Avalon » Serie komiksowe » Friendly Neighborhood Spider-Man » Friendly Neighborhood Spider-Man #7

Friendly Neighborhood Spider-Man #7

Friendly Neighborhood Spider-Man #7

"Masks" - part 2

Postacie
Cytat

Jarvis do May: "Dear Lord, you look like you've seen a ghost!"

Streszczenie

Jameson i Robertson stoją nad szpitalnym łóżkiem nieprzytomnego El Muerto. Jonah odgraża się, że zniszczy Spider-Mana za zaatakowanie Meksykanina zatrutym ostrzem. Według Robbiego bohater wydawał się być najbardziej zaskoczony całą sytuacją, wydawca jednak nie daje się przekonać. Mówi, iż ma nadzieję, że boska sprawiedliwość dosięgnie Spider-Mana, po chwili zauważając, że zrobiło się jakby ciemniej. Nie dostrzega, że znalazł się w cieniu wysokiej postaci.

Iron Man i Spidey szybują nad miastem [Spidey mógł szybować dzięki możliwościom kostiumu, jaki otrzymał od Starka - Jaro]. Peter wyjaśnia pochodzenie swoich żądeł, zastanawiając się, jak powinien do niego podchodzić jako naukowiec. Jego uwaga zostaje na chwilę rozproszona przez żart Tony'ego, który zaraz potem stwierdza, że magia i nauka mogą nie być wcale od siebie tak odległe. Po chwili rozmowy odlatuje do domu, obiecując badanie żądeł, gdy tylko Parker wróci ze szpitala od El Muerto.

Juan-Carlos tymczasem odzyskuje przytomność. Jameson na swój sposób tłumaczy mu, co sprawiło, że wylądował w szpitalu, jednak po chwili tuż za nim pojawia się wysoki, ubrany w złoty pancerz mężczyzna.

Przed Stark Tower May zastanawia się, jak powinna nazywać Jarvisa. Jego imię to "Edwin", kobieta myśli nad jakimś zdrobnieniem. Lokajowi Avengers "Eddie" wydaje się dobrym imieniem dla spaniela, zatem May decyduje się na sprawdzone "Jarvis". Zadowoleni wsiadają do samochodu i odjeżdżają, nie wiedząc, że ktoś ich obserwuje zza rogu pobliskiego budynku.

W szpitalu mężczyzna w złotym pancerzu przedstawia się jako El Dorado. Juan-Carlos jest przerażony jego widokiem i obawia się, że zaraz zginie. Jonah jednak zaczyna w swój charakterystyczny sposób krzyczeć na nowoprzybyłego, odgrażając się, że pióro jest silniejsze od miecza. W odpowiedzi na to, El Dorado wyciąga dwie hiszpańskie szpady, stwierdzając, że może przyszła pora na sprawdzenie tego w praktyce. Nagle do sali wpada przez okno Spider-Man, oczywiście ubarwiając swe wejście typowym dla siebie żarcikiem. Udaje mu się uniknąć ciosów El Dorado, jednak gdy przyczepia się do sufitu, marnej jakości pokrycie spada na podłogę wraz z nim. Jameson i Robbie korzystają z okazji i uciekają. Tymczasem Spidey walczy z El Dorado, dzięki w porę pojawiającym się żądłom odpierając jego atak. Ten jednak wykopuje go na korytarz szpitala, bez problemu rozcinając sieć, którą bohater próbuje go atakować. Spidey chce też przebić zbroję El Dorado, który jednak chełpi się tym, że jego magiczny złoty pancerz może zneutralizować każdą moc, czy to magiczną, czy inną. Chwyta bohatera i rzuca nim o sufit, co obserwuje z pewnej odległości El Muerto.

Mary Jane dziękuje Starkowi za wyleczenie jej złamanej ręki. Tony zastanawia się, czemu kobieta nie powiedziała jeszcze, jak ją złamała [stało się to podczas walki z Morlunem w FNSM #3 - Jaro]. MJ przez chwilę wymiguje się od odpowiedzi, po czym stwierdza, że ponieważ świat patrzy podejrzliwie na jej męża, ona zaczęła tak patrzeć na świat. Uważa Starka za przyjaciela, lecz boi się, że może to kiedyś się zmienić. Nie jest w stanie jednak powiedzieć, czemu tak miałoby się stać.

El Dorado krąży po szpitalu w poszukiwaniu Spider-Mana, którego wyrzucił przez sufit na wyższe piętro. Wreszcie znajduje go w laboratorium, gdy ten miesza coś w probówkach. Kiedy jednak chce go dopaść, atakuje go El Muerto. Walczą przez chwilę, jednak El Dorado w końcu jest górą. Wtedy niespodziewanie Spidey rzuca w niego probówką pełną wody królewskiej [mieszanka kwasów, zdolna rozpuścić nawet metale szlachetne - Dr Jaro Chemik Samozwaniec]. Żrąca substancja rozpuszcza złotą magiczną zbroję i Spider-Man silnym ciosem wyrzuca przeciwnika prosto do schowka na miotły. Gdy wraz z El Muerto zaglądają do środka, okazuje się, że El Dorado zniknął.

May je kolację z Jarvisem. Rozmawiają, jednak po chwili kobieta wspomina swojego zmarłego męża. Przeprasza za to, Jarvis jest jednak pełen zrozumienia dla niej. Nagle kobieta zamiera. Jarvis dopytuje się, co jej jest, gdyż wygląda jakby zobaczyła ducha. May jednak przerażona wpatruje się w okno restauracji, w którym widzi mężczyznę, który wygląda identycznie, jak Ben Parker...

Autor: Jaro

Galeria numeru

Friendly Neighborhood Spider-Man #7

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.