Avalon » Serie komiksowe » New Thunderbolts » New Thunderbolts #1

New Thunderbolts #1

New Thunderbolts #1

"One Step Forward..."

Postacie
Cytat

Melissa: "What number you up to? Four?"

Abe: "One more upgrade and I'll have to hide a kid and a monkey in my rear hatch."

Melissa: "I don't get it."

Abe: "You're too young."

Streszczenie

Otoczony przez tłum reporterów pod bramą więzienia, które właśnie opuścił, Abe Jenkins oświadcza, że wznawia działalność Thunderbolts i oferuje miejsce w grupie wszystkim, którzy chcą naprawić błędy przeszłości. Telewizja przypomina to wydarzenie sprzed dwóch miesięcy, wraz z krótkim przypomnieniem sylwetki Jenkinsa oraz jego grupy zreformowanych złoczyńców. Teraz, kiedy Avengers oficjalnie się rozwiązali, światu przydaliby się nowi Thunderbolts, więc gdzie oni są?

MACH IV po raz pierwszy od wielu miesięcy wznosi się w powietrze. Przez chwilę napawa się tym uczuciem, a potem przechodzi do prędkości dźwięku i w siedem sekund dociera do campusu Empire State University. Tam lokalizuje swój cel, używając skanera M.R.I. i spływa z nieba, tuż obok Melissy Gold. Zaskakuje ją, bo nie wiedzieli się dość długo, a przy okazji zwraca na nią uwagę wszystkich w okolicy, za co musi przeprosić. Chociaż Melissa twierdzi, że teraz zajmuje się głównie studiowaniem, Abe wie, że kilka razy pojawiała się jako Songbird, więc pyta, czy nie chciałaby wrócić do tego zajęcia na pełny etat. Ona nie jest pewna, więc on przypomina, że Avengers już nie funkcjonują, a nowi Thunderbolts są gotowi do działania. Melissa chciałaby wiedzieć, co przez to rozumie.

Późnym popołudniem, Songbird zbliża się do magazynu w porcie, którego ma być nową bazą Thunderbolts. Chociaż czuje, że powinna zawrócić, ląduje i natychmiast zostaje zaatakowana przez metalowe macki oraz inne elementy systemu obronnego, które bez problemu unieszkodliwia. Erik Josten nie wie, czy powinien się cieszyć, że system zadziałał, czy martwić, że tak łatwo go rozwaliła, ale ponieważ postanowił sobie, że będzie optymistą, wybiera wariant pierwszy. Melissa jest zdziwiona jego obecnością, bo słyszała, że przestał używać cząstek Pyma i nie jest już Atlasem. Erik potwierdza to wszystko, ale mówi też, że chciał pomóc Jenkinsowi, więc teraz robi za mechanika. Ponieważ wspomina, że teraz Mel i Abe będą mogli spędzać więcej czasu ze sobą, ona wymijająco pyta, jak jemu się układa. To jednak też nie jest historia z happy endem, bo jego była dziewczyna - Dallas Riordan - pracuje teraz w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, więc się rozstali i właśnie dlatego jest tutaj. Wracając do tematu, Melissa pyta, skąd Abe wziął pieniądze na swoje przedsięwzięcie, na co Erik odpowiada, że w więzieniu poznał kilku skruszonych bogaczy, którzy zgodzili się zainwestować w Thunderbolts. Kiedy wchodzą do głównej hali magazynu, trafiają w sam środek sparringu między MACH IV, a Blizzardem. Na widok tego drugiego, Songbird kpiąco pyta, czy nie stać ich na nic lepszego, ale Blizzard przypomina jej, że kiedyś sama nie miała się czym pochwalić, a on również chce skorzystać z szansy, żeby naprawić swoje życie, zanim będzie za późno. Mel mówi, że to podręcznikowa odpowiedź i pyta, czego naprawdę chce, ale Donny odpowiada, że nie obchodzi go, co sobie myśli, z czasem dowiedzie swego. Ona dodaje, że to się okaże.

Chwilę później, Melissa i Erik przechodzą do tak zwanej stołówki, czyli pokoju z kawą i flipperami. On pyta, dlaczego tak ostro potraktowała Blizzarda i co chciała powiedzieć w ostatnich słowach, ona zaś przypomina, że potraktował ją podobnie przy pierwszym spotkaniu, a poza tym, nie zamierza zostać na dłużej. Zapytana wyjaśnia, że po śmierci Hawkeye'a, który był przez pewien czas ich przywódcą, straciła poczucie celu. Stając w progu, Abe oświadcza, że teraz ktoś inny musi przejąć rolę przewodnika i dlatego potrzebują jej. Erik dodaje, że to właśnie ona i Jenkins są najlepszymi przykładami dla wszystkich, poszukujących drugiej szansy i dlatego muszą trzymać się razem. Ona zamierza się sprzeciwić, ale uniemożliwia jej to ogłuszający alarm, który oznacza, że policja otrzymała wezwanie o najwyższym priorytecie. Widząc sprzęt, jakim posługuje się MACH IV, Songbird stwierdza, że to musiało kosztować fortunę, ale on nie zwraca na to uwagi, podając namiary wezwania i ruszając na zwiad. Jeszcze większym zaskoczeniem dla Melissy jest fakt, że grupa ma już własny pojazd latający, bo poprzednio zdobycie takiego zajęło im lata.

Już w drodze, odbierają komunikat od MACH IV, który ma dobre i złe wieści. Wiadomość dobra jest taka, że będą mieli efektowny debiut, zła natomiast taka, że prawdopodobnie go nie przeżyją, bo Fathom Five i jakiś morski potwór właśnie rozwalają dolny Manhattan. Melissa próbuje szybko zebrać informacje o przeciwnikach, które pozwalają jej przypuszczać, że nie jest to zorganizowany atak Atlantydy. MACH IV próbuje odwrócić uwagę potwora morskiego, ale zostaje zmieciony strumieniem wody przed Bloodtide, która następnie atakuje pojazd Thunderbolts i zmusza załogę do opuszczenia go, zanim się rozpadnie. Songbird próbuje bezpiecznie odstawić Erika na ziemię, zostawiając Blizzarda sam na sam z potworem morskim i Dragonriderem. Gill nie bardzo wie, jak sobie z tym poradzić, więc Mel podpowiada mu, żeby zaczął od zamrożenia rzeki i odcięcia im dostępu do wody. Ledwie Blizzard zabiera się do tego, gdy zostaje oplątany mackami Monowara. Songbird stwierdza, że bez pomocy sobie nie poradzą, a w tym momencie, jak na zawołanie, Donny zostaje uwolniony z macek potwora przez wyładowanie energii, które wywołał Captain Marvel. Melissa jest zaskoczona spotkaniem z Genisem, który oświadcza, że w przerwach między obserwowaniem całego Wszechświata, obserwował również ją. Powitanie przerywa im Abe, który zdążył wymyślić pewien plan i chce wiedzieć, czy Genis może wygenerować falę termiczną, która osłabi ich przeciwników i zmusi do odwrotu. Captain Marvel potwierdza, ale jego zdaniem doprowadzenie wroga do odwrotu nie jest zwycięstwem. Wznosi się więc wyżej, mijając dziennikarskie helikoptery, podczas gdy Erik i Abe komentują jego przybycie z niewielką satysfakcją. Genis bierze na cel Llyrona i otacza go falą cieplną, wzywając do poddania się, ale tamten odmawia, bredząc coś o honorze i walkach między rasami, ale po chwili traci przytomność. Reszta grupy natychmiast przechodzi do odwrotu. Erik próbuje zająć się ogłuszoną Bloodtide, ale gdy ta odzyskuje przytomność i wyrywa mu się, zamierza pozwolić jej uciec, bo takie polecenie wydał MACH IV. Genis oświadcza jednak, że nie mogą pozwolić złoczyńcom na ucieczkę, skoro mają być prawdziwymi bohaterami, a Melissa przystaje na to. Josten wścieka się i krzyczy, że on nie jest częścią grupy, a gdy to mówi, jego oczy błyskają czerwienią i zaczyna rosnąć. Gdy już osiąga odpowiedni rozmiar oświadcza, że nie pozwoli Marvelowi wejść między Mel i Abe'a, a potem pięściami wbija go w ziemię. Nawet Bloodtide jest przerażona tym widokiem i salwuje się ucieczką.

Kawałek dalej, Songbird, Blizzard i MACH IV przegrupowują się. Melissa twierdzi, że jeszcze mogą dogonić Fathom Five, ale Jenkins zabrania jej. Mówi, że priorytetem było powstrzymanie ataku, co się udało, a teraz chce się dowiedzieć, czy atak był sankcjonowany przez władcę Atlantydy, w czym ma pomóc nadajnik podłożony jednemu z napastników. Na miejsce zaczyna przybywać policja i inne służby, więc Blizzard pyta, czy powinni uciekać, ale MACH IV oświadcza, że skoro przybyli zobaczyć Thunderbolts, to ich dostaną. A skoro już o tym mowa, Mel zauważa, że Erik i Genis gdzieś znikli.

Odpowiadając na kontakt radiowy, Josten wyjaśnia, że jest w pobliżu. Twierdzi, że Captain Marvel odleciał, chociaż w rzeczywistości leży nieprzytomny i połamany u jego stóp. Mówi też, że spotkają się w bazie, bo chciałby pozbierać kilka części z pojazdu. Potem wyrzuca ciało Genisa daleko do zatoki, wraca do swojego normalnego rozmiaru i kieruje się do magazynu.

Wieczorem, mówi Melissie, że Bloodtide wciągnęła Marvela do oceanu i nie widział, żeby wypływał, ale jest pewien, że nic mu się nie stało pod wodą, skoro może przeżyć w kosmicznej próżni. Sugeruje, że został uprowadzony, więc w tej chwili nic nie mogą zrobić. Abe staje po jego stronie mówiąc, że znajdą Fathom Five dzięki jego nadajnikowi, a jeśli rzeczywiście porwali Genisa, z pewnością zażądają okupu. Melissa mówi, że powinni przeszukać wybrzeże na wypadek, gdyby gdzieś wypłynął, on zaś daje jej wolną rękę. Sam oświadcza natomiast, że zamierza zorganizować im nowy transporter.

Jakiś czas później, Jenkins zjawia się w biurze korporacji Merovech. Sekretarka wita go entuzjastycznie, bo widziała debiut Thunderbolts w telewizji i zaprasza do biura prezesa. On również widział materiał, ale uważa, że mogło być lepiej. Abe przypomina, że odparli atak terrorystów z Atlantydy, ale w odpowiedzi słyszy, że to było przeciętne, a Thunderbolts zostali stworzeni do rzeczy wielkich i jeśli nie postarają się, by dorosnąć do jego oczekiwań, baron von Strucker ujawni, że to on finansuje grupę.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

New Thunderbolts #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.