Avalon » Serie komiksowe » Annihilation: Nova » Annihilation: Nova #1

Annihilation: Nova #1

Postacie
Cytat

Worldmind: "Richard, what are you proposing?"

Richard: "A little emotion-based terran thing. It's called payback!"

Streszczenie

Jakiś głos w jego głowie nawołuje do skupienia informując, że nikt więcej nie ocalał, a on sam jest ranny i w szoku. Przypomina, że Fala Anihilacji przed czterema dniami zniszczyła Xandar i cały lokalny obłok, zabijając wszystkich mieszkańców. Część planet została uszkodzona tak mocno, że teraz dryfują w stronę centralnych gwiazd swoich układów, zaś Orienta - główna baza Korpusu, która została najsilniej zaatakowana, oddala się od swego słońca. Temperatura spada, a warunki są krytyczne, dlatego konieczne jest, by podjął jakieś działanie.

Richard budzi się, a pierwszą rzeczą, jaką widzi, jest obficie padający śnieg. Głos mówi, że to efekt spadającej temperatury i musi podjąć działanie, ale on wciąż potrzebuje chwili, by dojść do siebie. Najpierw jednak chciałby się dowiedzieć, jakim cudem ktoś do niego mówi, skoro jest jedynym ocalałym. Okazuje się, że głos należy do xandarskiego Worldmindu - zaawansowanej sztucznej inteligencji, która kierowała działaniami Nova Corps. Richard podnosi się powoli, cały obolały, i prosi o chwilę wytchnienia, by mógł przypomnieć sobie, kim jest i co się stało. Worldmind zamierza mu to opowiedzieć, ale zostaje uciszony. Powoli, Richard zaczyna dochodzić do siebie i porządkować informacje. Worldmind wciąż nawołuje do podjęcia niezbędnych działań, a gdy Richard pyta, co przez to rozumie słyszy, że w ciągu najbliższych dwóch godzin musi uratować sztuczną inteligencję Worldmindu, albo cała kultura Xandaru zginie wraz z nią. Richard zauważa, że jak na komputer, Worldmind ma niezły tupet, ale gdy ten w odpowiedzi zaczyna mu recytować zaprogramowane priorytety, każe mu się zamknąć i rusza w drogę.

Po jakimś czasie słyszy dochodzące z oddali odgłosy, a podążając za nimi, znajduje kilka wielkich robali z armii Annihilusa, pożerających ciała poległych. Z wściekłością rzuca się na nie, mimo protestów Worldmindu, ale już po pierwszym ciosie zostaje odrzucony daleko. Worldmind ostrzega, że nie jest teraz w stanie walczyć, a gdy robale atakują uznaje, że nie może pozwolić ostatniemu członkowi Korpusu zginąć w taki sposób i przekierowuje do jego ciała rezerwy Nova Force. Richard automatycznie wystrzeliwuje w niebo i zostaje skierowany do miejsca przechowywania huba. Już w powietrzu przyznaje, że nie było to najmądrzejsze posunięcie, ale przynajmniej lepiej się poczuł, gdy załatwił jednego. Worldmind uważa jednak, że to uczucie pochodzi od dodatkowej mocy, która naprawia jego ciało.

Wkrótce, Richard zostaje skierowany do podziemnego tunelu, którym dociera do centrum huba. Tam staje wreszcie twarzą w twarz z Worldmindem i może zapytać, jak mu pomóc. Ten opowiada, że zawiera całą wiedzę Xandaru, jego kulturę oraz szablony genetyczne, które w odpowiednim czasie mogą pozwolić odtworzyć całą rasę. Kontroluje też najpotężniejszą broń Xandaru, czyli Nova Force i musi się upewnić, że ocaleje wraz z nim i nie trafi w ręce wroga. Richie rozumie jego sytuację, więc pyta, czy ma zabrać jakiś dysk albo chip, ale Worldmind oświadcza, że tylko Nova może być nosicielem Nova Force. Mija chwila, nim Richard zrozumie, co to znaczy, a wtedy zaczyna głośno protestować. Wie, co może zdziałać cząstka tej mocy i jest przekonany, że nikt nie zdoła pomieścić jej całej, bo widział to już na przykładzie Garthana Saala [pierwszy występ w Avengers #301 - Gil], który wchłonął za dużo i oszalał. Worldmind potwierdza, ale zapewnia, że Richardowi to nie grozi z trzech powodów: Po pierwsze, otrzyma całą Nova Force wraz z Worldmindem, który będzie ją kontrolował i dostosuje jego ciało oraz kombinezon do ilości mocy. Po drugie, będą połączeni na krótko, więc nie grozi mu psychoza. I wreszcie po trzecie - nie mają innego wyboru. W tej sytuacji, Richard musi się zgodzić. Worldmind uruchamia proces przenoszenia, a energia wypełnia ciało Richarda do granic możliwości i tworzy zupełnie nowy kombinezon.

Gdy opary opadają, Nova wyłania się w nowej postaci. Worldmind jest teraz całkowicie w umyśle Richarda i nie musi już komunikować się z nim werbalnie, chociaż to wymaga przyzwyczajenia. Po chwili opuszczają skutą lodem skałę i odlatują w kosmos, według trajektorii wskazanej przez Worldmind. W oddali, Richard zauważa kosmiczną bitwę i stwierdza, że powinni pomóc. Worldmind nie zgadza się, ale on rusza w tamtą stronę pewien, że z nową mocą nic go nie powstrzyma. Z furią taranuje kolejne statki i wścieka się przy tym jeszcze bardziej. Worldmind prosi, żeby się uspokoił, bo w tej sytuacji nie może mu pomóc zapanować nad mocą, ale Richard każe mu się zamknąć i niszczy ogromny statek dowodzenia, czemu towarzyszy potężna eksplozja. Zostaje ona zauważona w centrum dowodzenia Annihilusa.

Richard budzi się znowu na powierzchni Orienty. Ma potężny ból głowy i nie może skontaktować się z Worldmindem, więc zakłada, że ten nie chce z nim rozmawiać po tym wyskoku. Przyznaje mu rację, bo teraz uważa, że to było skrajnie głupie, ale nie mógł patrzeć jak ludzie giną, a ci, którzy zniszczyli Xandar, zwyciężają. Przeklina siebie za to, że przeżył. Nagle słyszy czyjś głos, a gdy podnosi głowę, zauważa Draxa i jego towarzyszkę, Cammi. Destroyer oświadcza, że jeśli połączą siły, mogą to przetrwać.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Annihilation: Nova #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.