Avalon » Serie komiksowe » Daredevil vol. 2 » Daredevil vol. 2 #38

Daredevil vol. 2 #38

Daredevil vol. 2 #38

"The trial of the century"- part one

Postacie
Cytat

Danny Rand wymachuje Daredevilowi przed nosem gazetą.
Cage: "Put it down."
Rand: "What?"
Cage: "You can put that down. He's blind.
Rand: "Oh, he really is blind. I thought he was pretending because of all the heat on him."
Cage: "No, he's really blind."
Rand: "Oh."

Streszczenie

Wczorajsza noc, Bronx. Dwu młodocianych Latynosów włamało się do lombardu. Kradzież sprzętu RTV zajmuje im jednak zdecydowanie za dużo czasu, żeby uszło im to na sucho. Zostają przyłapani przez funkcjonariusza policji na służbie. Mierzy on do rabusiów z pistoletu, jednocześnie wzywając posiłki. Jeden ze złodziei panikuje i rzuca w oficera masywnym boomboxem. Trafiony w głowę gliniarz przewraca się, wypuszczając z ręki broń. Wbrew radom bardziej rozważnego kolegi, chłopak chwyta leżący na podłodze rewolwer i strzela bezbronnemu funkcjonariuszowi Perkinsowi w głowę. Wtedy na miejsce tragedii przybywa zamaskowana postać. Stara się zatrzymać włamywaczy. Podczas gdy kopnięciem powala jednego z nich, drugi rzuca w niego telewizorem. Tajemniczy bohater chwyta go bez wysiłku. W tym czasie rabusie uciekają tylnymi drzwiami, a policjanci, którzy weszli do środka od frontu, zastają White Tigera z teleodbiornikiem w rękach, stojącego nad zwłokami ich kolegi.

Hell's Kitchen, dziś. Na dachu jakiegoś budynku Luke Cage i Danny Rand starają się przekonać ubranego w kostium Daredevila Matta do wzięcia na swoje barki obrony White Tigera. Prawnik nie chce się na to zgodzić mówiąc, że cyrk, w jaki zmieniło się jego życie wraz z ukazaniem się w prasie feralnego artykułu, czyni go najgorszym z możliwych kandydatów do reprezentowania w sądzie innego superbohatera. Luke nie daje za wygraną i jeszcze kilkakrotnie powtarza Mattowi, że Hector potrzebuje właśnie jego. Potem zakłada słuchawki i nie zwraca więcej na Daredevila uwagi. Danny przejmuje inicjatywę. Prosi Murdocka o to, aby ten chociaż wysłuchał oskarżonego. Jeżeli potem nie będzie chciał go bronić, to nie będą dłużej naciskać. Obaj są przekonani o niewinności White Tigera. Wiedzą, że gdy Matt z nim porozmawia, też będzie tego pewny i wtedy nie pozwoli zgnić niewinnemu człowiekowi w więzieniu.

Zakład karny na wyspie Rykera. Murdock i wściekły na niego Nelson, oczekują na spotkanie z człowiekiem, którego możliwe, że niedługo będą reprezentować w sądzie. Ayala zostaje wprowadzony do sali spotkań przez dwóch strażników. Trzeci pilnuje drzwi wewnątrz pomieszczenia. Hector skuty jest kajdanami, więc nie ściska prawnikom rąk na powitanie. Na oczywiste pytanie więzień odpowiada przecząco - nikogo nie zabił. Matt ma do siebie żal, gdyż po cichu liczył na to, że White Tiger okaże się kłamcą i mordercą, a on będzie mógł odejść z czystym sumieniem. Jego niezawodne zmysły jednak bezsprzecznie mówią mu, że Ayala jest niewinny. Z dalszej rozmowy dowiaduje się, że Hector założył kostium pierwszy raz od dłuższego czasu. Nie potrafi jednak wyjaśnić, co go do tego skłoniło.

Trzech młodych mężczyzn gra na konsoli. Nagle drzwi od mieszkania, w którym aktualnie się znajdują, zostają wyłamane, a do środka wchodzą Cage i Iron Fist. Bohaterowie od razu zostają zaatakowani przez dwóch chłopaków. Pierwszy rani sobie dłoń nożem podczas próby przebicia nim niezniszczalnej skóry Luke'a; drugiemu wystarczyła jedynie groźba Randa. Obaj grzecznie wracają na swoje miejsca na kanapie. Sytuacja opanowana. Krwawiący z ręki mężczyzna domaga się pomocy medycznej. Jego prośby zostają zignorowane. Cage dopytuje się o dwóch chłopaków z ich gangu, którzy napadli ostatnio na lombard. Nagle dzwoni jego telefon. To Matt, którego moce pozwolą określić, kto mówi prawdę. Informuje on Luke'a o tym, który delikwent coś ukrywa. Wskazany mężczyzna zaczyna ze strachem wyznawać wszystko, co wie na temat tych dwu włamywaczy. Podaje nawet ich imiona - Carlos i Mikey. Informuje też bohaterów o tym, że złodzieje nie są stąd. Pochodzą z Chicago, a w Nowym Jorku byli w odwiedzinach u swojego kuzyna Ralphiego. Wpadli w tarapaty i wyjechali z miasta. Po wysłuchaniu tych informacji przez telefon, Matt potwierdza - wszystko to jest prawdą.

Kancelaria adwokacka Nelson and Murdock. Matt i Foggy przebijają się przez dziesiątki opasłych tomów w poszukiwaniu historycznych procesów wytoczonych superbohaterom, na które mogliby się powołać. Oprócz tego oczekują na telefon od Reeda Richardsa, do którego zwrócili się z prośbą o pomoc. Franklin proponuje, aby obronę oprzeć na fakcie, że nie ma żadnych dowodów na to, że Ayala miał w rękach broń. Na jego rękawicach nie odnaleziono śladów prochu.

Następnego dnia Matt przeprowadza rozmowę z żoną oskarżonego. Od razu oznajmia ona, że zamierza złożyć pozew o rozwód. Hector obiecał jej, że nie założy więcej kostiumu White Tigera. Łamiąc dane słowo przekreślił przyszłość swego małżeństwa. Murdock informuje panią Ayala, że to, co zamierza zrobić, nie tylko złamie ducha walki w jej mężu, ale też pogrąży cały proces. Musi ona być fizycznie obecna w sądzie każdego dnia, albo Hector przegra. Jeżeli jej absencja na sali rozpraw zostanie wytknięta przez prokuratora na rozprawie, to będzie koniec. Gdy kobieta ze łzami w oczach przyznaje, że wierzy w niewinność swego męża i nadal go kocha, Matt prosi ją, aby wspierała męża w jego najmroczniejszej godzinie.

Spotkanie wstępne w sądzie. Dobór ławy przysięgłych. Matt pyta jurorów o ich ewentualne uprzedzenia odnośnie superbohaterów. Ostatecznie akceptuje wszystkich kandydatów. Następny krok, to wykluczenie wszystkich, których cokolwiek łączy z oskarżonym. Również nie odnotowano takich przypadków.

Potem w swoim gabinecie sędzia poucza Matta, jak i jego przeciwnika, Delacourta. Daje im do zrozumienia, że nie zamierza pozwolić im na robienie kpiny z sali rozpraw. Najpierw zwraca się do oskarżyciela. Zabrania mu kontaktować się z mediami, ani sprowadzać do sądu innych osób z jego kancelarii. Jeśli cokolwiek przecieknie na zewnątrz, ten proces jest skończony. Kolejne ostrzeżenie kieruje w stronę Murdocka. Informuje go, że nie życzy sobie, aby jakiś zamaskowany wariat wpadł nagle przez okno na salę [niezbyt subtelna aluzja do sytuacji, jaka miała miejsce podczas procesu Daredevila w #25- przyp. DG]. A jeśli do tego okaże się, że Matt naprawdę jest Daredevilem, a mimo to miał czelność kłamać na rozprawie, w obliczu Boga, to sam dopilnuje, żeby został on zamknięty do końca swych dni.

Jadąc windą, Matt odrzuca zaproszenie swego przeciwnika na wspólnego drinka. Delacourt przyznaje też, że gdyby on był Daredevilem i został rozszyfrowany, to też wziąłby sprawę White Tigera. Twierdzi, że rozgryzł Murdocka. Zamierza posłużyć się on przed sądem przykładami wielu superbohaterów, aby powiedzieć światu to, co zawsze chciał powiedzieć jako Daredevil. Teraz będzie mógł to zrobić bez groźby więzienia wiszącej nad swoją głową. Problem w tym, że jeden z jego zamaskowanych kolegów zabił policjanta. Po chwili wysiadając z windy poprawia się - tak wyglądałby scenariusz, gdyby oczywiście Matt był Daredevilem...

Autor: Don God

Galeria numeru

Daredevil vol. 2 #38

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.