Avalon » Serie komiksowe » Daredevil vol. 2 » Daredevil vol. 2 #39

Daredevil vol. 2 #39

Daredevil vol. 2 #39

"The trial of the century"- part two

Postacie
Streszczenie

Rozpoczyna się proces Hectora. Jako pierwszy głos zabiera prokurator Delacourt. W mowie wstępnej przedstawia swoją wersję wydarzeń. Według niej to White Tiger włamał się do lombardu. Oficer Scott Perkins, który próbował go powstrzymać, zapłacił za swoją bohaterską interwencję życiem. Został zastrzelony przez Ayalę z własnego pistoletu. Oskarżyciel dziwi się jak ktoś, kogo policja zastała na miejscu zbrodni ze skradzionym telewizorem w rękach, może wymagać, aby sąd uwierzył, że jest to tylko zwykłe nieporozumienie. Potem Delacourt próbuje przewidzieć strategię obrony, jaką obierze Murdock. Może i przekona ławę przysięgłych o tym, że zamaskowani bohaterowie robią dużo dobrego. Może przypomni wszystkim zebranym heroiczne wyczyny swojego klienta. To, czego nie zrobi, to nie udowodni, że Hector nie zabił policjanta - bo zabił. Na to wskazują wyraźnie wszystkie dowody. Na salę wwieziony zostaje kostium White Tigera, cały zachlapany krwią.

Rzeczywiście - gdy przychodzi Matta kolej na wygłoszenie mowy wstępnej, pierwsze o czym wspomina to fakt, że Ayala do tej pory nie popełnił żadnego przestępstwa. Dalej przybliża sądowi okoliczności w jakich jego klient, dzięki amuletowi Białego Tygrysa, zyskał nadludzkie moce. Podkreśla, że postanowił wykorzystać nabyte zdolności do walki ze zbrodnią. Fantastyką dla niego jest scenariusz, w którym po wielu latach superbohaterskiej działalności, Hector mógłby zamordować oficera policji. Zabić go, kradnąc używany odbiornik telewizyjny. Matt przedstawia zupełnie inną wersję wydarzeń - prawdziwą. Informuje zebranych, że nie ma dowodów na to, że Ayala miał w rękach broń. White Tiger jest kolejną, obok Perkinsa, ofiarą tamtej zbrodni.

Pierwszym świadkiem, którego wzywa oskarżyciel, jest Robert Snipes, jeden z policjantów, którzy zastali Hectora na miejscu zbrodni. Opisuje on widok, jaki ujrzał wchodząc do lombardu. Foggy pyta go, czy widział, jak oskarżony strzela do policjanta, albo atakuje go w jakikolwiek sposób. Na oba pytania oficer odpowiada przecząco.

Kolejny świadek, Mr. Allen - balistyk. Informacja, jaką przynosi, to brak odcisków palców na narzędziu zbrodni, co wskazuje na noszącego rękawice White Tigera. Zapytany jednak przez Matta o ślady prochu na rękawicach oskarżonego, również zaprzecza. Cały czas jednak upiera się przy tym, że ślady krwi na kostiumie są dowodem na to, że Ayala stał blisko ofiary, gdy padł strzał. Murdock udowadnia, że takie same zachlapania mogły powstać w zamieszaniu podczas aresztowania Hectora.

Prokurator wzywa kolejnego świadka - detektyw Davis, która odpowiedzialna była za oględziny amuletu Białego Tygrysa. Jest, podobnie jak Delacourt, sceptyczna wobec relacji oskarżonego, jakoby naszyjnik dawał właścicielowi nadludzkie moce. Bierze jednak pod uwagę taką ewentualność. Idąc dalej tym tropem - nie wiadomo, jakie mogą to być zdolności. Kto wie - może Hector był w stanie strzelić z pistoletu bez jego dotykania. Gdy przychodzi Matta kolej na zadawanie pytań, wychodzi na jaw, że prowadząc tę sprawę, detektyw Davis nie kontaktowała się z żadnym specjalistą od artefaktów, chociaż Doctor Strange zawsze chętnie pomaga policji w takich przypadkach.

Podczas przerwy w rozprawie, Matt podtrzymuje na duchu roztrzęsionego klienta. Pokazuje mu plusy dzisiejszego dnia. Po pierwsze - prokurator nie chciał ryzykować wzywając na świadka żonę Hectora. Po drugie - zeznający byli słabo przygotowani i Murdock z łatwością obalał ich argumenty.

Następny dzień. Obrona wzywa swojego pierwszego świadka, Reeda Richardsa. Delacourt reaguje błyskawicznym sprzeciwem. Według niego, obecność członka Fantastic Four na sali rozpraw jest nie na miejscu, ponieważ nie ma on nic wspólnego z procesem. Matt przekonuje jednak sędziego do tego, że jego zadaniem będzie spojrzeć na sytuację okiem specjalisty od spraw superbohaterów. Reed zostaje dopuszczony do głosu i przedstawia ławie przysięgłych podstawowe fakty na temat zamaskowanych herosów. Tłumaczy, dlaczego ukrywają oni swoją prawdziwą tożsamość i jaką rolę pełni na kostiumie symbol. Gdy Murdock chce już go odesłać z mównicy, nagle oskarżyciel postanawia zadać mu kilka pytań. Agresywnie przerywając i wchodząc w słowo Richardsowi, wyciska wręcz z niego przyznanie, że zdarzały się przypadki, gdy superbohater pod wpływem czynników zewnętrznych przechodził na przeciwną stronę barykady i stawał się kryminalistą.

Matt zaprasza kolejnego świadka - Stephena Strange. Streszcza on historię pochodzenia amuletu Białego Tygrysa i zaprzecza, jakoby dawał on swemu właścicielowi jakiekolwiek moce psychiczne. Żadna telekineza nie wchodzi w grę. Naszyjnik rozwija tylko zdolności posiadane przez osobę, która go nosi. Na koniec dodaje, że gdyby policja poprosiła go o wsparcie w tej sprawie, pomógłby im bez wahania.

Kolejni świadkowie mają swoje pięć minut. Luke Cage opowiada o zasługach White Tigera dla powszechnego bezpieczeństwa na ulicach. Daniel Rand wywodzi się na temat duchowej podróży, jaką jest trenowanie sztuk walki. Jessica Jones przedstawia mroczne strony życia superbohatera. Robert Diamond, członek organizacji Sons Of Tiger, wyjaśnia, jaka odpowiedzialność spada na właściciela amuletu. Sam wie o tym najlepiej - kiedyś był w posiadaniu podobnego naszyjnika. Zniecierpliwiony Delacourt, patrząc triumfalnie w stronę Matta pyta, czy Daredevil też zaszczyci ich swoją obecnością. Zapada krępująca cisza. Sędzia upomina prokuratora i nakazuje wykreślić jego uwagę z protokołu.

Obrona wzywa na świadka Hectora Ayalę. Opowiada on o nieprawidłowościach, jakie miały miejsce podczas jego aresztowania. Policjanci byli wobec niego brutalni i nie słuchali jego błagań o to, żeby przynajmniej jeden z funkcjonariuszy pobiegł we wskazywanym przez niego kierunku, za prawdziwymi włamywaczami. Delacourt przejmuje inicjatywę. Najpierw dokopuje się do zeznania Hectora, w którym wyczytać można, że wyszedł on z domu w kostiumie White Tigera po sprzeczce z żoną. Stopniowo prokurator staje się coraz bardziej napastliwy. Wydobywa z oskarżonego wyznanie, że jednym z powodów kłótni były pieniądze. Od tego już krok do stworzenia własnej wersji wydarzeń - Ayala pokłócił się z żoną o pieniądze, więc założył swój stary kostium White Tigera i napadł na lombard usiłując ukraść telewizor. Tworzy się ogólny chaos - Delacourt krzyczy, Hector mętnie coś tłumaczy, Melissa wybiega z płaczem z sali, Matt kilkukrotnie zgłasza sprzeciw. W końcu oskarżony nie wytrzymuje presji psychicznej i wybucha, wykrzykując oskarżycielowi w twarz, że gdyby chciał, mógłby ukraść co tylko by chciał i że ludzie tacy jak on nie rozumieją, jak bardzo poświęcał się dla ich dobra. Widząc, jak ich klient sam wykopuje sobie grób, Murdock i Nelson łapią się za głowy.

Autor: Don God

Galeria numeru

Daredevil vol. 2 #39

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.