Avalon » Serie komiksowe » The Sentry & Hulk » The Sentry & Hulk

The Sentry & Hulk

The Sentry & Hulk

"The Sentry And The Hulk"

Postacie
Streszczenie

Jesteś Hulk. Jesteś Bruce Banner. Człowiek, potwór i wszystko pomiędzy. Stoisz z innymi bohaterami u stóp Statuy Wolności i po raz pierwszy w życiu jesteś przerażony. Przed końcem dnia stawicie czoła wspólnemu wrogowi i przegracie. Jesteś tego pewien, bo tym wrogiem jest Void - jedyna istota, która znalazła drogę przez twoją twardą skórę, aż do serca i zasiała w nim strach. Czujesz jego obecność i słyszysz jak się śmieje: "Przygotuj się Frankensteinie. Idę po ciebie. Zawsze po ciebie." Nie rozumiesz, dlaczego, ale wiesz, że mówi prawdę. Jest ucieleśnieniem nienawiści, a najbardziej nienawidzi właśnie ciebie, Hulka. Podnosisz wzrok, by spojrzeć na Złotego Człowieka. Zastanawiasz się, dlaczego zniknął i zostawił cię właśnie wtedy, gdy zacząłeś odnajdywać prawdziwego siebie. Był jedyną osobą, która obiecała zaopiekować się tobą, więc dlaczego...? Pamiętasz. Coś się stało. Coś wielkiego. Sięgasz do dalszych wspomnień i odkrywasz, że wszystko powinno być inaczej. Czy to możliwe, że zamiast napromieniowanego, wściekłego potwora miałeś być bohaterem? Czujesz, że czegoś brakuje w twojej historii i przypominasz sobie... Nie powinieneś pozostać potworem, Hulk. To jakieś nieporozumienie.

 

Nieporozumienie - od tego się zaczęło. Tym było całe twoje życie. Kiedy wybuch bomby gamma zmienił Bruce'a Bannera i narodziłeś się ty, Hulk, twoja skóra płonęła zielonym ogniem. Próbowałeś coś z tym zrobić, uderzałeś w co popadnie, ale to nie pomagało - cierpiałeś, denerwowałeś się i po prostu pędziłeś przed siebie. Tak dotarłeś do Fortu Knox. Nie wiedziałeś, co to za miejsce i wcale cię to nie obchodziło, ale ludzie narobili dużo hałasu. Potem pojawił się człowiek, który latał koło ciebie jak insekt. Próbowałeś go odpędzić, krzyczałeś, ale nie chciał zostawić cię w spokoju, więc rzuciłeś w niego pociągiem. Nawet nie drgnął, błysnął tylko złotym światłem, które cię ogarnęło. Złoty Człowiek. Upadłeś na kolana, chciałeś coś zrobić, chciałeś być wściekły, ale nie wiedziałeś, jak to zrobić. Poczułeś się inaczej - twoja skóra już nie płonęła. Dobrze pamiętasz, co wtedy powiedział: "Pomożemy ci, Bruce. Naprawimy cię." Zauważył, że jego złota aura uspokaja cię i zaproponował, żebyście zostali partnerami, mając nadzieje, że ciągła bliskość pomoże ci ewoluować w coś więcej niż zagubione dziecko. "Dopóki jesteś przy mnie, nie masz się czego bać" - obiecał.

 

Zamieszkałeś z jego wieży. Znalazłeś sobie kąt do spania w kuchni, było tam zawsze dużo jedzenia, miła kobieta i pies. Nauczyłeś się kontrolować swoje przemiany. Pogodziłeś się z Bannerem, a on pogodził się z tobą. Razem z Sentrym byliście ostatnią nadzieją ludzkości - byliście bohaterami.

 

Któregoś dnia trafiliście na tak zwanych Lobster People - społeczność popromiennych mutantów, którzy zamieszkiwali podziemne jaskinie i nienawidzili ludzkości za to, że ich odrzuciła. Było ci ich żal, bo czułeś związek z nimi, a oni również go czuli, bo nie bali się ciebie. Sentry natomiast przerażał ich, więc gdy uruchomili swoją tajną broń, chcieli zabić najpierw jego. Zasłoniłeś go przed śmiercionośnym promieniem, a gdy odbił się od twojej skóry, uderzył w strop jaskini i wszystko zaczęło się zapadać. Na własnych barkach utrzymywałeś całą górę, podczas gdy Sentry wynosił dzieci z gruzowiska. Ludzie-Homary zrozumieli, że nie jesteście wrogami i wiwatowali na waszą cześć, a najbardziej wielbili właśnie ciebie. Po raz pierwszy poczułeś, że jesteś bohaterem. Poczułeś, że jesteś częścią czegoś i nie chcesz już być sam. Potrzebowałeś Złotego Człowieka i jego kojącej aury.

 

Teraz patrzysz na świecącą złotem kulę, którą ci dał. Sentry wrócił, chociaż nie wiesz dlaczego, ale wrócił także Void i dobrze wiesz, co to dla ciebie oznacza. Pamiętasz dlaczego? Tego dnia, kiedy wróciliście do miasta jako bohaterowie spotkałeś go po raz pierwszy. Jechaliście z Sentrym otwartym samochodem przez miasto, a tłumy wiwatowały na waszą cześć. Słyszałeś, jak wykrzykują twoje imię i byłeś zadowolony. Nagle pojawił się płonący człowiek - był przerażony i krzyczał tylko: "on wrócił!" Przez chwilę poczułeś jak złota aura słabnie i wiedziałeś, że Sentry również się boi. Mimo to, udaliście się razem na szczyt wysokiego budynku, wokół którego zgromadziły się czarne błyskawice. Gdy ujrzałeś Człowieka Cienia, dreszcz zmroził cię aż do kości. Śmiał się z ciebie i obiecywał, że zada ci niewyobrażalny ból za to, że sprzymierzyłeś się z jego wrogiem. Sentry stanął w twojej obronie, ale chciałeś mu pomóc, więc skoczyłeś w ciemność. Usłyszałeś tylko jego krzyk, a gdy ciemność dotknęła cię, poczułeś jakby koniec świata wydarzył się w twojej głowie. Zalały cię straszne i bolesne wizje - wspomnienia, przyszłość - potwory, cierpienie, śmierć. W bolesnym przypływie świadomości odkryłeś, że jesteś zbyt tchórzliwy, by skończyć ze sobą, a tak naprawdę nie wiesz kim jesteś i nienawidzisz tego. Potem usłyszałeś jego głos, który obiecał: "Będę cię nienawidzić przez wieczność, Hulk, ponieważ Sentry cię kocha." W końcu uderzyłeś o ziemię. Kiedy się ocknąłeś, Złoty Człowiek zniknął. Zacząłeś go szukać z płaczem, nikt cię nie rozumiał, więc się zdenerwowałeś, a wtedy powrócił ból i ogień w twojej skórze. W szale uciekłeś z miasta, by schronić się na pustkowiu, ale nie zdołałeś uciec przed strachem, jaki zaszczepił w tobie Człowiek Cień. Strachem przed własną przyszłością.

 

Jesteś Hulk. Jesteś Bruce Banner. Obaj jesteście tchórzami. W obliczu nadchodzącej ciemności czujecie tylko strach i nieprzezwyciężoną pewność, że zawiedziecie w tym starciu. Nadchodzi wasz osobisty demon. Wasze prywatne piekło już czeka, więc boicie się o resztki swojej duszy.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

The Sentry & Hulk

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.