Avalon » Serie komiksowe » Avengers Forever » Avengers Forever #6

Avengers Forever #6

Avengers Forever #6

"In The Meantime, The In-Between Times..."

Postacie
Cytat

Hawkeye: "The Wasp appointed me leader of this squad, Yellowback, and that means..."
Yellowjacket: "The Wasp I know can't even balance a checkbook - much less give orders!"

Streszczenie

W ostatniej chwili, chronosfera z Janet i Genisem na pokładzie przenika do pozaczasowej przestrzeni, unikając wymazania z istnienia, wraz z całą alternatywną linią czasową. Wasp zaczyna monolog o tym, jakim potworem jest Immortus, ale po chwili przypomina sobie, że powinna się skontaktować z Rickiem. Ten cieszy się, że wyszli z tego cało i obiecuje wciągnąć ich na pokład sfinksa, ale w tej chwili zauważa, że na ekranach pojawiają się losowe obrazy z przeszłości Immortusa w różnych wcieleniach. Również Wasp i Captain Marvel widzą je w pustej przestrzeni, a wszystko wskazuje na to, że obrazy pokazują interwencje Immortusa w najważniejsze wydarzenia w historii Avengers. Już na pokładzie, wspólnie zastanawiają się, co mają oznaczać te wizje i dochodzą do wniosku, że ucieczka z wymazanej linii czasowej sprawiła, iż ujawniły się inne anomalie czasowe, wywołane przez Immortusa. Janet zatrzymuje się na obrazie z przyszłości, ukazującym ślub Machine Mana i Jocasty, zastanawiając się, do czego to wszystko zmierza.

Tymczasem, w przyszłości, Captain America i Giant-Man stają przed pomnikiem poległych Avengers, by oddać cześć swoim odpowiednikom. Jocasta mówi, że wciąż jeszcze istnieje szansa na całkowite pokonanie obcych, muszą tylko udać się do Wakandy, bo Black Panther ma jakiś plan. Na pokładzie Quinjeta, Pym wypytuje Jocastę o jej ciążę, ale ona jest raczej powściągliwa w odpowiedziach. Szybko docierają do Wakandy i do wielkiego złoża vibranium, którego T'Challa zamierza użyć jako paliwa dla statków do pościgu Marsjan na ich rodzimą planetę. Nagle, z tuneli wylatują setki owadopodobnych stworów, które atakują Avengers. Próbują się bronić i tylko Jocasta odmawia walki, ponieważ wyczuwa w tych stworzeniach coś pięknego. W ślad za rojem, pojawia się jego królowa - błyszcząca kobieta o skrzydłach motyla, a niemal jednocześnie, Jocasta zaczyna rodzić. Giant-Man próbuje rozpędzić napastników, by zrobić trochę miejsca, a jego uderzenie przypadkowo strąca z nieba królową roju. Captain America podbiega do niej, by pomóc, a ona dotyka go sprawiając, że zastyga w bezruchu.

Janet, Rick i Genis próbują zorientować się w losowych wizjach i jakoś umieścić je w czasie, co nie jest proste, bo nie podejrzewali nawet, że w pewnych wydarzeniach brał udział Immortus lub Space Phantomy. Pamiętając o spotkaniu dwóch z nich, udających agentów FBI, Wasp zgaduje, że Immortus mógł ich wykorzystywać do podmianek w wielu sytuacjach.

W przeszłości, Songbird pilnuje uwięzionych Space Phantomów, podczas gdy Hawkeye i Yellowjacket kłócą się o przywództwo i dalsze losy misji. W końcu nie wytrzymuje i przypomina im, że przede wszystkim muszą odnaleźć chronosferę. W tym samym czasie, Two-Gun Kid i jego kompani wracają do miasta i postanawiają stawić czoła Kangowi. Hawkeye, Songbird i Yellowjacket wkraczają do miasta dokładnie w momencie, kiedy tamci zaczynają swoją akcję. Clint początkowo chce pomóc, ale Melissa zauważa, że to doskonała dywersja i powinni ją wykorzystać. Po chwili, na balkonie salonu pojawia się Kang i ujawnia swoją cytadelę, ale Songbird nadal upiera się, że tym problemem zajmą się inni podróżujący w czasie Avengers, a oni nie powinni się wtrącać. Korzystając z zamieszania, odnajdują inne wejście do cytadeli, które otwierają Songbird i Yellowjacket. Okazuje się, że Melissa doskonale zna budowę cytadeli i bez problemu odnajdują swoją chronosferę, jednak w tym samym momencie, Yellowjacket ogłusza ją z zaskoczenia.

Sądząc, że Captain America dostał się pod wpływ królowej roju, Thundra atakuje ją. Steve blokuje jednak ten cios i prosi wszystkich, by zbliżyli się i wysłuchali, co królowa, o imieniu Mourning Prey, przekazała mu za pomocą swoich emocji. Twierdzi, że została stworzona w laboratoriach Marsjan, ale uciekła stamtąd, a ktoś bardzo podobny do Immortusa sprowadził ją tutaj, by mogła złożyć jaja, a jej dzieci mogły się pożywić bogatą energią tego miejsca. Black Panther pojmuje, ze chodzi o vibranium, którego potrzebują, a jakby tego było mało, Pym oświadcza, że coś złego dzieje się z dzieckiem Jocasty i grozi to śmiercią obojga. Captain America zmusza T'Challę, by wybrał między zemstą na Marsjanach, a życiem dzieci Jocasty i Mourning Prey, ten jednak waha się.

Hawkeye rzuca się na Yellowjacketa sądząc, że oszalał do reszty, ale ten powstrzymuje jego ciosy wyjaśniając, że Songbird zachowywała się podejrzanie, a następnie razi ją swoim żądłem. Space Phantom traci przytomność, a prawdziwa Melissa wraca z kieszonkowego wymiaru. Razem wchodzą do chronosfery, a Yellowjacket wyjaśnia przy tym, jak działają podmiany Space Phantomów, przez co Hawkeye zaczyna podejrzewać, że powoli przypomina sobie, kim jest naprawdę. Gdy znikają, Space Phantom krzyczy z rozpaczy, bo nie wykonał swojej misji i może za to zapłacić życiem.

Po wielu trudach, poród Jocasty wreszcie kończy się pomyślnie, a Mourning Prey obejmuje jej dziecko. Captain America dziękuje Black Pantherowi za podjęcie właściwej decyzji, ale ten nadal nie jest jej pewien, więc Steve zapewnia go, że wszystko będzie dobrze, jak tylko rozwiążą problem Immortusa. Hank dołącza do nich i radzi, by T'Challa poszedł powitać swojego nowego obywatela, a tymczasem on i Steve przywołują chronosferę i wracają do sfinksa, na pożegnanie życząc szczęścia. T'Challa odpowiada, że będą go potrzebować.

Kiedy wszyscy Avengers są już na pokładzie sfinksa, Rick i Janet pokazują im część obrazów, które zarejestrowały systemy statku. Niektóre z nich są wyjątkowo niepokojące, bo zdradzają wpływ Immortusa na ważne wydarzenia w życiu bohaterów, więc wszyscy zastanawiają się, jak duży był ten wpływ. Korzystając z okazji, Melissa dziękuje Yellowjacketowi za pomoc, a ten stwierdza, że zna kilka sposobów, w jakie mogłaby się odwdzięczyć. W odpowiedzi, dostaje cios poniżej pasa, a Songbird podkreśla, ze nigdy nie zdradziłaby swojej przyjaciółki Janet i każe mu się pogodzić z faktem, ze jest Hankiem Pymem. Aby uspokoić emocje, Genis pyta, jaki będzie ich następny krok. Wszyscy zgadzają się, że wpływ Immortusa na losy świata jest zbyt wielki i trzeba go powstrzymać, a Giant-Man dochodzi do wniosku, ze jedynym pewnym sposobem jest zaatakować go w jego własnej siedzibie - w Limbo. Captain Marvel po cichu mówi, że to nie może się stać ponownie.




Uwagi:
* Rama-Tut i Dr. Doom spotkali się w Fantastic Four Annual #2.
* Immortus udzielił podwójnego ślubu Scarlet Witch i Visionowi oraz Mantis i duchowi Swordsmana w Giant-Size Avengers #4.
* Immortus pozbawił młot Thora możliwości wpływania na czas w Thor #282.
* O Wakandzie i złożach vibranium po raz pierwszy usłyszeliśmy w Fantastic Four #52.
* Mourning Prey i jej dzieci pojawiły się po raz pierwszy w Amazing Adventures #39, tutaj przypominają jednak zmutowanego Jakarra, widzianego w Back Panther #7-10.
* Grim Reaper współpracował ze Space Phantomem w Avengers #106-108.
* Cytadelę Kanga zobaczyliśmy po raz pierwszy w Avengers #142.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Avengers Forever #6

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.