Avalon » Serie komiksowe » Avengers Forever » Avengers Forever #3

Avengers Forever #3

Avengers Forever #3

"City At The Heart Of Forever"

Postacie
Cytat

Yellowjacket: "WHOA! That was Jannie? My Jannie? Whatever happened to the dizzy little Blumingdale's commando I'm engaged to?"

Streszczenie

Przez chwilę, Avengers przyglądają się bitwie, wrzącej wokół cytadeli Kanga, aż w końcu Libra ostrzega, że zostali zauważeni. Po chwili, sami stają się celem ataku, więc Giant-Man oddaje Ricka pod opiekę Kapitana i rusza w ślad za pozostałymi. Captain Marvel odkrywa, że myśliwce, które ich atakują, są sterowane przez roboty, więc nie muszą się powstrzymywać przed ich niszczeniem. Giant-Man dodaje, że to chronalne blokady Kanga muszą powstrzymywać Immortusa przed wysłaniem całej armii. Rick przekonuje Kapitana, by dołączył do walczących, a sam próbuje uaktywnić swoją kosmiczną moc, jednak nie udaje mu się i przeklina swoją słabość. Janet ratuje Yellowjacketa przed atakiem myśliwców, a gdy ten zajęty jest zastanawianiem się, jak bardzo się zmieniła, ktoś próbuje zajść go od tyłu. Hawkeye atakuje intruza, a gdy go powala, okazuje się, że to Red Wolf. Wzywa pozostałych Avengers, a gdy ci są w drodze, dowiaduje się, że to nie Red Wolf, tylko Wildrun, który jest przodkiem Williama Talltreesa [Red Wolf z naszych czasów - Gil] i walczy dla Kanga. Libra wyjaśnia, że są po tej samej stronie, a Wildrun przeprasza za swoją porywczość, zwracając się do niego z dużym szacunkiem i wyjaśnia, że pozostali Anachronauts oraz ich pani, Terminatrix, polegli w bitwie. Nie chcąc marnować czasu na dalsze wyjaśnienia, postanawia zaprowadzić ich do Kanga.

Kiedy przybywają na miejsce, Kang właśnie nadzoruje przemieszczenie swojej pierwszej machiny czasu - wielkiego sfinksa. Nie przejmuje się zbytnio śmiercią Anachronauts, a przybycie Avengers również nie robi na nim wrażenia i stwierdza tylko chłodno, że byłoby lepiej dla nich, gdyby zostali poza strumieniem czasu. Wasp oświadcza, że nie zamierzają siedzieć z założonymi rękami i domaga się odpowiedzi, począwszy od tego, jakim cudem Immortus żyje, skoro ostatnio widzieli go zmienionego w posąg przez Time Keepers. Kang spokojnie odpowiada, że to było kolejne z jego oszustw, a teraz atakuje Chronopolis, bo próbuje przejąć kontrolę nad wszystkimi liniami czasowymi. Zapytany, dlaczego miasto jest mu potrzebne, Kang wyjaśnia, że nie można zmienić biegu czasu, jeśli nie ma się kontroli nad Chronopolis, które jest sercem wieczności. Bez tego, każda podróż w czasie i każda zmiana powodują tylko powstanie alternatywnej linii czasowej. On sam nigdy nie interesował się kontrolą, a jedynie bitwami, natomiast Immortus dąży do całkowitej władzy nad czasem i chce wyeliminować z niego zbędne jego zdaniem rzeczywistości. Nie zamierza na to pozwolić, dlatego wzywa Avengers, by stanęli po jego stronie w tej bitwie i razem odparli siły Immortusa. Wasp zgadza się, więc Kang odsyła ich wraz ze swoim strażnikiem, by się przygotowali do walki. Po drodze, Rick zastanawia się, czy dobrze robią, sprzymierzając się z Kangiem - nie ufa mu i zaczyna się obawiać, że Immortus może mieć rację, a jego ogromna moc może doprowadzić do czegoś złego w przyszłości. Wasp i Giant-Man przekonują go, że w tej chwili jest to wybór mniejszego zła. Yellowjacket wykorzystuje chwilę oddechu, by złożyć Janet nieprzyzwoitą propozycję, ale ta wyjaśnia mu krzykiem, że nie ma na to ochoty ani czasu, więc postanawia spróbować szczęścia z Songbird. Ta akurat wykorzystuje swoje zdolności, by pomóc rannym wojownikom, więc Hawkeye wykorzystuje okazję, by lepiej się poznać i oboje dochodzą do wniosku, że to czasowe zamieszanie jest raczej kłopotliwe. Genis tymczasem wychodzi na taras, by odetchnąć trochę, bo stresuje go obecność Ricka Jonesa, ale tamten dołącza do niego na bojowym wózku, który dostał od Kanga i pyta, czy wie coś o przyszłości, co może im pomóc. Captain Marvel chłodno odpowiada, że nie jest pewien, czy pochodzi z jego przyszłości, czy z jakiejś alternatywnej linii czasowej, a poza tym nigdy specjalnie nie interesował się historią.

Po jakimś czasie, armia Immortusa atakuje z nową siłą, a Avengers wyruszają, by bronić cytadeli. Yellowjacket idzie na żywioł i świetnie się bawi, podczas gdy Songbird próbuje rozegrać bitwę strategicznie. Pozostali walczą ramię w ramię z żołnierzami Kanga i doceniają ich odwagę w boju. W ferworze walki, przewraca się wózek Ricka, a gdy atakuje go jakiś barbarzyńca, ze zdziwieniem odkrywa, że znowu może poruszać nogami i od razu staje do walki. Tymczasem Kang wydaje swoim ludziom rozkaz powrotu do cytadeli i umocnienia jej, a Avengers radzi zrobić to samo, jeśli chcą chronić Ricka. Wszyscy chronią się w murach warowni, ale w końcu i one ustępują pod naporem nieskończonej armii Immortusa. Wtedy, Kang rozkazuje Avengers wycofać się za przewodnictwem Libry i uciekać, by za wszelką cenę chronić chłopaka, a sam obiecuje powstrzymać napastników. Brandt prowadzi ich do sfinksa - pierwszego wehikułu czasu Kanga - i oświadcza, ze ich jedyną szansą jest ucieczka z tego czasu, zanim Chronopolis, które samo jest olbrzymim wehikułem, rozpadnie się.

Kang opuszcza pole walki, postanowiwszy zniszczyć Serce Wieczności, by nie dostało się w ręce wroga. Niechętnie przyznaje sam przed sobą, że czuje się już stary i zmęczony, ale nagle, ktoś obok mówi, że nie zna jeszcze prawdziwego cierpienia i atakuje go. To Tempus, który został przywrócony do życia i teraz przyciska go do ziemi, unieruchamiając. Wraz z nim pojawia się Immortus, który oświadcza, że wysiłki Kanga są daremne, bo nie może wygrać z przeznaczeniem - są przecież tą samą osobą. Po tych słowach, otwiera wielkie drzwi w centrum cytadeli i sięga po Serce Wieczności. Wszystko dookoła zaczyna się zapadać, a sfinks znika w ostatniej chwili. Immortus unosi się w pustce, dzierżąc w dłoniach Kryształ Wieczności, w który zmieniło się Chronopolis. Dzięki niemu, może teraz dowolnie kształtować historię, ale nie jest w pełni zadowolony, bo nie wyczuwa wewnątrz esencji Avengers.




Uwagi:
* Wildrun i inni Anachronauts pojawili się po raz pierwszy w Fantastic Four Annual #25
* Ravonna pojawiła się po raz pierwszy w Avengers #23, w Avengers Annual #21 przyjęła pseudonim Terminatrix, żoną Kanga została w Avengers: The Terminatrix Objective #4.
* Sfinks - wehikuł czasu Kanga pojawił się po raz pierwszy w Fantastic Four #19.
* Immortus został uwięziony przez Time-Keepers w Avengers West Coast #62.
* Mar-Vell został związany z Rickiem Jonesem w Captain Marvel #17.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Avengers Forever #3

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.