Avalon » Serie komiksowe » Foolkiller vol. 2 » Foolkiller vol. 2 #1

Foolkiller vol. 2 #1

Foolkiller vol. 2 #1

Fool's paradise

Postacie
  • * Nate McBride
  • * Foolkiller
  • * Tyrell, Slick Brukowski, Cyrus, Dirty Pete
    * Była żona Nate'a, córki Sally i Janie
    * Ofiary Foolkillera
    * Personel szpitala
    * Timothy Prader
    * Detektyw Daniels i jego przełożony
Zapowiedź

Wraz z wejściem Foolkillera, przestępczości zostaje wymierzona kara. Oto wielkie przedstawienie, podczas którego zobaczycie prawdę, w jej brutalnej chwale, nasze sekrety, wybebeszone na wierzch już na pierwszej stronie. Wartownik-artysta, szalony sztukmistrz, Foolkiller poznał żart ludzkości i dołoży wszelkich starań, by wszyscy głupcy zwrócili na to uwagę. To, co pokaże, może nie być tym, co chcielibyście oglądać lub tym, z czym byście się zgodzili. Jedno jest pewne: jeśli jesteś głupcem, nie masz gdzie się ukryć.

Cytat

Foolkiller: "Guess you boys didn't learn in lecture hall… You don't bring a dick to a knife fight."

Streszczenie

Niegdyś Nate McBride wierzył, że czeka go wielka przyszłość w windykacji. Cóż, nie była to pierwsza pomyłka w jego życiu. Czwórka jego byłych kolegów: Tyrell, Slick Brukowski, Cyrus, i Dirty Pete, właśnie mu to uświadamiają. Świetnie się bawią poniewierając Natem. Zadają wciąż jedno pytanie, na które ten zna odpowiedź, ale której nigdy nie udzieli, bo to by znaczyło, że...

Pęknięte żebro, obita twarz, połamane palce - Nate wytrzyma, kości się zrosną. Był durniem i teraz za to płaci. Był durniem myśląc, że będzie mógł bezkarnie okantować swoich pracodawców o 40 kafli. I był durniem, bo zrobił to dla rodziny. Rodziny, którą i tak stracił.

Wyczerpał już limit głupoty, dlatego nie może im powiedzieć, gdzie są pieniądze. Nic, co mogliby mu zrobić, nie zmusi go do tego. A przynajmniej tak mu się wydaje, dopóki Cyrus nie wciska jego dłoni do rozdrabniarki odpadów. Palce, których nie ma, już się nie zrosną. Jak przed chwilą jego kości, Nate pęka i w końcu udziela odpowiedzi.

Dirty Pete, Cyrus i Tyrell idą odebrać dług, a Brukowski pilnuje, żeby nie zachciało mu się zwiewać. Jakby miał po co ratować swoje życie, kiedy jego żona i Sally...

Nawet nie wiedziały, że pieniądze ukrył w ich domu. Nawet nie wiedziały, że są jakieś pieniądze. To ostatnia rzecz, jakiej się w życiu dowiedziały.

Trójka gangsterów wraca do Nate'a. W domu było tylko 20 kawałków. Dają mu miesiąc na spłacenie reszty. Inaczej jego starsza córka podzieli los żony i małej.

Gdzie indziej grupa ziomków właśnie kończy zabawę. Zapinają rozporki jednocześnie zapominając o rozłożonej na stole bilardowym dziewczynie, która pomimo utraty przytomności dostarczyła im tyle rozrywki. Ale dla kogoś zabawa dopiero się zaczyna. Wchodzi przez okno dzierżąc miecz i radząc, by następnym razem nie przynosili fiuta na walkę na noże.

McBride idzie do domu byłej żony. Automatyczna sekretarka w kółko odtwarza ostatnie słowa kobiety, której nigdy nie przestał kochać. Krew w jej włosach i na jej udach już ostygła. A główka Sally zwisa pod takim dziwnym kątem.

Ogrom jego głupoty dociera do niego dopiero w szpitalu, gdzie opatrzono mu kikuta. Wyrzuca sobie na głos nieświadom, że ktoś poza Bogiem wysłuchał jego wyznania.

Wtedy coś zaczyna się dziać. Na ostrym dyżurze robi się tłoczno jak w ulu. Lekarze i pielęgniarki rozpoczynają walkę o życie kilku dowiezionych właśnie pacjentów. Krocza wszystkich zostały bardzo brutalnie potraktowane jakimś ostrym narzędziem. I wszyscy mają na sobie kartę tarota symbolizującą błazna. Pomimo wysiłku lekarzy umierają, jeden po drugim. Tylko jeden kurczowo trzyma się życia, niczym liny ratunkowej. Liny grubości pajęczej nici.

Nate dowiaduje się od strażników, co się stało. Że pojawił się ktoś, kto ma odwagę wymierzyć sprawiedliwość. Nazywają go Foolkiller, bo zabija tylko durni. Nate dostaje się na intensywną terapię i budzi ostatniego ocalałego. Pyta go, kim jest Foolkiller, ale ten wpada w panikę, która powoduje zapaść. Umiera chwilę później.

McBride wraca do pokoju. Na szybie znajduje kartę tarota z błaznem i pytaniem. "Czy ty nim jesteś?"

Dwa tygodnie później Nate zdobywa się na odwagę, by pójść do centrum kardiologicznego. Janie, jego ostatnia pozostała przy życiu córka, czeka tu na serce. Wie, że jeśli w ciągu następnych dwóch tygodni nie załatwi dwudziestu tysięcy, to do niej przyjdą, jeśli go nie znajdą. Dlatego upewni się, żeby go odnaleźli.

Janie nie cieszy się z widoku ojca. Wie, że to przez niego jej matka i Sally zostały tak brutalnie zamordowane. Nate przeprasza wyznając, że tylko ona mu została. Łykając łzy Janie odpowiada, że w takim razie nie ma już nic.

Przez następne kilkanaście dni McBride wypytuje różnych ludzi o Foolkillera. Rozmawia z menelami, dziwkami, dilerami - wszystkimi, którzy mogą coś wiedzieć. Chodzi po jego śladach i wypytuje ludzi. Dowiaduje się, że Foolkiller jest aniołem, szaleńcem i bohaterem jednocześnie. Że dzierży w dłoni laskę i że zawsze towarzyszy mu czarny pies.

Na konferencji prasowej prezesa Quemco Corp., Timothy'ego Pradera, oskarżonego o nielegalne pozbywanie się toksycznych odpadów, Nate zauważa czarnego psa. Idzie za nim. Dostaje się na zaplecze akurat na czas, aby zobaczyć, jak umięśniona ręka z wytatuowanym błaznem chwyta Pradera za gardło, po czym znikają w ciemnym zaułku.

McBride postanawia iść za nimi. Przedzierając się przez zagracone magazyny zauważa kolejną kartę i swoje zdjęcie. Podczas gdy zgromadzeni na konferencji dziennikarze odnajdują pozostawionego za kurtyną trupa Pradera, Nate w końcu staje twarzą w twarz z człowiekiem, którego poszukiwał przez ostatnie dni. Z nim i jego psem.

Autor: Hotaru

Galeria numeru

Foolkiller vol. 2 #1 Foolkiller vol. 2 #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.