i zbrodnie popełnione w wojsku. Na koniec więzienie tam stał się ostatecznie takim potworem jakim jest teraz. Barracuda idąc korytarzem pogrążony w tych rozmyślaniach staje się łatwym łupem. Castle atakuje go siekierą. Odcina mu prawą rękę i lewą dłoń. W końcu wbija mu broń w klatkę piersiową i przeciwnik ciężko upada. Barracuda ciągle przytomny przypomina sobie ostatnie słowa Yorki'ego [The Punisher (MAX) #50 - Don David]. Powiedział mu, że podpisał wyrok śmierci zadzierając z najniebezpieczniejszym człowiekiem na planecie. Barracuda usiłuje jeszcze coś powiedzieć. Castle karze mu się zamknąć i dobija go strzałem z karabinu w głowę. Następnie błyskawicznie przyskakuje do nosidełka z Sarah. Jest przerażony tym, że jego córka widziała te okropieństwa. Szybko opuszczają szkołę zostawiając zmasakrowane ciało Barracudy w kałuży krwi.

Motel gdzieś na uboczu. Frank opatrzył swoje rany i wreszcie miał czas rozbroić minę przymocowaną do nosidełka córki. Przyglądając się śpiącemu dziecku czuje się znowu jak rodzic. Musi ochraniać swoją córkę za wszelką cenę. Wyobraża sobie jak matka dziecka Cat O'Brien kiedyś w podobnej sytuacji zastanawiała się, czy zostać z Sarah. Zdecydowała się jednak ją oddać swojej siostrze Barbarze, nie chcąc, żeby jej sposób życia odbił się na córce. Teraz Castle po dniu spędzonym ze swoim dzieckiem staje przed podobną decyzją. Dzwoni do Barbary i umawia się z nią przed jej domem.

Frank oddaje dziecko siostrze O'Brien. Gdyby zostali razem wcześniej czy później ktoś spróbowałby ich dopaść. Dlatego Sarah nie powinna nawet wiedzieć o jego istnieniu. Castle zbiera się do odejścia i obiecuje przesłać im jakieś pieniądze. Barbara odrzuca jego propozycję. Gdy Cathryn pojawiła się z dzieckiem, zostawiła na koncie sporą sumkę. Kobieta przyznaje, że ona i siostra w zasadzie nigdy nie były ze sobą bardzo blisko. Pyta Franka jaka naprawdę była Cat. Ten odpowiada, że była silna, a jednocześnie smutna. Przypomina jak pewnego poranka za czasów, gdy byli w Afganistanie [The Punisher (MAX) #39-41 - Don David] przyglądał się jej siedzącej nieopodal niego. Cathryn przez chwilę zapominając o całym świecie przyglądała się ze słabym uśmiechem wschodzącemu słońcu. Frank dodaje, że takie wspomnienia stara się w sobie zabijać. Następnie odwraca się i odchodzi.

Gdy Punisher dzień później wynajmuje samochód, wiadomość o cudownym odnalezieniu porwanego dziecka trafiła już do gazet i telewizji. Kierując się na wschód Castle myśli o O'Brien. Zastanawia się, czy naprawdę była mu bliska. Rozmyśla też o swojej córce. Zostawił ją nie dlatego, iż mogła znaleźć się przez niego w niebezpieczeństwie. Bał się po prostu, że nie będzie potrafił wieść normalnego życia. Na świecie zawsze będzie zbrodnia i zawsze będzie potrzebny ktoś taki jak on. Wojna toczy się dalej.

Autor: Don David

Galeria numeru

The Punisher (MAX) #54 The Punisher (MAX) #54

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.