Avalon » Serie komiksowe » Alias » Alias #21

Alias #21

Alias #21

"The Underneath" - part 6

Postacie
Cytat

Jessica: "Were you on a mission with the Avengers?"
Scott: "No."
Jessica: "Were you on the planet?"
Scott: "Yes."
Jessica: "Then what the fuck, Scott?"

Streszczenie

W ogólnym zamieszaniu, wywołanym eksplozją bąbli Speedballa, Jessica próbuje przedrzeć się do Mattie, ale nagle i niespodziewanie mdleje i pada a podłogę.

Nagle, znów jest Jewel, a jakiś mężczyzna w ciemności pomaga jej wstać i całuje. Znika jednak, a ona zostaje otoczona przez Defenders, którzy atakują ją. W następnym momencie, znowu jest Jessicą, a za jej plecami pojawia się Thor. Wszyscy rzucają się na nią, a wtedy jakaś kulka uderza ją w głowę i zaczyna gonić.

Jessica budzi się na podłodze, kilka minut po tym jak straciła przytomność. Wciąż panuje tu totalny chaos, który Denny próbuje wykorzystać, aby się ulotnić. Jednak nic z tego nie będzie, bo Jess przytrzaskuje go drzwiami, obezwładnia i rzuca na Speedballa, zatrzymując w ten sposób ciągłą emisję jego baniek. Teraz ma jednak inny problem, bo kumpel Denny'ego - ten sam, który sponiewierał ją w klubie - zdążył coś łyknąć i znowu ma nadludzką siłę, którą zamierza wykorzystać na niej. Jones z trudem powstrzymuje jego atak, ale na szczęście Drew pilnuje jej pleców i obezwładnia napastnika wyładowaniem energii. Skutkuje to ledwie na chwilę, więc Jess poprawia ciosem telefonem, a gdy to nie przynosi rezultatu, rozbija mu na głowie telewizor i rozpłaszcza na ścianie. To definitywnie kończy bijatykę. Teraz pomaga drugiej Jessice się pozbierać i razem cucą Speedballa, żeby opierdzielić go za zamieszanie, jakiego narobił. Chłopak nie bardzo wie, co się stało, ale próbuje tłumaczyć, że chciał powstrzymać dilerów i przybył tu z policją. Jessica mówi, że muszą zabrać Mattie, zanim zjawią się funkcjonariusze, ale na to jest już za późno. Policjanci uznają je za zagrożenie i wyciągają broń, więc Drew obezwładnia ich, a Jones chwyta dziewczynę i wyskakuje z nią oknem. Przelatuje na drugą stronę ulicy i wpada do innego pokoju, a upewniwszy się, że Mattie jest przytomna, wyskakuje znowu, ląduje na ulicy i zatrzymuje taksówkę. Ostatni rzut oka w stronę okna na piętrze i obie wsiadają do samochodu, by oddalić się z miejsca wydarzeń.

Sześć tygodni później, pukanie do drzwi odrywa Jessikę od pracy przy komputerze. W drzwiach biura stają Mattie i jej przybrana matka, więc Jess chętnie zaprasza je do środka. Dziewczyna jest mocno zakłopotana i nie wie, jak zacząć rozmowę, ale w końcu zdobywa się na podziękowanie za uratowanie życia. Chciałaby wyjaśnić, jak to wszystko się stało, ale nie potrafi. Jednego dnia poznała chłopaka, a następnego już nie wiedziała, co się z nią dzieje. Zgaduje, że coś jej podrzucił, a potem faszerował ją prochami, ale połowy rzeczy nie pamięta. Jessica stwierdza, że zna to uczucie i mówi, że nie powinna się winić. Mattie wręcza jej oprawiony w ramkę artykuł z Bugle na temat tego wydarzenia oraz przekazuje podziękowania od Jamesona wraz z wiadomością: "Oferta obowiązuje." Jessica mówi, że nie jest zainteresowana, ale dziękuje mimo wszystko. Zanim się pożegnają, chciałaby jeszcze zapytać, kto skierował do niej Mattie kiedy pierwszy raz się spotkały, ale dziewczyna w ogóle nie pamięta, że była w jej mieszkaniu.

Później, kiedy wychodzi z biura, Jessica zastaje przed budynkiem Scotta, który czeka na nią. Na dzień dobry wydziera się na niego, że zjawia się nagle po sześciu tygodniach i radzi, żeby przygotował dobre usprawiedliwienie. On jednak postanawia powiedzieć prawdę - tamtej nocy spanikował i trochę się wściekł, kiedy pokazała humory, więc musiał to przemyśleć. Ona mówi, że dzwoniła kilka razy, ale nie odbierał telefonów, więc teraz może sobie wsadzić te teksty, a wtedy on oświadcza, że chyba się w niej zakochał. Kiedy ona zamyka się nagle, on stwierdza, że nie tak sobie to zaplanował, bo miał przygotowany cały monolog, ale skoro już to powiedział, nie zamierza się wycofywać. Jessica wciąż jest wkurzona, więc aby ją przebłagać, Scott proponuje randkę. Ona zgadza się, ale ostrzega, że będzie musiał się bardzo postarać.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Alias #21

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.