Avalon » Serie komiksowe » New Avengers » New Avengers #34

New Avengers #34

New Avengers #34

"The Trust" part 3

Postacie
Zapowiedź

Wolverine kontra The Hood! Luke Cage kontra Jessica Jones! Co? New Avengers uczą się żyć razem, wiedząc, że nie mogą sobie ufać. I imię dziecka Cage'a zostaje ujawnione.

Cytat

Logan: "Maybe it'll grow back bigger."

Streszczenie

Logan i Hood kontynuują walkę w pubie z końca poprzedniego numeru. W jej trakcie Parker nakazuje swojemu towarzyszowi natychmiast ulotnić się z pomieszczenia, co też ten czyni, jednak z pewnym ociąganiem. Pojedynek trwa w najlepsze, jednak po akcji, w której ucierpiały genitalia obu panów Hood przybiera demoniczną postać, ostatni raz atakuje Wolverine'a, po czym ewakuuje się z lokalu wybijając frontową szybę. Siedząc samotnie w kącie Logan ma nadzieję, iż jego utracona męskość odrośnie, swym rozmiarem dając właścicielowi słuszny powód do dumy.


Dom Strange'a. Doktor elaksuje się leżąc w łóżku z Lindą Carter; pielęgniarką. Ta wydaje się być niezmiernie podekscytowana faktem przebywania pod jednym dachem z grupą superbohaterów. Dodatkowo emocje podsyca fakt, że w obecnej sytuacji nikt nie może sobie ufać. Goszcząc ich tutaj Strange stara się zrehabilitować za swoją absencję podczas niedawnej wojny domowej. Linda stwierdza, że musi już iść, po czy ubiera się i opuszcza dom.


Clint Barton pod prysznicem przygląda się masce Ronina. Niespodziewanie odwiedza go Maya Lopez, dla której fakt jego obecności wydaje się być sporym zaskoczeniem. Iron Fist tymczasem zwierza się Strange'owi ze swych kłopotów z korzystaniem z mocy swojej pięści. Coś ją zakłóca i Iron Fist prosi doktora, by ten przy pomocy którejś ze swoich magicznych sztuczek wyeliminował te zakłócenia. Niespodziewanie jednak Strange odmawia. Tłumaczy to faktem dziedziczenia mocy Iron Fista. Być może właśnie nadszedł jego zmierzch i na jego miejsce już szykuje się następca. Podobnie zresztą jest i z doktorem, który też nie jest ani pierwszym, ani tym bardziej ostatnim ziemskim magiem. Z każdą chwilą towarzystwo się rozrasta. Teraz dołączają do niego Spider-Man i Luke Cage z rodziną. Brakuje już tylko Wolverine'a. Jessica Jones korzystając z okazji informuje zebranych o narastającej histerii jej męża, który wymyślił sobie, iż to ona, a przez to także ich dziecko jest Skrullem. Atmosfera wzajemnej podejrzliwości i ogólnej paranoi osiąga swe apogeum. By uzdrowić sytuację Strange decyduje się przedsięwziąć pewne środki, mające na celu odpowiedziedź raz na zawsze na pytanie, kto jest kim w towarzystwie. Zaklęcie jednak, którego ma zamiar użyć posiada pewną dosyć nieprzyjemną cechę, a mianowicie pokazuje prawdziwą naturę każdego, kto się mu podda. Z większym lub mniejszym ociąganiem wszyscy decydują się jednak zaliczyć ten sprawdzian, by pozbyć się swych uprzedzeń. Przy okazji Cage zdradza wszystkim imię swej córeczki, które brzmi Danielle. Bez dalszej zwłoki doktor przystępuje do próby. Chwilę potem pokój rozświetlają wirujące snopy światła, a nad każdą z postaci pojawia się wizualizacja tego, kim zawsze chcieli oni być. Cage zasadniczo się od siebie nie różni, za wyjątkiem koszuli i łańcucha w miejscu paska do spodni. Iron Fist zostaje pokazany przekrojowo przez okres swego istnienia począwszy od pierwszej inkarnacji tej postaci. Jessica Jones w obcisłym kostiumie zawsze chciała należeć do grona superbohaterów. Parker to młodziutki kujon. Echo stoi w kostiumie Daredevila. Nad Hawkeyem króluje postać Kapitana Ameryki. Strange to po prostu doktor w białym kitlu, a przybyły właśnie Logan w samurajskim stroju opiera się na wbitym w ziemię mieczu. Każdy pozytywnie przechodzi próbę, co zaprzecza obecności Skrulli w zespole. Wolverine z miejsca zmienia temat i pyta o niejakiego Parkera Robinsona, znanego także jako Hood. Niektórym ze zgromadzonych to nazwisko obiło się o uszy. Logan dzieli się z pozostałymi informacją, iż Hood planuje podłączyć Deathloka w wieży Avengers. Po krótkiej naradzie zespół postanawia udać się na miejsce i dowiedzieć, o co w tym wszystkim chodzi.


Przed wieżą Starka New Avengers zauważają odlatujących w nieznanym kierunku Mighty Avengers, ale bez Deathloka. Zastanawiając się, czym jest spowodowany ten ruch spoglądają w dół na miasto. Obserwują teraz niezliczoną rzeszę symbiotów zalegających ulice. Jeden z nich zdążył już zaatakować Mayę Lopez.

Autor: Bosnas

Galeria numeru

New Avengers #34 New Avengers #34

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.