Avalon » Serie komiksowe » Alias » Alias #28

Alias #28

Alias #28

"Purple" - part 5

Postacie
Cytat

Killgrave: "So this is Jessica's comic book? Subtle yet expressive artwork. Mainstream with just a touch of indy. Powerful color palette. Interesting."

Streszczenie

Killgrave spokojnie siedzi na krześle i przygląda się, jak Jessica wpada w panikę, komentując przy okazji szatę graficzną jej komiksu. Dopiero kiedy krzyki zaczynają go irytować i każe jej się zamknąć, ona zauważa go i krzyczy, że jest mordercą. On stwierdza, że owszem - jest tu czarnym charakterem, ale myli się i każe jej spojrzeć jeszcze raz. To tylko efekt działania jego zdolności: kazał Scottowi leżeć nieruchomo, a jej wyobrazić sobie, że jest martwy. Teraz na przykład nie podoba mu się spojrzenie Scotta, wiec każe mu je zmienić z pogardliwego na pożądliwe i ostrzega, że nie zabił go tylko dlatego, że ma inne plany. Każe Jessice wstać i spojrzeć na łóżko, wyobrażając sobie najgorszy koszmar. Ona widzi, jak Cage i Lang jednocześnie obłapiają Carol i siada na łóżku z płaczem. Killgrave szybko się tym nudzi i stwierdza, że będzie lepiej dla fabuły, jeśli wyjdzie na ulicę i zrobi coś okrutnego, a potem odegrają z Jessiką scenę ostatecznej konfrontacji. Każe jej pójść za sobą, a Scottowi czekać, aż wróci, by z nim skończyć.

Na środku zatłoczonej ulicy, Killgrave stwierdza, że w dzisiejszych czasach trzeba naprawdę się namęczyć, żeby zwrócić uwagę czytelników. Nie wystarczą gościnne występy i tanie dodatki - trzeba wymyślić coś, co naprawdę wstrząśnie bohaterem. Prawdziwy show. Może na przykład kazać wszystkim ludziom na ulicy śmiertelnie pobić osobę po lewej. Sekundę później, ulica zamienia się w krwawy ring, a Killgrave śmieje się, każąc Jessice obserwować to. Coś innego odwraca jednak jej uwagę - psychiczna projekcja Jean Grey, która mówi, że fizycznie jest teraz zajęta, ale przybyła, by jej pomóc. Mówi, że podczas wspólnych sesji rehabilitacyjnych stworzyła w umyśle Jessiki bezpiecznik, który wykorzysta jej lęk przed kontrolą Purple Mana, aby faktycznie uodpornić ją na to. Musi tylko tego chcieć. Tymczasem, na ulicy lądują Avengers, a Killgrave wręcz nie posiada się z radości, bo to idealne rozwinięcie jego planu. Każe Jessice wybrać sobie kogoś i zabić go. Ona jednak nie rusza się z miejsca, więc wściekły rzuca, że jeśli jest na to za głupia, może wybrać za nią i każe zabić Kapitana. W tym momencie dostaje tak potężny cios w szczękę, że przelatuje przez całą ulicę i odbija się od ściany. Carol ląduje tuż przed Jessiką i obejmuje ją mówiąc, ze jest z niej dumna. Jess nic nie odpowiada, ale w jej oczach pojawiają się łzy.

Trochę później, kiedy Avengers ogarniają sytuację, a lekarze ładują Purple Mana do pancernej karetki, Jessica obserwuje wszystko z boku. Podchodzi do niej Scott i mówi, że to było naprawdę coś. Czuje się zażenowany, że nic nie mógł zrobić i prosi, żeby nigdy o tym nie rozmawiali, a gdy ona się zgadza i dodaje, że przynajmniej przeszli przez to razem. Jessica odwraca wzrok, więc on pyta, o co chodzi. Ona oświadcza, że jest w ciąży - trzeci miesiąc. Scott zgaduje, że to nie jego dziecko, a ona potwierdza. Po dłuższej chwili milczenia pada tylko jedno słowo: żegnaj.

Wieczorem, kiedy Cage wraca do domu, zastaje Jessikę na schodach budynku. Właśnie ma w ręku egzemplarz Daily Bugle z artykułem o niej na pierwszej stronie, więc stwierdza, że jest chyba jedyną osobą na świecie, o której Jameson dobrze pisze. Kiedy ona stwierdza, że ma już dość tego wszystkiego, siada obok i pyta, czy chce pogadać. Ona pyta, co ma do powiedzenia, a wtedy on zaczyna się jąkać na temat tego, że chociaż często jest dla niego wredna i w ogóle, od jakiegoś czasu myśli o niej i martwi się, a po ostatniej rozmowie odkrył, że naprawdę zależy mu na niej, więc chociaż kręci coś na boku z kimśtam chce, żeby pamiętała, że zawsze może na niego liczyć. Ona pyta, czy próbuje powiedzieć, że ją lubi, a on stwierdza, że można by to tak nazwać, gdyby byli w szkole. Jessica mówi, że jest w ciąży i to jego dziecko. Luke milczy przez chwilę i patrzy przed siebie, a potem uśmiecha się, odwraca do niej i pyta, czy chce urodzić. Ona odpowiada, że bardzo chce. W takim razie, to oznacza nowy początek dla obojga.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Alias #28

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.