Avalon » Serie komiksowe » Daredevil vol. 2 » Daredevil vol. 2 #37

Daredevil vol. 2 #37

Daredevil vol. 2 #37

"Out" - part 6

Postacie
Cytat

Foggy Nelson: "Counselor, we're busy bees here, so if we can get to it."
Ingersol: "Can I get some coffee, Mr. Nelson?"
Foggy Nelson: "Depends... What brings you here, Mr. Ingersol?"
Ingersol: "My clients at the Daily Globe, Mr. Rosenthal in particular... Would like me to personally reiterate to you that you can shove your grandstanding, four hundred million dollar lawsuit stunt straight up your fake blind, lying super hero, vigilante fazoo!"
Foggy Nelson: "Well.. No coffee for you."

Streszczenie

Dwanaście lat temu. Matt i Elektra leżą w łóżku. Kobieta pyta się, o czym myśli jej kochanek. On odpowiada, iż chciałby zostać na zawsze w tym pokoju i pyta się, czy ona też by tego chciała. Elektra stwierdza, że to byłoby miłe.

Teraźniejszość. Murdock zastanawia się, co Eletra robi na jego dachu. Okazuje się, że to Black Widow się z nią skontaktowała. Powiedziała jej, że Matt musi z nią natychmiast porozmawiać. On zdziwiony wypytuje się, co jeszcze powiedziała Natasha. Elektra stwierdza, że może jej przybycie tutaj nie było najlepszym pomysłem. Szybko odwraca się i przeskakuje na sąsiedni dach. Murdock podąża za nią, pomimo, że w jego obecnej sytuacji nie powinien skakać po dachach w cywilnych ciuchach. W końcu Elektra się zatrzymuje. Matt pyta, co skłoniło ją, że tu przybyła. Kobieta milczy. Matt odpowiada za nią. Uważa, że Widow liczyła, iż sam widok Elektry sprawi, że otrząśnie się z depresji, w której jej zdaniem się znalazł. Jest to błędny tok myślenia, on po prostu stara się toczyć swoją walkę w sprytniejszy sposób. Przypomina słowa Foggy'ego o życiu w ciągłym kręgu przemocy. Elektra przyznaje mu rację. Na pocieszenie przypomina słowa swojego mistrza. Za śmierć można czuć się odpowiedzialnym tylko wtedy, gdy kogoś zabijemy. Gdy Murdock rozważa w ciszy te słowa, Elektra zbiera się do odejścia. Matt daje ponieść się emocjom i przypomina ich rozmowę z czasu, gdy byli parą. Chciałby, żeby nigdy nie opuścili tamtego pokoju. Elektra bez słowa zeskakuje z dachu zostawiając go zakłopotanego. Murdock swoimi wyostrzonymi zmysłami wyczuł, iż jego słowa nie zrobiły na niej żadnego wrażenia.

Następnego dnia kancelarię Nelsona i Murdocka odwiedził Ingersol - adwokat reprezentujący Daily Globe. Nie oszczędzając w słowach oznajmia, że właściciel gazety nie ma zamiaru im odpuścić. Chętnie skorzysta z okazji, by udowodnić swoich racji w sądzie. Rosenthal to człowiek, który nie rozumie znaczenia słowa „poddać się”. Gdy adwokat kontynuuje werbalny atak, Matt wyjmuje z kieszeni kartkę, na której alfabetem Braille'a jest zapisane nazwisko agenta FBI, który wydał jego sekret [ofiarowała mu ją Vanessa Fisk w Daredevil vol.2 #36 - Don David] i zaczyna obracać ją w dłoni. Zachowanie Ingersola denerwuje Foggy'ego, który w końcu woła Luke'a Cage'a, by go wyrzucił.

Mieszkanie agenta FBI Henry'ego Dobbsa na Brooklynie. Henry budzi się w środku nocy by zobaczyć, że za oknem bez słowa stoi Daredevil. Przerażony agent chwyta za broń leżącą przy łóżku i zaczyna do niego mierzyć. Pyta o to, skąd się o nim dowiedział. Nie dostaje żadnej odpowiedzi. Po dłuższej chwili Daredevil znika tak szybko, jak się pojawił.

Jakiś czas później właściciel Daily Globe umówił się na kolejne spotkanie z Mattem. Przybył na nie osobiście wraz z nowym adwokatem - Nanci Koric. Oferuje ona w jego imieniu dziesięć milionów dolarów, by doprowadzić do ugody. Murdock domaga się jednak dwustu i przeprosin na pierwszej stronie. Nanci i Matt zaczynają się targować. W końcu sam Rosenthal proponuje siedemdziesiąt pięć milionów i przeprosiny, ale nie na pierwszej stronie. Matt ku zdziwieniu Foggy'ego po chwili zastanowienia przyjmuje propozycję. Chce, by połowa pieniędzy została oddana krajowej fundacji wspierającej niewidomych, a druga towarzystwu odnowy Hell's Kitchen, które zbiera pieniądze na bibliotekę. Domaga się też gwarancji na piśmie, że z Daily Globe w ciągu najbliższych dwóch lat nie zostanie nikt zwolniony w związku z tą sprawą. Rosenthal chce porozmawiać z Murdockiem na osobności. Gdy zostają sami wyznaje, iż był gotów walczyć z nim w sądzie do samego końca. Jego adwokaci jednak odradzili mu to. Informator, który wydał im jego tożsamość wycofał się ze swojej historii. Uri wyjaśnia, że personalnie nie ma nic przeciwko temu, co robi Daredevil. Procesowałby się z nim dlatego, że publicznie został nazwany kłamcą. Matt stwierdza, że dobrze, iż coś dobrego wynikło z tej sytuacji. Powoli odchodzi w stronę drzwi, postukując swoją laską badając nią w ten sposób drogę. Rosenthal nagle zmienia zdanie. Ugody nie będzie. Murdock rozdrażnił go kpiąc mu prosto w twarz. Uri wie, że został oszukany i nie ma zamiaru płacić za opublikowanie w gazecie informacji, która jest prawdą. Bez względu na koszty będzie dalej z nim walczył. Zastanawia się, jak teraz będzie wyglądało jego życie. Media może znudzą się tą historią, ale zwykli ludzie zawsze będą wierzyć w to, w co chcą wierzyć. Dla Rosenthala będzie bardzo interesujące obserwować to, co teraz będzie się działo, a Matt nie może już z tym nic zrobić.

Daredevil ratuje z pożaru mała dziewczynkę. W głowie cały czas ma słowa Rosenthala. Zdarzenie obserwuje tłum gapiów. Wymieniają między sobą opinie na jego temat. Zastanawiają się, czy naprawdę jest ślepy, czy może tylko udaje. Bohater szybko oddala się od tłumu. Przystaje dopiero na budynku wysoko ponad ulicami miasta. Pogrążony w myślach nie zwraca uwagi na zacinający deszcz.

Autor: Don David

Galeria numeru

Daredevil vol. 2 #37

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.