Avalon » Serie komiksowe » The Sentry vs. The Void » The Sentry vs. The Void

The Sentry vs. The Void

The Sentry vs. The Void

"The Truth"

Postacie
Streszczenie

Za kilka minut staniesz przed końcem świata. Nie robiłeś tego od dawna. On nadchodzi Sentry, twój największy wróg - The Void. Skrada się w najczarniejszej nocy, w mrocznej burzy i  jest tyko kilka minut stąd. Wiesz, że będzie gorzej niż kiedykolwiek wcześniej. Ale czym chcesz go pokonać? Armią wątpliwości, która kłębi się w twoim umyśle i dosięga serca? Szereg bohaterów stoi za tobą. Oni również czekają na koniec - swój, świata, może nawet Wszechświata. Jeśli Void nie zostanie powstrzymany teraz, pochłonie wszystko jak rak. Powietrze jest gęste od strachu. Doświadczeni bohaterowie boją się, jakby to był ich pierwszy raz. Strach jest potrzeby - próbujesz wmówić sobie, a twoje wątpliwości rozpełzają się jak mrówki. Jaki dzisiaj będzie Void? Kto przeżyje, a kto nie? Stoisz tak i myślisz, a ciemność ogarnia was wszystkich. Jesteś prawie wdzięczny, że skończyło się czekanie, a potem czujesz, jak dotyka cię gęstniejący, czarny dym. To jego furia - nieograniczona, straszniejsza niż kiedykolwiek.

 

Wszystko przyspiesza i pędzi błyskawicznie. Zanim ostrzeżesz towarzyszy, czarne macki uderzają. Nie w ciebie - w nich. Void bada ich, łamie ich pewność siebie, pozbawia kontroli. Od razu intensywnie atakuje Hulka. Widzisz, jak otoczony mrokiem biedak ściska twoją złotą kulę i prawie umiera ze strachu. Przypomina ci się rozjechany szop, którego nie umiałeś dobić i to samo spojrzenie widzisz w jego oczach. Nie powinien tu być - to twój błąd Sentry. Pojawiają się inni. Nieoczekiwanie, Spider-Man walczy ramię w ramię z Doctorem Octopusem. Słyszysz, jak złoczyńca mówi, że nie jest głupcem i wie, że ważą się losy świata, ale rozejm jest tymczasowy. Już w pierwszych sekundach bitwy, pod zawalonym mostem ginie młody bohater, którego nawet nie znałeś. Widzisz, jak Leonard Samson próbuje dotrzeć do niego, ale wiesz, że jest za późno. Było za późno, gdy tylko zaczęła się bitwa, a może już w chwili, gdy Void zdecydował się wrócić.

 

Reed Richards próbuje ostrzec Achangela, ale czuje, że jego głos rozciąga się nienaturalnie. Przed nim pojawia się Stephen Strange i wyjaśnia, że pozwolił sobie zagiąć czas, ponieważ muszą pilnie porozmawiać. Mówi, że wszyscy przypomnieli sobie tylko fragmenty, które pozwolono im pamiętać. Reed jest zaskoczony, bo przecież pamięta bolesną zdradę, ale Strange każe mu przypomnieć sobie, dlaczego zdradził przyjaciela. Sięga głębiej do wspomnień i przypomina sobie.

 

Ostatnim razem, kiedy Void zaatakował, zniszczył dużą część Manhattanu i zabił wielu ludzi. Fantastic Four próbowali ogarnąć chaos. Sentry gdzieś zniknął i wydawało się, że nie żyje, ale nagle Sue zauważyła go. Walczył z mrokiem, ale ten mrok wypływał z niego, tworząc inną postać - Void. Sentry i Void to ta sama osoba.

 

Jest ci tak dobrze. Jest ci tak źle. Zawsze Void. Znowu Sentry. Czułeś, że tak będzie. Jesteś ostatnią nadzieją ludzkości, jesteś lepszy niż Jezus, ale kiedy Void w swej ludzkiej postaci staje przed tobą, wahasz się przed zadaniem ciosu. On czeka i pyta, czy się nie boisz, a ty odkrywasz, że to prawda - nie boisz się. Czujesz, że nawet jeśli dziś świat przestanie istnieć, wasza walka będzie trwać. Ty i Void w wiecznej, bezcelowej szarpaninie, której przebieg i wynik dobrze znasz.

 

Strange zauważa, że Void jest silniejszy niż kiedykolwiek, dlatego Richards musi sobie przypomnieć wszystko. Reed pyta, dlaczego po prostu nie powie mu co się dzieje, ale Stephen mówi, że nie może tego zrobić, bo wpłynąłby na naturalny bieg rzeczy i zmienił rezultat wydarzeń. Każe mu się skupić na zebraniu bohaterów i przypomnieć sobie, kto zdecydował, że Sentry musi zniknąć.

 

Sentry stanął przed swoimi przyjaciółmi bohaterami tak jak zawsze. Tym razem jednak, wszyscy mieli świadomość, że jest w nim zło, które wymknęło się z jego podświadomości i zabiło miliony ludzi. Reed próbował namówić go, żeby coś zrobił - zneutralizował truciznę. On pomyślał chwilę i stwierdził, że dla dobra świata, Sentry musi umrzeć. Do rana siedzieli przy piwie. Reed próbował pocieszyć jakoś Boba zgadując, co musi czuć wiedząc, że straci wszystko, na co tak długo pracował. Jednocześnie obawiał się, że może zmienić zdanie, a wtedy nic nie mogliby zrobić. Nad ranem, Bob otworzył się. Przyznał, że od jakiegoś czasu podejrzewał, że Void jest nim i bał się, że straci kontrolę. Tak bardzo chciał być Sentrym, że nie był pewien, czy będzie umiał znowu być prostym Robertem Reynoldsem. Wmawiał sobie, że to dla dobra wszystkich i jakoś się uda, ale jednocześnie sam w to nie wierzył. Reed niewiele mógł mu powiedzieć, więc zaczął gadać o tym, jak sprawić, żeby ludzie zapomnieli o Sentrym. Na poczekaniu wymyślił plany urządzenia wywołującego sugestię hipnotyczną, a gdy skończył, Bob powiedział, ze to nie wystarczy. Sentry nie może po prostu umrzeć, bo ludzie za bardzo polegają na nim i nie wyprą go ze świadomości. Zdecydował, że trzeba go pogrzebać i zniszczyć pamięć o nim - sprawić, że ludzie nie będą chcieli pamiętać. W dniu pogrzebu, Reed stanął więc przed kamerami i opowiedział tą niedorzeczną historyjkę o zdradzie, którą razem wymyślili. Podziałało.

 

Teraz Reed pamięta już wszystko, ale nie czuje ulgi, bo zdaje sobie sprawę, że jedynym sposobem na uratowanie wszystkich jest powtórzenie tego. Sentry musi zostać ponownie wymazany z istnienia.

 

Jesteś człowiekiem z mocą miliona eksplodujących słońc i jednym mrocznym sekretem. Patrzysz na świat, który rozpada się wokół ciebie i nie masz odwagi przyznać, że to wszystko twoja wina. Patrzysz jak Hulk miota się w ciemności, która torturuje go i miażdży jego kości. Wiesz, że możesz to zakończyć jeśli zechcesz. Patrzysz w twarz ciemności ze świadomością, że ciemność ma twoją twarz. Nagle pojawia się Richards i oświadcza, że zna prawdę. Sprzeciwiasz mu się całym sobą - Sentry i Void nie chcą go tutaj. Zauważa to i mówi, że różnica między wami zaciera się, ale wtedy Void wychodzi naprzód i oświadcza, że to kłamstwo - nie zamierza pozwolić mu pamiętać. Reed zwraca się do ciebie, Robercie - prosi, byś spróbował sobie przypomnieć, jak razem ustalaliście szczegóły planu i razem składaliście nadajnik. Nagle kawałki układanki zaczynają pasować. To dlatego tak łatwo udało ci się rozłożyć nadajnik. On mówi prawdę.

 

Przypominasz sobie tamten ranek w wieży. Spieszyliście się. Zainstalowałeś wirusa w systemach CLOCa, a Reed w pośpiechu nagrał kasetę video z ostrzeżeniem dla siebie. Wszyscy obecni modlili się, żeby urządzenie zadziałało. Zmęczony, Reed poprosił Stephena, żeby nie pozwolił mu nigdy przypomnieć sobie o Sentrym. CLOC rozpoczął odliczanie do uruchomienia nadajnika, prosząc wszystkich o opuszczenie wieży. Poczułeś, że plan może się udać i nie wiedziałeś, czy się cieszyć, czy wściec. Strange i CLOC poganiali was, a na pożegnanie, Reed kazał mu uważać na siebie - to dlatego powiedział ci, że ostatni rozkaz otrzymał od niego.

 

Void krzyczy, że nie pozwoli ci pamiętać. Nie pozwoli skazać się na niebyt razem z tobą. Chce żyć i przetrwa za wszelką cenę. Obawiasz się, że możesz całkowicie stracić nad nim kontrolę, więc podejmujesz decyzję - trzeba ponownie uruchomić nadajnik.

 

Void wpada w furię i rusza w miasto, niszcząc wszystko na swojej drodze. Bohaterowie i złoczyńcy łączą siły, starając się powstrzymać koniec, który zdaje się nieunikniony. Sentry, Richards i Strange docierają do Watchtower. CLOC jest trochę zdezorientowany, więc Bob musi zezwolić mu na wykonywanie rozkazów Richardsa. Reed wysyła sobie wiadomość z fałszywymi informacjami o zniszczeniu miasta i zabiera się do usprawniania nadajnika. Dzięki współczesnej technologii może wzmocnić sygnał, ale to Sentry musi wydać ostatni rozkaz.

 

Mógłbyś teraz zrobić wszystko. Jesteś prawie bogiem i nikt nie mógłby cię powstrzymać, gdybyś zdecydował, że chcesz wyjść. Albo możesz wybrać życie w starej chacie, ze starzejącą się żoną i wyliniałymi zwierzakami w powolnym oczekiwaniu na śmierć. Jesteś ostatnią nadzieją ludzkości, więc nie masz wyboru. Nie masz czasu, żeby zainstalować wirusa, więc CLOC będzie musiał działać normalnie, ale zabraniasz mu kontaktować się z kimkolwiek spoza wieży. Każesz mu uruchomić system i wszyscy opuszczacie budynek. Przez chwilę patrzysz na nią z oddali - swoją wspaniałą fortecę. Czujesz subtelną zmianę w rzeczywistości - zaczęło się. Przepraszasz za wszystko. Mówisz, że nie chciałeś wrócić. Reed nie patrzy ci w oczy. Mówi, że byłeś pierwszy i na zawsze pozostaniesz najlepszym z bohaterów oraz jego najlepszym przyjacielem. Ostatnie słowa rozpływają się w ogarniającej cię mgle.

 

Manhattan wygląda jak po bitwie, ale w radiu powołują się na badania Reeda Richardsa i wyjaśniają, że zniszczenia spowodowała anomalia czasowa wywołana przez huragan. Potem mówią o kolejnym ataku wściekłego Hulka, ale Lindy wyłącza radio. Przypomina ci, co powiedział doktor - nie masz czego się bać, możesz wyjść do ludzi. Wchodzicie do baru z hamburgerami, gdzie obsługuje was jednoręki Billy. Przyglądasz mu się przez chwilę, ale żona zwraca ci uwagę, żeby się nie gapić. Zamawia coś, a kiedy chłopak pyta, co ci podać, przez myśl przebiega ci migawka z reklamy w której wystąpili Sentry i Scout. Nazywasz się Robert Reynolds i masz ochotę na chili doga.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

The Sentry vs. The Void

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.