Avalon » Serie komiksowe » Fantastic Four : Isla De La Muerte » Fantastic Four : Isla De La Muerte

Fantastic Four : Isla De La Muerte

Postacie
Zapowiedź

Puerto Rico... wyspa pełna piękna i intrygii, lecz dla pewnego kochanego, niebieskookiego gościa… pełna niebezpieczeństw!! Ben Grimm przez lata ukrywał swą tajemnicę przed towarzyszami, lecz kiedy Reed, Sue i Johnny przeprowadzają dochodzenie, owa tajemnica zaprowadza ich do tropików, gdzie stają twarzą w twarz ze starym przeciwnikiem oraz potworem znanym jako… EL CHUPACABRAS!! Możemy tylko powiedzieć, "¡¡QUE EL MÍO SEA MARVEL!!"

Cytat

Ben: "How'm I supposed to enjoy bein' me when the ingredients that make up who and what I am are kept at a distance?"

Streszczenie

W burzliwą noc, na tropikalnej wyspie, pewien mężczyzna ucieka na swym rowerku przed tajemniczymi monstrami. Gdy napotyka ślepą uliczkę, potwory dopadają go i pozostaje mu już tylko krzyczeć w niebogłosy.

 

Nowy York, siedziba Fantastic Four. Ben Grimm pakuje się do podróży, a Johnny Storm oczywiście mu przeszkadza. Zadaje mnóstwo pytań o miejsce wakacji Bena, jednak ten dba o swą prywatność i wciąż odmawia udzielenia odpowiedzi. Szybko pakuje manatki i odlatuje jednym z pojazdów Reeda, irytując przy tym młodego Storma. Gdy ten chce mu posłać na pożegnanie ognistą kulę, pojawia się Sue, która strofuje brata i, aby go uciszyć, swą mocą zakłada mu na głowę bańkę z pola siłowego. Powtarza mu jeszcze, żeby uszanował zdanie Bena i dał mu w spokoju cieszyć się z wakacji.

 

Niedługo później, podczas wspólnego oglądania telewizji, Sue namawia swego męża, by ten zlokalizował ich potężnego przyjaciela. Tym razem to Reed staje w obronie prywatności Bena, jednak jedno zalotne spojrzenie Susan i słowa „I love you” i już za chwilę drużyna pakuje się do Fantasticaru. Będąc w drodze, Mr Fantastic tłumaczy się jeszcze Johnny'emu, że w Puerto Rico, czyli tam gdzie przebywa obecnie The Thing, pojawiły się dziwne skupiska energii i dlatego zdecydował się tam wyruszyć. Młody Storm wie jednak, że ta wyprawa to zasługa 'magicznych' działań Sue. Richards stwierdza, że to co robią jest złe, gdyż zawsze, gdy chciał pomóc Benowi, kończyło się to tragedią i czasem najlepiej jest go po prostu zostawić w spokoju. Gdy trójka dociera do wybrzeża wyspy, ich uwagę zwraca stojący tam zamek. Według tłumaczeń Reeda jest to tzw. El Morro, fort, który kiedyś skutecznie bronił tej ziemi przed najeźdźcami. Drużyna opuszcza Fantasticar, który, jak mówi Richards, sam sie sobą zajmuje i jest kontrolowany przez pilot na jego pasku. Gdy docierają do miasta na ulicach trwa huczny karnawał. Wśród tysięcy świętujących ludzi dostrzegalne są tylko banery z napisem El Morrito, czyli 'mały Morro'. Gdy ludzie zaczynają skandować 'Viva El Morrito!', na wielkim tronie wjeżdża... The Thing! Ucieszony i zrelaksowany, zaczyna wszystkich pozdrawiać. Reed w tym czasie domyśla się, że miejscowi czczą Bena, gdyż jego skalny wygląd przypomina im fort El Morro, widziany przez nich wcześniej. Grimm uroczyście otwiera imprezę, jednak kiedy zauważa przyjaciół z drużyny, mina bardzo mu blednie.

 

Gdzieś na murze fortu, Susan dołącza do samotnie stojacego Bena. Ten jest zdenerwowany, że choć na parę dni nie mógł pozostać sam. Przybył na tą wyspę kiedyś, podczas gdy Fantastic Four przeżywali kryzys. Od poczatku spotkał się tu z sympatią tubylców, dla których, przez swój wygląd, jest symbolem ważnej dla nich budowli. Tutaj jest czczoną ikoną, wszędzie indziej, potworem. Nagle, rozmowę bohaterów przerywa blask świateł samochodów, które właśnie nadjechały. Mężczyźni, którzy z nich wychodzą, okazują się być agentami rządowymi.

 

Już w ambasadzie amerykańskiej, ambasador tłumaczy całej czwórce, dlaczego ich wezwał. W wielu miejscach na terenie Puerto Rico znajdywane są ciała, z których ktoś jakby wyssał całą krew. Podejrzenia padają na istotę z miejscowych legend – El Chupacabras. Liczba ataków wzrasta z dnia na dzień, więc ambasador prosi Fantastyczną Czwórkę o pomoc. Ben, choć niechętnie, zgadza sie pomóc.

 

Następnego dnia, misja pochwycenia Chupacabry przez FF jest juz rozgłośniona we wszystkich mediach, ludzie zbierają się, by upolować potwora, a niektórzy próbują na tym zarobić, sprzedając gadżety z zwiazane z El Chupacabra.

 

Tymczasem, głęboko w lesie deszczowym El Yunque, Mr Fantastic, Invisible Woman i The Thing przeczesują teren w poszukiwaniu stwora. Johnny patroluje u góry, w Fantasticarze, gdyż jego moc mogła by doprowadzić do spalenia lasu. Susan wykorzystuje chwilę czasu na osobności z Benem i wyjawia mu co do niego czuje. Jak twierdzi, nie lituje sie nad nim, a wręcz wielbi, gdyż jest dla niej jedynym 'normalnym' mężczyzną w jej życiu. Czuje się winna za jego obecny wygląd, ponieważ ona także namawiała go niegdyś do fatalnej wyprawy w kosmos. Ben jest dla niej jednak wielkim autorytetem, bo z jego mocą mógłby być kolejnym Hulkiem czy Dr Doomem, a on wciąż pozostaje prawdziwym sobą. Sue bardzo się ucieszyła, gdy zobaczyła go tak szczęśliwego na paradzie i twierdzi, że chciałaby widzieć więcej takich momentów w jego życiu. W międzyczasie Johnny Storm chyba się nudzi, zastanawia się jakie było by święto na jego cześć i jak takie coś zorganizować. Wtem, zostaje zaatakowany przez kilka małych El Chupacabras. Walcząc, nie uwalnia swej mocy tylko pędzi do przodu w Fantasticarze. W innej części lasu, pozostała trójka ma kłopoty z wytropieniem stwora i prawie juz rezygnują, gdy Reed zauważa wielkiego Chupacabra. Wtedy, z nieba spada Johnny w Fantasticarze, wciąż walcząc ze stworami. Pojazd eksploduje na kawałki, a wówczas duży Chupacabra wymierza Benowi potężny cios. Human Torch absorbuje pożar powstały w wybuchu pojazdu, Reed walczy ze stworami, a Invisible Woman broni się przed atakami.Gdy El Chupacabras zaczynają forsowac pole siłowe bohaterki, do akcji powraca Ben. Sytuacja trochę się klaruje, jednak nagle, cała czwórka pada porażona jakimś promieniem. To sprawka Mole Mana, który następnie każe potworom zabrać drużynę do jego podziemnego królestwa.

 

Gdy FF budzą się, są już w przepastnej jaskini pod ziemią. Nie mogą się ruszyć, gdyż laska, którą dzierży Mole Man emituje energię zwiększającą ich grawitację. Król podziemi, tłumaczy im swój plan. Ekosystem w jego królestwie jest bardzo delikatny i złożony, a działania ludzi mają na niego bardzo zły wpływ. El Chupacabras to wyjatkowy gatunek, obdarzony wieloma niesamowitymi zdolnościami. Potwory zawsze unikały ludzi, lecz co dziesięć lat spotykają się na wyspie Puerto Rico by się rozmnażać, a tym razem zastały ich środowisko zamienione w autostrady i inne wytwory ludzi. Mole Man chce więc, by Chupacabras wyeliminowały jedną trzecią populacji tej wyspy i odzyskały część swego środowiska. Nagle, Mr Fantastic powstaje i oplata swego wroga. Od razu wyjaśnia, że to dzięki Sue, która zablokowała unieruchomiające działanie laski. Ben od razu bierze się do roboty i wymierza cios dużemu Chupacabrze. Sue broni się przed mniejszymi stworami, a pomaga jej Johnny, który 'podgrzewa' jej pole siłowe. Wówczas Mole Man wydaje rozkaz swym stworom, by zaatakowały wyspę. El Chupacabras próbują wyjść z jaskini, jednak przy wyjściu jakby odbijają się i spadają z powrotem. To zasługa Reeda, a właściwie jego Fantasticar'u, który zdalnie przez niego sterowany, naśladuje energię laski Mole Mana i blokuje wyjście. Człowiek kret decyduje się do odwrotu. Po bitwie, Susan stwierdza, że Mole Man miał troche racji w tym co mówił. Reed postanawia mieć to miejsce na oku, na wypadek ponownego zagrożenia środowiska lub kolejnego ataku króla podziemi. Już po przybyciu S.H.I.E.L.D., strapiony Human Torch stwierdza, iż nie był zbyt przydatny podczas bitwy, a swoją mocą mógł zniszczyć tu różne formy życia. The Thing tłumaczy, że najważniejsze to zrozumieć środowisko, kóre cię otacza. On sam markował dziś swe uderzenia, by nie zniszczyć wiszących tu stalaktytów.

 

Fantastic Four nareszcie mają czas, by korzystać z uroków wyspy. Reed i Sue oddają się swoistym sportom wodnym, Johnny ćwiczy z miejscowymi dziewczynami salsę, a Ben odpoczywa w najlepsze i rozmyśla. Cieszy go, że może dzielić się tym 'rajem na Ziemi' z przyjaciółmi.

Autor: Jim Jaspers

Galeria numeru

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.