Avalon » Serie komiksowe » Ultimate Fantastic Four » Ultimate Fantastic Four #19

Ultimate Fantastic Four #19

Ultimate Fantastic Four #19

"Think Tank" - part 1

Postacie
Cytat

Johnny Storm (o akcji ratowniczej): "That was incredible!"

Reed Richards: "That was your sister."

Johhny Storm: "Oh. Well, it still didn't suck."

Streszczenie

W Budynku Baxtera młoda kobieta przygotowuje się do spotkania z Reedem Richardsem, którego już nie może się doczekać. Sam Reed tymczasem wraz z Sue, Benem i Johnnym wraca helikopterem do domu z Las Vegas pod eskortą żołnierzy dowodzonych przez porucznika Lumpkina. Czwórka przyjaciół ma nadzieję, że nie będą mieli zbyt dużych problemów z powodu zniszczenia promu kosmicznego, przyczynienia się do inwazji z innego wymiaru, zdemolowania Las Vegas i ujawnienia się światu, ale doskonale zdaje sobie sprawę, że raczej nie unikną kary. W pewnym momencie pilot mówi Lumpkinowi, że nikt w Budynku Baxtera nie odpowiada na wezwania. Nagle z głośników rozlega się dziwny głos, który mówi Reedowi, żeby myślał szybciej. Ułamki sekundy później śmigłowiec traci moc i zaczyna spadać. Reed każe Johnny’emu zapalić się i wlecieć pod helikopter, aby rozgrzać powietrze i wytworzyć prąd powietrzny, aby spowolnić upadek. Następnie Richards rozciąga się i symuluje spadochron, jednak i to niewiele pomaga. Śmigłowiec wciąż spada za szybko w stronę budynku, ale na szczęście Sue otacza pojazd polem siłowym. Wszyscy są cali. Jeden z żołnierzy melduje porucznikowi, że ich radiostacje też nie działają. Reed wyjaśnia, że zostali trafieni kierowanym impulsem elektromagnetycznym, nad którym pracował w zeszłym roku, lecz nie udało mu się dokończyć roboty. Ktoś jednak dał radę to zrobić i przed chwilą użył tej broni przeciwko nim. Lumpkin zauważa na podłodze identyfikatory, które należą do Doktora Storma oraz innych naukowców i techników pracujących w Budynku Baxtera. Ben nie rozumie, po co mieliby je tu zostawiać, na co zdenerwowany Johnny mówi, że Grimm jest najwyraźniej głupi, skoro nie rozumie, że właściciele identyfikatorów zostali uwięzieni. Reed mówi, że powinni iść na dół budynku, ponieważ stamtąd dobiegła do nich transmisja, którą słyszeli w helikopterze, najprawdopodobniej stamtąd też wystrzelono impuls, ponieważ na dole jest sprzęt Reeda, który został do tego użyty. I wreszcie drzwi, które tam prowadzą, zostały otworzone. Lumpkin nie chce puścić tam czwórki przyjaciół, ponieważ uważa, że to pułapka. Richards odpowiada, że jak na pułapkę wszystko jest zbyt oczywiste, więc to raczej jest pewnego rodzaju wyzwanie. Porucznik chce czekać na wsparcie, ale Johnny i Sue nie mają zamiaru tracić nawet sekundy, kiedy ich ojciec jest w niebezpieczeństwie. Lumpkin zabrania im się ruszać z miejsca, ale Reed zauważa, że ktokolwiek jest na dole, ma dostęp systemów obronnych Budynku oraz wszystkich wynalazków. Porucznik zgadza się zejść na dół, ale jego ludzie będą szli przodem. Żołnierze zauważają, że windy są sprawne. Tym razem Richards i Lumpkin są zgodni, że to pułapka, i decydują się iść schodami, nawet jeżeli są one dobrze chronione. Nie wiedzą, że są obserwowani za pomocą kamer przez sprawczynię całego zamieszania, która mówi, że wszystko odbywa się zgodnie z jej przewidywaniami. Przypomina swojemu potężnemu towarzyszowi, w jakiej kolejności ma się zająć czterema bohaterami.

Reed i reszta kontynuują schodzenie w dół budynku. Żaden sprzęt na ich drodze nie działa, aż nagle włącza się terminal. Na ekranie pojawia się twarz kobiety, która mówi, że nic nie zrobiła zakładnikom, ale wkrótce może skończyć się im powietrze, po czym monitor gaśnie. Sue mówi, że to Rhona Burchill, która była na rozmowie w Budynku Baxtera dzień przed Reedem, ale nie została przyjęta. Wtedy jednak nie miała tak dziwnego głosu. Johnny zauważa, że doszli do jednej z sal do testowania materiałów wybuchowych. Uważa, że zakładnicy są w środku i chce przepalić drzwi, ale Reed mówi mu, że mógłby podgrzać powietrze i ich zranić. Przewiercenie się też trwałoby za długo, więc Ben wyważa drzwi. W środku bohaterowie zauważają doktora Storma i resztę personelu uwięzionych w jakiejś mazi. Reed mówi, że to szybko zastygająca zawierająca środek uspokajający substancja, która miała służyć do kontroli tłumu, zaprojektowana przez jednego ze studentów. Nigdy nie została jednak dokończona, ponieważ m.in. nie udało mu się znaleźć sposobu na jej wystrzeliwanie. W tym momencie pojawia się sojusznik Rhony z wyrzutnią w ręku. Strzela do Bena, który zostaje pokryty mazią i szybko traci przytomność. Johnny chce spalić stwora, ale następuje wybuch. Reed i Sue chowają się polem siłowym, lecz chwilę później dziewczyna pada, ponieważ nagły zapłon spalił cały zapas tlenu, a tylko Reed może obyć się bez niego. Za pośrednictwem swojego towarzysza Rhona mówi Richardsowi, że utrzymuje pozostałych przy życiu i kontroluje cały budynek za pomocą jedynego działającego terminala i że wygrała to starcie. Reed odpowiada, że zapomniała o drugim działającym terminalu i biegnie w jego stronę. Zanim jednak jest w stanie cokolwiek zrobić, na monitorze pojawiaja się informacja od Rhony, że naturalnie o tym pamiętała, po czym ekran zaczyna emitować oślepiające światło, w wyniku czego Reed traci przytomność. Rhona podchodzi do niego i mówi, że raczej nie spodoba mu się to, co stanie się dalej.

Autor: Ozz

Galeria numeru

Ultimate Fantastic Four #19

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.