Avalon » Serie komiksowe » Annihilation: Ronan » Annihilation: Ronan #4

Annihilation: Ronan #4

Postacie
Cytat

Glorian: "I hurt! I weep... for what I must do... words... insubstantial… but… Thank you, yes -- as I hold the power, the means to create… so can I destroy!"

Streszczenie

W ciągu minut, Fala Anihilacji opanowuje całą planetę Godthab Omega, od miasteczka Abyss, po zamek Gamory - jest 99. dzień inwazji. W samym środku bitwy, Ronan mówi Korathowi, że ten atak jest dla niego błogosławieństwem, bo po raz pierwszy od przybycia tutaj czuje, że ma kontrolę nad swoimi poczynaniami. Zgaduje, że istota, pod wpływem której znajdowali się wszyscy na planecie, również zajęła się atakiem i to odwróciło jej uwagę. Wciąż nie wie, kto to może być, ale ma wrażenie, że teraz jest najlepszy moment, by ją odszukać - jeśli oczywiście pożyją na tyle długo.

W tym czasie, Glorian traci koncentrację i patrzy, jak jego wspaniałe dzieło rozpada się w jego rękach. Pada na kolana i rozpacza, że nie tak miało być, a za jego plecami Talos i Devos czują, że ich więzy słabną i wkrótce będą wolni.

Ronan i Korath zostają otoczeni i przygniecieni przez napierające robale, ale ten pierwszy z uporem powtarza sobie, że jeśli zginie, nie zdoła oczyścić swojego imienia i na zawsze zostanie zapamiętany jako zdrajca, a ta myśl daje mu siły, by odepchnąć przeciwników. Eradica, jedna z królowych roju, obserwuje bitwę z powietrza, a gdy zauważa, że dwóch wojowników opiera się jej oddziałom, postanawia interweniować. Ronan zauważa, że w środku miasta pojawia się budynek, który wcześniej był niewidzialny i zgaduje, że tam ukrywa się tajemniczy manipulator. Kiedy jednak kieruje się w tę stronę, na plecy spada mu Eradica.

Tymczasem, Gamora spieszy się z powrotem do swojego zamku. W drodze kontaktuje się z Cerise, od której dowiaduje się, że Graces zostały otoczone i zepchnięte do defensywy. Łączność zostaje nagle zerwana, więc głośno przeklina tego, kto bawił się jej myślami i kazał udać się do miasta.

Eradica wciąga Ronana na swój latający dysk i próbuje wgryźć się w jego ciało. On używa młota, by zmienić trajektorię lotu i po chwili, dysk rozbija się w domu Gloriana. Ten wpada w szał na widok królowej i obwinia ją za zniszczenie dzieła jego życia. Eradica wzywa swoje oddziały, ale wściekły Glorian zatrzymuje je bez problemu, wygłaszając przy tym monolog o tym, jak zamierza być lepszy niż Shaper of the Worlds. Korath dociera na miejsce i odnajduje Ronana, który został ranny, ale nic sobie z tego nie robi i powtarza, że muszą wykorzystać szansę przeciw Glorianowi. Dołączają do nich Talos i Devos, którzy zgadzają się oddać pod rozkazy Ronana i pokierować ewakuacją.

Chwilę później są już w pojeździe Koratha. Ronan opowiada o tym, jak Shaper of the Worlds stworzył Gloriana, zmieniając zwykłego człowieka w swojego ucznia, ale teraz najwyraźniej go porzucił. Udają się do osady Kree, by odbić statek Ronana, zebrać wygnańców i przed opuszczeniem planety wstąpić na górę Viagro po Tanę Nile.

Gamora dociera w końcu do zamku, a widząc z daleka, jak robale pożerają ciało Spirit, z furią rzuca się do walki. Przebija się do wnętrza i dołącza do Cerise i Nebuli, które odzyskują wolę walki i przechodzą do kontrataku. W drodze jest także Ronan na czele oddziału wygnańców Kree.

Tymczasem, Glorian sam niszczy sporą część insektów, ale wkrótce przytłaczają go liczebnością i zaczyna mieć z tym kłopoty. Zadowolona z takiego obrotu sprawy, Eradica opuszcza miasto i wyrusza w ślad za Ronanem.

Gdy statek zbliża się do góry Virago, Ronan wychodzi na skrzydło i oświadcza, że jeśli nie wróci za dziesięć cykli, Korath ma uciekać z planety. Po tych słowach, zeskakuje na mury zamku, ale zastaje tam tylko setki martwych insektów. Podążając szlakiem trupów, dociera do komnat, gdzie zastaje grupę Gamory. Oświadcza, że nie zamierza z nią walczyć, a jedynie chce pomówić z Taną Nile, ale Gamora radzi mu się pospieszyć, bo Nile leży umierająca na stole. Ronan podchodzi do niej i prosi, by wyjawiła, kto zmusił ją do złożenia fałszywych zeznań przeciwko niemu. Ostatkiem sił, Tana Nile mówi, że klan Fiyero zaoferował jej informacje o osobie odpowiedzialnej za zniszczenie jej rodzimej planety Rigel-3, ale nie zdąży już powiedzieć, z kim konkretnie rozmawiała. Niespodziewanie, Gamora oświadcza, że oboje padli ofiarą manipulacji, a osoba odpowiedzialna za to jest też winna ich stratom, więc powinni połączyć siły w zemście. Kiedy wracają na statek, na niebie pojawia się Eradica na czele małego oddziału. Ronan oświadcza, że tym zajmie się sam. Staje na kadłubie statku, a gdy ten zbliża się do atakujących, strąca królową z nieba ciosem młota.

Przytłoczony przez robale Glorian stwierdza w końcu, że nie ma innego wyjścia i musi wykorzystać swoją energię nie do tworzenia, ale do niszczenia. Uwolniona przez niego fala energii biegnie przez całą planetę, unicestwiając każdego insekta w zasięgu.

Kiedy statek Ronana ląduje w Abyss, zastają ulice zasłane martwymi robalami. Ronan i Gamora udają się na poszukiwanie Gloriana, ale kiedy wreszcie go znajdują, okazuje się, że postradał rozum i siedzi wśród ruin, tworząc geometryczne figury. Ronan oświadcza, że sprawiedliwości stało się za dość, a zapytany, co zamierza zrobić teraz odpowiada, że chce wrócić na Halę i ostrzec Kree przed niebezpieczeństwem. Gamora przypomina, że ciąży na nim wyrok śmierci, ale on odpowiada, że dzięki temu, co tu zaszło, miał okazję zajrzeć w głąb siebie i zrozumiał, że nie może odwrócić się od swoich ludzi. Przed nim długa droga, ale ma nadzieję, że na jej końcu czeka odkupienie.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Annihilation: Ronan #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.