Avalon » Serie komiksowe » Annihilation: Ronan » Annihilation: Ronan #2

Annihilation: Ronan #2

Postacie
Cytat

Żołnierz: "What… did you do to her?"

Ronan: "Canceled her gravity. Temporarily."

Żołnierz: "Cancelled...? Really?"

Ronan: "Really."

Streszczenie

Godthab Omega, dzień 95. Z saloonu w miasteczku o wdzięcznej nazwie Abyss wylatuje na ulicę Skrull, znany jako Talos the Untamed. Tym, który go wyrzucił, jest Devos the Davastator, który - jak sam twierdzi - poświęcił swoje życie usuwaniu tego typu szumowin od dnia Wielkiego Eksperymentu. Talos wydobywa swoją energetycznie naładowaną maczugę i przechodzi do ataku, a pojedynkowi tych dwóch przygląda się jakaś zakapturzona postać o złotej skórze, która z zadowoleniem stwierdza, że wkrótce zgromadzi dość energii.

Po drugiej stronie planety, Ronan zawiesza swój młot nad głową Stellaris, aby wytłumaczyć jej bardziej dosadnie, że ani on, ani banici Kree nigdzie się stąd nie ruszą. Stellaris stwierdza jednak, że pogłoski o potędze Ronana są przesadzone i zamierza poczęstować go energią ze swojego działa - nie zdaje sobie sprawy, że Ronan może kontrolować cząstki materii i jednym ruchem młota, zniszczyć jej cenny pancerz. Wybuch odrzuca ich w przeciwne strony, więc Nebula postanawia wykorzystać okazję, by zaatakować. Zaskoczenie daje jej chwilową przewagę i udaje jej się powalić Ronana, ale ten tylko ją dotyka i to wystarcza, by wystrzeliła w niebo. Ronan podnosi się i wyjaśnia zaskoczonym żołnierzom, że na chwilę odciął ją od grawitacji, a gdy tylko rusza się z miejsca, Nebula uderza o ziemię. On tymczasem wyciąga spod gruzów Koratha, który jest lekko ogłuszony, ale gdy zauważa pokonanych napastników stwierdza, że jeśli ich szefowa się o tym dowie, będą kłopoty.

Trochę później, podczas opatrywania ran, Korath opowiada o przybyciu Gamory na planetę. Plotki głoszą, że zadarła z wyższymi mocami i została upokorzona, więc przybyła tu, by wylizać rany. Jakiś czas tułała się po jaskiniach, aż trafiła na górę Viagro i przywłaszczyła sobie tamtejszy zamek. Jakimś sposobem zyskała zdolność podobną do Kosmicznej Świadomości, a wkrótce z różnych stron galaktyki przybyły inne wojowniczki, by do niej dołączyć i razem zaczęły się rządzić na planecie. Ronan słyszał o jej reputacji i nie może się już doczekać konfrontacji.

Kiedy Nebula i Stellaris wracają do zamku, Gamora domaga się szczegółowego sprawozdania, a gdy je dostaje oświadcza, że śmierć Ronana będzie idealnym ukoronowaniem jej odrodzenia. Aby wywabić go z osady, będzie potrzebowała przynęty, a do tego idealnie nadaje się Tana Nile, która przybyła niedawno z prośbą o schronienie. Najpierw jednak, Gamora żąda od niej całej prawdy, więc Nile przyznaje, że Ronan przybył tu za nią, bo dzięki jej zeznaniom został skazany na wygnanie. Początek brzmi zachęcająco, więc Gamora nalega, by opowiedziała wszystko.

Korath próbuje zatrzymać Ronana, ale ten oświadcza, że Gamora i jej banda działa bezprawnie na terytorium Kree i musi zostać ukarana. Twierdzi, że teraz to sprawa osobista, ale Korath zauważa, że jego ludzie zachowywali się podobnie wkrótce po wygnaniu i wygląda to jak jakiś syndrom braku celu lub zwierzchnika, który sprawia, że nie wiedzieli, co ze sobą zrobić. Z czasem jednak nauczyli się żyć inaczej i radzi, aby Ronan zrobił to samo. W tym czasie, postać w kapturze wybiera glinianą figurkę Ronana ze swojej kolekcji i zaczyna pracować nad zmianą jej kształtu. Dochodząc do statku, Ronan przyznaje, że w tym co mówi Korath może być trochę racji, ale mówi też, że zanim tu wylądował czuł, jakby jakaś niewidzialna siła przyciągała go do tego miejsca. Skoro już o tym wspomniał, Korath zauważa, że w ciągu ostatnich tygodni, w Abyss widywano dużo znanych postaci, więc może rzeczywiście coś w tym jest.

Kiedy wchodzi na pokład, odbiera połączenie od Tullka, który mówi, że dostał nowe informacje o pobycie Tany Nile na Godthab Omega. Wydaje się to Ronanowi trochę podejrzane zwłaszcza, że informator nie chce zapłaty - i słusznie, bo zaraz po zakończeniu transmisji, Tana Nile kontaktuje się z Tullkiem i oświadcza, że dzięki współpracy ocalił życie. Wyłączając łącze, Tullk oddycha z ulgą i stwierdza, że robi się za stary do tej roboty. Zauważa na radarze dużo małych obiektów, a gdy wygląda przez szybę stwierdza, że to szczątki robotów Sentry. Nagle, do szyby przyczepia się ogromny insekt, a zaraz za nim pojawiają się następne, które unieruchamiają statek. Desperacko próbuje wezwać pomoc, ale po chwili zostaje zgarnięty przez większy statek, a owady wywlekają go z kokpitu.

Devos w końcu pokonuje Talosa, a w tym samym momencie pojawia się Ronan, który gratuluje mu zwycięstwa. Stwierdza, że są do siebie trochę podobni i mogliby połączyć siły, bo jest przekonany, że coś złego dzieje się na tej planecie. Po chwili namysłu, Devos przyznaje mu rację i mówi, że kiedy tu przybył, słyszał o pewnej istocie... Nie kończy, bo zostaje przebity mieczem przez Gamorę. Bez zbędnych słów, oboje rzucają się do walki.

Kiedy walczą, energia unosi się w powietrze, a inni mieszkańcy miasteczka również zaczynają promieniować. Obserwujący to wszystko Glorian zrzuca kaptur i z zadowoleniem stwierdza, że zgromadził dość energii, by dokonać nowego stworzenia i zasłynąć jako nowy Shaper of the Worlds.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Annihilation: Ronan #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.