Avalon » Serie komiksowe » The Ultimates 2 » The Ultimates 2 #11

The Ultimates 2 #11

The Ultimates 2 #11

"America Strikes Back"

Postacie
Cytat

Jan: "I thought you were dead. We all thought you were dead..."
Hawkeye: "No such luck honey."

Streszczenie

Thor modli się w swojej celi do swojego ojca. Prosi, aby ten dał mu znak, że go słyszy. Po chwili twarz mężczyzny oświetla dziwne światło.

W innej celi Cap walczy ze Schizoid Manem. Po kolei potężnymi ciosami rozprawia się z każdym jego duplikatem. Trzej "zwykli" żołnierze Liberators łapią Wasp jako zakładniczkę. Grożą, że zabiją kobietę, jeśli Captain się do nich zbliży. Janet mówi, że kiedy się zmniejsza, jej żądło potrafi powalić człowieka, teraz pokaże im co potrafi, gdy jest pięćsetkrotnie większa. Jej żądła zabijają trójkę agresorów w mgnieniu oka. Jan i Steve padają sobie w ramiona. Kobieta przeprasza, że nie wierzyła Steve'owi, iż jest prawdziwym Captainem. Ten pociesza ją, że nic się nie stało. Rogers domyślił się, co działo się na zewnątrz. Chce zabrać z magazynu swoją tarczę i broń. Wasp pyta się, co zrobią z Thorem. Gdy podchodzą do jego celi, ta okazuje się być pusta.

Air Force One jest w powietrzu. Namierzają go jednak siły Liberators. Niszczą skrzydła maszyny i zabierają kadłub z powrotem do Waszyngtonu.

Dome. Bruksela. Brian Braddock ma pomysł jak pomóc Amerykanom tak, aby nie sprowokować Liberators do ataku nuklearnego.

Waszyngton. Na ulicach porządku pilnują roboty Pyma. Wokół Białego Domu gromadzą się ludzie. Są tam także najważniejsi z Liberators. Al-Rahman dostaje wiadomość, że Captain uciekł. Nie przywiązuje do tego faktu dużej wagi, inaczej niż Pym. Loki naśmiewa się z Hanka, że ten zbytnio boi się Rogersa. Zastanawia się, co może zrobić jeden człowiek, gdy cały kraj jest na kolanach. W Nowym Jorku do transportu szykowani są schwytani członkowie X-Men, Fantastic Four i Spider-Man. Loki chce, aby egzekucje odbyły się o północy.

Captainowi i Wasp udało się przylecieć jednym z helikopterów do Waszyngtonu. Jan ze zgrozą widzi, że Liberators transportują Air Force One. Cap każe jej wziąć się w garść. Mają pracę do wykonania. Stają przed jednym z budynków, przygotowują się do wkroczenia - przeładowują broń. Po chwili wyważają drzwi i... zastają wszystkich terrorystów martwych. Na środku pokoju stoi Hawkeye. Są tam jeszcze Nick, Ross, Pietro i Wanda. Jan z radością rzuca się w objęcia Clintona, cieszy się, że ten żyje. Nagle przez okna do pomieszczenia wpadają żołnierze Liberators.

Nowy Jork. Tony ubrał się w jedną ze swoich starszych zbroi. Nie leci jednak walczyć z wrogiem, tylko udaje się na orbitę, na swoją stację kosmiczną. Lecąc każe aktywować komputerowi "Iron Mana sześć".

Ultimates walczą z Liberators. Niestety nie wszyscy są w dobrym stanie, szczególnie Pietro jest w złej kondycji. Wanda resuscytuje go. Przedłużająca się walka przyciąga uwagę Al-Rahmana. Do akcji wkraczają Abomination, Swarm i Hurricane. Ta ostatnia szybkimi ciosami powala Hawkeya. Swarm skupia się na Wasp. Abomination potężnym ciosem trafia Rogersa. Captain zostaje odrzucony. Po chwili koło niego pojawia się Abdul. Każe Steve'owi wstawać, mówi, że czekał pół życia, żeby zerwać mu gwiazdę z piersi.

Pym wydaje rozkazy swoim robotom. Mają przejąć kontrolę nad tłumem ludzi i zabrać ich z miejsca walk. Ludzie w panice uciekają przed strzelającymi do nich wielkimi maszynami najeźdźców. Loki naśmiewa się z Pyma, że ten dba o zwykłych ludzi. Hank pyta się, dlaczego ten nie walczy. Loki stwierdza, że gdy użyje swoich mocy, Odyn od razu będzie wiedział gdzie jest. Po za tym, nawet bez nich jest i tak wystarczająco ciekawie.

Spanikowany tłum ucieka. Na drodze wielkiego robota staje jednak jeden mały człowiek. Mówi on, że nie po to podróżował pięć tysięcy mil, żeby teraz uciekać. Szczególnie teraz, kiedy ma lepszy kontakt ze swoim wewnętrznym socjopatą. Wielka stopa robota depcze mężczyznę. Po chwili jednak robot przewraca się, a zszokowanym ludziom ukazuje się, zamiast małego człowieka, zielone monstrum - Hulk. Podnosi robota jedną ręką i po chwili rozdziera maszynę na pół. Ze wściekłym okrzykiem oznajmia, że to dopiero początek.

Autor: redevil

Galeria numeru

The Ultimates 2 #11

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.