Avalon » Serie komiksowe » Daredevil vol. 2 » Daredevil vol. 2 #34

Daredevil vol. 2 #34

Daredevil vol. 2 #34

"Out" - part 3

Postacie
Cytat

Ben Urich: "I didn't know you knew."
Peter Parker: "I didn't know you knew."
Ben Urich: "Well, now we know."

Streszczenie

Redakcja Daily Bugle. J. Jonah Jameson zwołał spotkanie ze wszystkimi reporterami. Jest wkurzony jeszcze bardziej niż zwykle. Daily Globe jako pierwsze wydrukowało informacje o prawdziwej tożsamości Daredevila. Jonah obrzuca obelgami swoich podwładnych, ale daje im jeszcze jedną szansę. Mają zdobyć wszelkie możliwe informacje na temat Murdocka. Chce, by obrócili cały jego świat do góry nogami. Ben Urich, który tak jak reszta reporterów do tej pory siedział w ciszy, przerywa naczelnemu. Oznajmia, iż historia jest nieprawdziwa. On wie, kim jest naprawdę Daredevil i nie jest nim Murdock. Jameson nie wierzy w ani jedno słowo. Nagle kolejny głos popiera Bena. To wchodzący do pokoju Peter Parker. Naczelny przypomina mu, że nie był zaproszony na spotkanie i nawet nie pracuje już w gazecie. Peter oświadcza, że przyszedł tu, by ostrzec ich przed błędem. On też zna prawdziwą tożsamość Daredevila. Jonah w takim razie pyta obu mężczyzn kim jest naprawdę bohater Hell's Kitchen. Obaj odmawiają odpowiedzi. Parker wychodzi mówiąc, iż nie musi odpowiadać, bo i tak tu nie pracuje. Atakowany dalej przez Jamesona Urich w końcu wybucha. Oświadcza, że Daradevil zaufał mu wyjawiając swoją tożsamość. Oprócz tego zaopatrywał go w poufne informacje, które regularnie przekazywał gazecie. Straciłby to wszystko, wyjawiając jego prawdziwą tożsamość. Przede wszystkim jednak uważa, że to, co wie, nie jest informacją do druku. Gdyby tak zrobili, to byłoby zabójstwo. Kompletnie zniszczyliby życie porządnego człowieka. Jonah nie daje się przekonać i z krzykiem każe Benowi wyjść.

Na zewnątrz Urich dogania Petera. Żaden z nich nie wiedział o tym, że drugi poznał tożsamość Daredevila. Ani jeden, ani drugi nie miał jeszcze okazji z nim porozmawiać. Zastanawiają się, przez co teraz musi przechodzić.

Środek nocy, Daredevil skacze po dachach, przypominając sobie rozmowę z Foggym parę chwil wcześniej. Przyjaciel namawiał go do rezygnacji z roli bohatera. Tłumaczył mu, że pora zająć się normalnym życiem. Wcześniej czy później i tak musiałby się wycofać. Czy to z powodu wieku, czy z powodu jakiejś odniesionej kontuzji. Matt pomimo sensowności tych argumentów odmówił i zaczął zakładać swój kostium.

Czatujący pod mieszkaniem Murdocka reporterzy wypytują się o niego sąsiadów. Tymczasem w różnych częściach miasta bohaterowie tacy jak członkowie Fantastic Four i Spider-Man z niedowierzaniem przyglądają się artykułowi w Daily Globe. Także przebywająca w Europie Elektra z największym zdziwieniem reaguje na publiczne ujawnienie tożsamości Daredevila.

Daredevil kontynuuje swój bieg po dachach, wspominając dalszy ciąg rozmowy z Foggym. Zachowanie Matta zdenerwowało go. Przypomniał mu o jego problemach z nadmiarem złości. Może są one spowodowane tym, że obie kobiety, które kochał, zginęły z ręki tego samego mężczyzny polującego na Daredevila - Bullseye'a [Elektra w Daredevil vol.1 #181, a Karen Page w Daredevil vol.2 #5 - Don David]. Rola bohatera przysparza mu niekończących się cierpień i tylko on sam jest w stanie przerwać ten cykl. Foggy zastanawiał się, dlaczego jego przyjaciel pomimo tylu nieszczęść nie jest w stanie tego dostrzec. Nawet teraz, gdy wpadł w nowe kłopoty. Zastanawiał się, co musi się stać i kto zginąć by w końcu zrezygnował.

Karkołomny skok z dachu i Daredevil ląduje na latarni. Poniżej nieświadomi niczego reporterzy czatują pod jego domem.

Autor: Don David

Galeria numeru

Daredevil vol. 2 #34

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.