Avalon » Serie komiksowe » Fantastic Four » Fantastic Four #265

Fantastic Four #265

Fantastic Four #265

”The House That Reed Built”

Postacie
Cytat

Trapster [Peter Petruski]: „I can’t get beat by an empty building...an’a...a...g...irl...”

Streszczenie

Tajemnicza postać ląduje na dachu Baxter Building. Odczepia balony, dzięki którym tu przyleciała i sprawdza specjalny, podręczny skaner, który ogłasza, że system obronny budynku wykrył jego obecność, lecz nie uznał za zagrożenie. Wtem, na dachu pojawia się kula-strażnik, a za nią dwie następne. Intruzem okazuje się być jednak Trapste, który swą bronią na swoistą białą, klejącą pastę unieruchamia wszystkie kule. Następnym gadżetem Pete’a jest multi-fazowy elektroniczny klucz, dzięki któremu otwiera klapę w dachu. Nareszcie jest już w środku słynnego Baxter Building, a dokładnie w hangarze, gdzie stoją fantastyczne pojazdy skonstruowane przez Reeda. Złoczyńca ma już w głowie plan podłożenia bomby w fantasticarze, lecz odkłada to na później, gdyż zauważa, że brakuje jednego z pojazdów, którego drużyna używa tylko na niedalekie wyprawy, więc lada chwila ktoś może wrócić. W międzyczasie, niesamowity system obronny budynku już przeskanował siatkówkę intruza, zidentyfikował go i teraz będzie śledził jego każdy ruch. Pete udaje się w kierunku windy, jednak ta stawia mu opór. Podchodzi więc do drzwi obok, które otwiera za pomocą swego multi-fazowego klucza. Jego oczom ukazuje się... klatka schodowa. Schodząc na dół, Pete przestrasza się swego własnego odbicia, lecz po chwili dalej brnie w głąb Baxter Building. Dochodzi do dużych, grubych drzwi, za którymi, według skanera stworzonego przez Wizarda, znajduje się ogromne źródło energii. Gdy dotyka zamka, nagle zostaje porażony prądem. Intruz postanawia więc potraktować zamek swym pistoletem, jednakże system obronny budynku zdalnie zablokował jego działanie. Pete zaczyna więc biec w innym kierunku i w końcu dociera do części mieszkalnej budynku Baxtera. Okazuje się, że nikogo z Fantastic Four nie ma, a wówczas złoczyńca mocno się denerwuje, gdyż przybył tu, by udowodnić, że potrafi pokonać Czworkę bez pomocy jego kumpli z Frightful Four. Wtem, naprzeciw niemu wylatuje robocik H.U.B.E.R.T. i ogłasza, ze ten nie ma prawa być w tej części budynku. Przerażony Trapster uświadamia sobie, iż przez cały czas był śledzony przez sam budynek i zaczyna uciekać. Dobiega w końcu do windy, pospiesznie do niej wsiada i zjeżdża na dół. Wysiada dopiero w recepcji i zobaczywszy recepcjonistkę postanawia wziąć ją za zakładnika. Na jego nieszczęście, recepcjonistką jest robot Roberta, która już po pierwszej groźbie łapie intruza za rękę i rzuca mocno o ziemię. Paste-Pot Pete leży znokautowany, a Roberta spokojnie dzwoni po policję.

”Home Are the Heroes”

* Invisible Woman, Mockingbird, Vision, Scarlet Witch, Starfox

* Jarvis, Alicia Masters, Franklin Richards

* Mr Fantastic, Human Torch [Johnny Storm], She-Hulk


W posiadłości Avengers, a dokładnie w kuchni, Sue zagląda do garnka. Zastaje ją Jarvis, który prosi ją, by tak nie robiła, gdyż gotująca się potrawa wymaga stałej temperatury. Susan przeprasza, lecz lokaj w zupełności ją rozumie, wie, że każdy jest spięty zaistniałą sytuacją. Przemierzając korytarz, Sue pogrąża się w wspomnieniach tego, co zaszło. Czuła się tak bezradna widząc jak Ben, Reed i Johnny lecą w kierunku źródła tej dziwnej, wahającej się energii. Potem zobaczyła tylko oślepiający błysk, a towarzysząca jej niewidoma Alicia poczuła wypełniającą wszystko energię, która jakby żyła. Bohaterka obudziła szybko Franklina i wraz z nim i Alicią wyruszyli fantasticarem w kierunku, gdzie nastąpił błysk. Na miejscu zobaczyli wielki, dziwny budynek, przypominający amfiteatr. Gdy już miała tam wylądować, kuszona jakimś wewnętrznym głosem, budynek znikł w ułamku sekundy. Na ziemi spotkała Visiona, Scarlet Witch, Starfoxa i Mockingbird. Ta ostatnia musi być uspokajana przez Wandę, gdyż wraz z gmachem zniknął jej mąż Hawkeye. Susan przeraziła się, gdy usłyszała od Visiona, że bohaterowie uprzednio zgromadzeni w tym miejscu, w tym Avengers i bliscy jej sercu członkowie Fantastic Four, najwyraźniej zniknęli z powierzchni Ziemi.

Teraz, wszyscy tylko czekają na jakieś zdarzenie oznaczające ich powrót. Sue wraz z synem i Alicią zamieszkali nawet w posiadłości Avengers, by być bliżej miejsca tamtego wydarzenia, czyli tzw. Sheep Meadow. Każdy jest jednak coraz bardziej podenerwowany. Susan dziękuje za to, że ma Franklina, który swym entuzjazmem oddala jej złe myśli. Razem z nim i Alicią postanawiają pójść na lody. Wychodząc z rezydencji, spotykają jeszcze Mockingbird. Ta obawia się, że już więcej nie zobaczy męża i żali się, że nie może nic zrobić, tylko czekać. Invisible Woman jakby nie chce rozmawiać na ten temat, przeprasza, gdyż musi iść z synem na lody. Gdy cala trójka wraca już ze spaceru, zza drzew, Susan zauważa błysk. Tym razem nie poczuła go Alicia, ani nie zauważył Franklin. Bohaterka czym prędzej zaczyna biec w tym kierunku w swej niewidzialnej formie. Po chwili dostrzega Iron Mana, a następnie Hulka i Spidera. Już wie, że to może oznaczać powrót jej najbliższych. Nie musi czekać długo, gdy w snopie światła materializują się Reed, Johnny i ...She-Hulk!? Invisible Woman rzuca się w objęcia męża, a po chwili zjawia się Alicia z ucieszonym z widoku ojca i wuja Franklinem. Na pytanie Alicii o Bena, Johnny zaczyna się jąkać w odpowiedzi i w końcu nie udaje mu się znaleźć odpowiednich słów, gdyż nagle Sue zostaje przeszyta jakimś promieniowaniem o dużym natężeniu. Najwyraźniej spowodowało to dziecko, które nosi i które miało się urodzić lada chwila. She-Hulk, jedyna odporna na promieniowanie, bierze cierpiącą Susan na ręce i wyrusza czym prędzej do szpitala.

Autor: Jim Jaspers

Galeria numeru

Fantastic Four #265

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.